Sport Cieszyn

Pożegnanie legend i wygrana z Kometą. Oceláři dobrze wchodzą w sezon | ZDJĘCIA

18 września hokeiści Oceláři Trzyniec przed własną publicznością podejmowali Kometę Brno. Pierwsza, domowa batalia ligowa w sezonie 2026/27 była okazją do pożegnania klubowych legend, które zakończyły sportową karierę. Petr Vrána i Vladimír Dravecky podziękowali kibicom, a ich niedawni koledzy z tafli lodu odnieśli drugie zwycięstwo w bieżącej kampanii.

Po wygranej 2:0 z Energie BYD Karlowe Wary na wyjeździe 2:0, “Stalownicy” wrócili do WERK Areny, gdzie gościli Kometę. Obie ekipy stworzyły widowisko, jakie kibice hokeja lubią najbardziej. Były w nim gole, zwroty akcji i wielki come back gospodarzy. Trzyńczanie świetnie weszli w mecz, bo już po upływie 52 sekund prowadzili 1:0. Bramkarza z Brna pokonał Oscar Flynn, a miejscowi ruszyli do ataku. W 11. minucie Daniel Voženílek podwyższył ich prowadzenie, ale jeszcze przed końcem pierwszej tercji gola kontaktowego dla rywali zdobył Jakub Flek.

Po przerwie na lodowisku działy się niewytłumaczalne rzeczy. Czerwono-biali właściwie stanęli, tracąc między 25. a 34. minutą cztery gole! Fatalne błędy indywidualne gospodarzy sprawiły, że w Michal Hartl i Adam Zbořil w odstępie zaledwie 6 sekund dali Komecie prowadzenie. Kolejne dwa ciosy zadał Michal Kunc i zrobiło się 2:5. Na szczęście Oceláři się w porę ocknęli i jeszcze przed drugą przerwą złapali kontakt z przeciwnikiem po trafieniach Daniela Voženílka w 36. i Oscara Flynna w 39. minucie spotkania.

Trzecia tercja to był już popis drużyny z Trzyńca, która nie dość, że nie pozwoliła gościom na wiele, to sama zadała dwa zabójcze uderzenia. W 49. minucie Daniel Voženílek skompletował hat-tricka, doprowadzając do remisu, a zaledwie 84 sekundy później wygraną 6:5 dał “Stakownikom” David Musil. Dziś kolejny mecz w WERK Arenie, w którym o 18:00 Oceláři podejmą ekipę z Pilzna.

google_news
Kronika Beskidzka prasa