Sport Wadowice

Nokaut na murawie

Fot. Bogdan Szpila

Najstarsi stolarze i szewcy nie pamiętają, aby piłkarze kalwaryjskiej Kalwarianki w ligowym meczu strzelili osiem goli!

Inauguracja rundy rewanżowej w ostatni dzień kalendarzowej zimy 2022 roku zapisała się w historii Kalwarianki bardzo wysokim zwycięstwem piłkarzy. Od pierwszej minuty podopieczni Krzysztofa Wądrzyka walczyli z ogromnym zaangażowaniem. Kalwarianie byli zdecydowanie szybsi od rywali, nie było też dla nich straconych piłek. Mimo, że nikt na stadionie nie prowadził szczegółowych statystyk, można w ciemno przyjąć, że co najmniej przez 75 proc. czasu gry futbolówka była w posiadaniu piłkarzy Kalwarianki.

Nie minęła pierwsza minuta meczu, gdy na listę strzelców wpisał się Mateusz Oleksy. Pięć minut później wynik podwyższył Łukasz Waga, kolejno – regularnie w odstępie 5 minut – piłkę w siatce rywali umieścili Hubert Paździorko, Łukasz Kryjak, ponownie Paździorko i Krzysztof Skrzypiec. Po zmianie stron trener Wądrzyk wypuścił w bój rezerwowych, co wbrew obawom kibiców nie zmieniło oblicza gry. Wśród rezerwowych na murawie uwaga kibiców była skupiona na Maksymilianie Madeju. Piętnastolatek (!!!; aby mógł grać z dorosłymi zgodę musieli wyrazić rodzice) w najmniejszy sposób nie sprawiał wrażenia zagubionego na boisku, tylko jak ligowy wyga „robił swoje” na prawej stronie boiska. Kolejnego gola dołożył Kryjak, a rezultat ustalił Waga.

Golkiper Kalwarianki Tomasz Guguła jedyne okazje do zaprezentowania kibicom swych umiejętności miał grając nogami. Często bowiem bramkarz Stolarzy włączał się do gry, organizując akcje zaczepne na własnej połowie. Natomiast kalwaryjska defensywa nie pozwoliła rywalom na oddanie jednego silnego, kąśliwego strzału w kierunku bramki “sprawdzającego” bramkarza.

Na słowa uznania zasługują również organizatorzy. Stadion Kalwarianki to bowiem jeden z nielicznych piątoligowych obiektów, gdzie podczas meczu, piłki spoza linii autowej podają grającym młodzi futboliści, co znacznie nie tylko przyspiesza grę, ale także uatrakcyjnia widowisko. A murawy mogą pozazdrościć drużyny ekstraklasy. Gdy zaś dobiegnie końca przebudowa budynku klubowego i kortów…

Klasa okręgowa: Kalwarianka Kalwaria – Zgoda Byczyna (Jaworzno) 8:0 (6:0).

Fot. Bogdan Szpila

navigate_before
navigate_next

google_news
Studio_projektowe_d
Subskrybuj
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
...
...
10 miesięcy temu

11 czerwca 2016, 30 kolejka IV ligi
MKS Kalwarianka 10:0 Górnik Libiąż

myślę, że to pamiętają nie tylko najstarsi szewcy i stolarze, ale nawet ów debiutujący wczoraj 15-letni zawodnik 🙂

Kamil
Kamil
10 miesięcy temu

Zobaczymy jak zagrają ze Skawą Wadowice już za tydzień

Kamil
Kamil
10 miesięcy temu

Zobaczymy jak zagrają ze Skawą Wadowice już za tydzień

XYZ
XYZ
10 miesięcy temu

Ten młody zawodnik grał na środku, a nie na prawej stronie 😉 na prawej po zmianach grał Anioł i Kosowski

marek
marek
10 miesięcy temu

Pamiętają nie tylko szewcy i stolarze. W latach 60 tych było 14-1 z LZS Ryczów.