19 sierpnia setne urodziny świętowała Klotylda Mikołajek z Wieprza (powiat wadowicki).
Jak informuje Urząd Gminy Wieprz, jubilatka urodziła się 19 sierpnia 1926 roku w Wieprzu. Jej młodość przypadła na trudne i bolesne czasy wojny. Jako nastolatka została oddelegowana do pracy u bauera w Czechach.
– Po powrocie rozpoczęła pracę zawodową w Andrychowskich Zakładach Przemysłu Bawełnianego. W 1961 roku wyszła za mąż za Jana Mikołajka. Wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne i wychowywali syna Józefa. Z czasem rodzina powiększyła się o dwie wnuczki i troje prawnuków. Pani Klotylda jest osobą niezwykle ciepłą, pogodną i pełną wewnętrznego spokoju. Lubi słuchać radia, ale najbardziej śpiewać. I choć ma już sto lat, to jej głos wciąż rozbrzmiewa w domu. Jubilatka cieszy się życiem i, mimo że słuch i wzrok czasem odmawiają posłuszeństwa, pozostaje w dobrej formie i z wdzięcznością przeżywa każdy kolejny dzień. Zapytana o sekret długowieczności, odpowiada, że nie ma żadnego przepisu na długie życie, a wszystko, co ją spotkało, jest zasługą Boga. jej głęboka wiara i przywiązanie do wartości, które towarzyszyły jej przez całe życie, są źródłem siły i pogody ducha – podkreślają gminni urzędnicy.
Z okazji urodzin do Klotyldi Mikołajek zawitała wójt gminy Wieprz Małgorzata Chrapek, która przekazała jubilatce kwiaty i prezent oraz listy gratulacyjne od premiera Donalda Tuska w wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara.






