Wydarzenia Cieszyn

Psy szkolone pod Czantorią. Triborder K9 Poland w Ustroniu | ZDJĘCIA

Fot, Michał Cichy

Ich nosy nie znają granic, a skuteczność zależy od treningu w każdych warunkach. W Beskidach czworonożni funkcjonariusze wraz ze swoimi przewodnikami szlifowali umiejętności, które później mogą decydować o ludzkim życiu i bezpieczeństwie.

W Ustroniu i jego najbliższej okolicy, w dniach 20–22 kwietnia, odbywały się Międzynarodowe Ćwiczenia Psów Służbowych i Użytkowych Triborder K9 Poland. Międzynarodowe – bo z udziałem służb i czworonogów z Polski, Czech i Słowacji.

Wydarzenie zorganizował Polski Związek Instruktorów i Przewodników Psów Służbowych im. Zbigniewa „Bosmana” Matusiaka. Szkolono funkcjonariuszy różnych formacji mundurowych: policji, Służby Więziennej, Służby Celno-Skarbowej oraz Straży Ochrony Kolei.

– Mamy tutaj kilka kategorii. Pierwszą jest obronna, czyli psy patrolowe, których przewodnicy mają za zadanie m.in. zatrzymywanie osób. Mamy też psy do wyszukiwania zapachów narkotyków i materiałów wybuchowych oraz psy ratowniczo-poszukiwawcze. Te z kolei dzielą się na psy terenowe i gruzowiskowe. Pracujemy w różnych miejscach, na przykład na skoczni, gdzie działają przewodnicy z psami do wykrywania narkotyków. Wykorzystujemy infrastrukturę miejską, bo psy muszą być szkolone w różnych warunkach. Pies, który nauczy się działać w jednym miejscu, niekoniecznie poradzi sobie w innym. Organizujemy takie szkolenia, bo pojedynczy przewodnik często nie ma możliwości przygotowania ich samodzielnie. Z psem trzeba szkolić się przez całe jego życie, inaczej jego wartość użytkowa spada – wyjaśnia Tomasz Paszylk, prezes PZIiPPS.

Jak dalej wyjaśniał Paszylk, nie ma konkretnych ras psów, szczególnie i bardziej niż inne predysponowanych do pracy w służbach ogółem. Podstawą są ich cechy indywidualne, czyli odwaga i chęci do pracy. W zadaniach patrolowo-obronnych lepiej spiszą się oczywiście psy duże, w przypadku psów detekcyjnych, czy gruzowiskowych, bywa już odwrotnie.

Na szkoleniu obecny był komendant powiatowy policji w Cieszynie, insp. Dariusz Zajda.

– Udział komendanta w wydarzeniu wynika z dbałości o rozwój zawodowy policjantów oraz wspierania inicjatyw, które przekładają się na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców. Obecność kierownictwa to także wyraz uznania dla zaangażowania funkcjonariuszy oraz podkreślenie znaczenia współpracy międzynarodowej w obszarze bezpieczeństwa – mówi oficer prasowy KPP w Cieszynie Krzysztof Pawlik.

Fot. Michał Cichy

google_news
Kronika Beskidzka prasa