Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Żywiec

Kary coraz wyższe, ale co z tego? O promilach za kierownicą z rzecznikiem policji | WIDEO

Przed nami kolejny długi weekend… Na polskich drogach zazwyczaj wiąże się on z drastycznym wzrostem liczby osób, które wsiadają za kółko na podwójnym gazie. Nie brakuje i takich, którzy w nosie mają sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów, orzeczone właśnie za jazdę po spożyciu alkoholu, i wciąż pijani sieją strach wśród innych użytkowników dróg.

Do studia Beskidzkiej TV zaprosiliśmy st. asp. Krzysztofa Pawlika, oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie, z którym rozmawiamy o konsekwencjach łączenia alkoholowych promili z jazdą samochodem oraz o obecnie obowiązujących w tym zakresie przepisach. W jakim stopniu zaostrzenie prawa wpłynęło na statystyki? Jaką rolę odgrywa społeczne przyzwolenie na jazdę po alkoholu? Czy coś tutaj się zmieniło? Jak dotrzeć do młodych ludzi? I czy cieszyńscy mundurowi założą Tik-Toka? Te i kilka innych kwestii poruszyliśmy w rozmowie z rzecznikiem prasowym Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.

google_news
Studio_projektowe_d
Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Paweł
Paweł
2 miesięcy temu

Zacznijmy od tego, że Polska wcale nie jest wyjatkiem w Europie w kwestii siadania po alkoholu za kółko, tak jest w każdym kraju, różnica polega na czym innym. Polska ma bezwzględne pierwsze miejsce w ilości przeprowadzonych kontroli samochodów “bez powodu” czyli bez wykroczenia, bez wypadku. Staje sobie pan policjant i przesiewa kierujących blokując skutecznie ruch i znajduje gościa z 0,6 promila. Noo, mamy cię przestępco, morderco, zabieramy ci prawo jazdy, musisz zdawać ponowny egzamin, którego być może nie zdasz. A jak to jest na zachodzie albo nawet w Czechach? Normalnie, jesteś po piwie czy dwóch ale nic nie zrobiłeś popełniłeś… Czytaj więcej »

Perun
Perun
2 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Weź jeszcze to pod uwagę że nasi walą w kocioł prawie jak rusy czy ukraincy a inne nacje mniej. Przykład budowa w koło Trondheim kto najbardziej wali po robocie oczywiście nasi:)) wikingi nawet nie siądą z nami bo twierdzą że szkoda siadac:)))) i to się nie zmienia bo mieliśmy młodą ekipe

Last edited 2 miesięcy temu by Perun
Paweł
Paweł
2 miesięcy temu
Reply to  Perun

Nie twierdzę, że jesteśmy święci, pijemy brzydko, na ostro, choć jakbyś pochodził po pubach w Londynie w piątki czy soboty to byś się zdziwił. Podobnie w Krakowie czy Wrocławiu, to nie Polacy sprawiają najwięcej kłopotów.
Zwracam tylko uwagę na przyjęcie normalnych cywilizowanych reguł w traktowaniu osób po spożyciu. Mamy najbardziej opresyjny system postępowania “alkoholowego” w Europie.
Paranoją jest robienie sprawy karnej kobiecie z dzieckiem, która do obiadu wypiła wino czy piwo bo przecież prawo jej tego zabrania.

Perun
Perun
2 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Tu się zgadzam bo wypite piwo nie robi mordercy na drodze

Kris
Kris
2 miesięcy temu
Reply to  Perun

Serbowie, Grecy piją tak że z auta wypadają, nie zwalaj na naszych.