Porady i inspiracje Bielsko-Biała Cieszyn Czechowice-Dziedzice Żywiec Sucha Beskidzka Wadowice Oświęcim

Egzotyczne wakacje – Zanzibar czy Mauritius?

Afrykańskie wyspy zyskały dużą popularność przez ostatnie dwa lata. Bardzo dobra infrastruktura turystyczna, różnorodna oferta aktywności, piaszczyste plaże, dżungle i rafy koralowe przyciągają niczym magnes. Zarówno Mauritius, jak i Zanzibar, to dość łatwo dostępne i przystępne kierunki, nawet dla osób, które nigdy nie podróżowały poza Europę. Kiedy najlepiej wybrać się na te wyspy?

Zanzibar – najlepsza pora na plażowanie

Zanzibar to autonomiczna część Tanzanii, kraju leżącego w południowo-wschodniej części Afryki. Wyspa jest znana dzięki legendzie muzyki rockowej – Freddiemu Merkuremu, który się tu urodził i spędził część dzieciństwa. W Stone Town postawiono ku jego czci nawet muzeum, więc to ciekawe miejsce dla fanów muzyka. Zanzibar to dość duża wyspa, ale nie na tyle, by nie można jej było zjeździć wzdłuż i wszerz w kilka dni. Obok Zanzibaru położona jest także mniejsza, ale urocza wyspa Pemba – świetne miejsce na jednodniową wycieczkę i plażowanie w bardziej „dzikich” warunkach. Zanzibarczycy utrzymują się głównie z rolnictwa, rybołówstwa i turystyki. Na wyspie znajduje się wiele plantacji przypraw, w tym goździka, cynamonu i kakaowca, a także plantacje palm kokosowych. Z turystycznego względu Zanzibar na pewno spodoba się osobom, które oprócz plażowania, lubią zwiedzać i odkrywać zakamarki. Kiedy na Zanzibar jechać, by napotkać najlepszą pogodę? Na wyspie panuje klimat tropikalny, więc teoretycznie można tu podróżować przez cały rok. Jednak najlepsze miesiące na plażowanie to styczeń, luty i marzec, w trakcie pory suchej, gdy temperatura powietrza przekracza 30°C, a temperatura wody jest niższa o 1-2°C. To idealny czas na blue safari, nurkowanie, snorkeling, plażowanie i cieszenie się wyspiarskim życiem. W kwietniu i maju zaczyna się pora deszczowa, za czym idzie sezonowy przestój – wiele hoteli jest zamykanych. Ale jeśli nie zależy Wam na plażowaniu, a na budżetowym wyjeździe, można ryzykować. Od czerwca do października na powrót trwa pora sucha i idealna pogoda, a w listopadzie i grudniu wraca deszcz. Najlepiej na bieżąco sprawdzać prognozy pogody!

Mauritius – tropikalna oaza Afryki

Mauritius także należy do kierunków całorocznych, chociaż są miesiące, kiedy pogoda niekoniecznie sprzyja całodniowemu plażowaniu. Ten kierunek jest chętnie wybierany przez rodziny z dziećmi i podróżników, którzy wolą spokojniejszy tryb zwiedzania. Mauritius położony jest w południowo-zachodniej części Oceanu Indyjskiego. Panuje tu klimat tropikalny, a krajobraz jest różnorodny: znajdziecie tu zarówno dżungle, gaje palmowe i rajskie plaże, jak i wyspiarskie miasteczka, gdzie można poimprezować. Najpopularniejszymi częściami Mauritiusa są wioski rybackie Flic an Flac oraz Belle Mare. Warto udać się także na jednodniową wycieczkę do Parku Narodowego Black River Gorges na trekking i poszukiwanie wodospadów, a także odkrycie Charamel i Ziemi Siedmiu Kolorów. Ważnym miejscem na mapie wyspu jest półwysep Le Morne Prabant. Oprócz dżungli, gór i rajskich plaż, znajduje się tu cud natury – podwodny wodospad na Mauritiusie – niesamowita iluzja, jaką tworzy dno oceanu. Aby go zobaczyć w pełni, trzeba wybrać się na lot helikopterem, i zdecydowanie warto to zrobić! Dobre ceny często oferują lokalne biura podróży, można także się zapytać w hotelu. Mauritius, kiedy jechać? Typowe wakacje z plażowaniem warto rezerwować w miesiącach od marca do października, przy czym w ciągu roku najmniej korzystna pogoda panuje zazwyczaj w lutym (miesiąc, w którym występuje najwięcej cyklonów i tropikalnych burz, jest upalnie i wilgotno). Najwięcej turystów przylatuje tu w czasie świątecznym oraz wakacyjnym, więc osoby, które wolą bardziej kameralne zwiedzanie powinny rezerwować wycieczki pomiędzy wysokimi sezonami.

google_news
E-wydanie_d
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Judyta
Judyta
7 dni temu

Na wakacje latamy z dziećmi więc odpadają dalekie kierunki poza Europą. W tym roku enterem byliśmy w Grecji. lot był krótki więc dzieciaki dobrze to zniosły. Ale nie powiem marzy mi się Zanzibar… Może kiedyś się uda tam polecieć.