Bielsko-Biała Na sygnale

Kobieta krzyczała, że dusi się w mieszkaniu! Wysłano wszystkie służby

Zastęp straży pożarnej z JRG1, pogotowie ratunkowe i patrol z II Komisariatu Policji wysłano dziś rano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, że kobieta się dusi i prosi o pomoc w jednym z mieszkań bloku przy ul. Grottgera w Bielsku-Białej.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 8.00. Po dojeździe patrolu policji na miejsce okazało się, że nie trzeba siłowo wchodzić do mieszkania, ponieważ kluczami dysponuje sąsiadka. Gdy drzwi do mieszkania zostały otwarte, okazało się, że 65-letnia lokatorka mieszkania leży na podłodze, jest przytomna. Zespół ratownictwa medycznego przebadał kobietę, nie było konieczności hospitalizacji, ale wymaga ona stałej opieki.

Warto podkreślić, że osoby w podeszłym wieku lub mające kłopoty zdrowotne, powinny mieć w pobliżu osobę, która na wszelki wypadek dysponuje kluczami do mieszkania, czy podstawową wiedzą na temat osób bliskich, z którymi trzeba się kontaktować w przypadku jakichś problemów. To ułatwia i przyśpiesza pracę służb, a i może oszczędzić strat związanych z wyważaniem drzwi.

google_news
Kronika Beskidzka prasa