Wydarzenia Bielsko-Biała

Śmieciowe kombinacje

Władze Bielska-Białej próbują dyscyplinować mieszkańców, aby uiszczali opłaty za wywóz śmieci. Efekty są widoczne gołym okiem. Same apele sprawiły, że liczba bielszczan ujętych w gminnym systemie gospodarki odpadami wzrosła ostatnio o 780 osób. Mnożąc to średnio przez 26 złotych, łatwo policzyć, o ile pieniędzy więcej wpływa teraz co miesiąc do miejskiej kasy.

Pomiędzy 20 lipca a 30 września ratusz prowadził w mediach akcję informacyjną przypominającą o obowiązku składania deklaracji śmieciowych zgodnych ze stanem faktycznym. Powodem kampanii była spora rozbieżność pomiędzy liczbą osób zameldowanych w mieście a liczbą złożonych deklaracji śmieciowych. Różnica szacowana była nawet na 15 tysięcy osób, które teoretycznie mogły w tym czasie w stolicy Podbeskidzia mieszkać (na stałe lub czasowo), a za wywóz odpadków nie płaciły. Opłata śmieciowa jest przypisana do miejsca pobytu (tam „produkuje się” śmieci), a nie do miejscowości, w której jest się zameldowanym. Z danych statystycznych wynika, że w Bielsku-Białej jest zameldowanych poniżej 170 tysięcy mieszkańców. Tymczasem z analizy stopnia wykorzystania miejskiej infrastruktury (chociażby ilości wywożonych odpadków komunalnych) można szacować, że w stolicy Podbeskidzia mieszka nawet 200 tysięcy osób! Rozbieżność jest więc spora. W tym roku deklaracje śmieciowe objęły 150 959 bielszczan, co – szacują urzędnicy – stanowi około 93 procent osób tu zameldowanych. Można więc domniemywać, że spora liczba „rezydentów” za wywóz śmieci nadal nie płaci.

W trakcie akcji informacyjnej miejscy urzędnicy apelowali więc do mieszkańców, aby dokonywali stosownych korekt w złożonych już przez nich deklaracjach. W międzyczasie mogło się na przykład urodzić komuś dziecko, czy z jakiegoś innego powodu zwiększyła się liczba osób przebywających w danym budynku czy mieszkaniu.

Po 1 października apele się skończyły, a miejskie służby przeszły do sprawdzania, jak faktycznie sprawy się mają. Rozpoczęły się kontrole w losowo wybranych gospodarstwach domowych oraz tych, w których ilość zadeklarowanych osób odbiegała znacznie od tego, ile na terenie danej posesji wytwarzanych jest odpadów. Przyjmuje się, że średnio mieszkaniec Bielska-Białej produkuje około 320 kilogramów śmieci rocznie. Łatwo więc porównać czy liczba zadeklarowanych mieszkańców pokrywa się – w przybliżeniu – z ogólną masą wywożonych przez dane gospodarstwo odpadów.

Kontrole prowadzą zarówno pracownicy Wydziału Gospodarki Odpadami bielskiego ratusza, jak i straż miejska. Z danych opublikowanych przez Urząd Miejski wynika, że do 17 listopada ujawniono już 58 przypadków niezgodności tego, co zadeklarował gospodarz posesji ze stanem faktycznym. Weryfikacja deklaracji śmieciowych twa nadal. Z wyjaśnień urzędników wynika, że działania mające doprowadzić do uszczelnienia systemu poboru opłat śmieciowych prowadzone są w Bielsku-Białej od dawna. W ubiegłym roku wszczęto z urzędu 465 postępowań administracyjnych w sprawie określenia wysokości opłaty śmieciowej dla konkretnych nieruchomości. Toczyło się też 12 postępowań w celu orzeczenia odpowiedzialności wobec spadkobierców za nieuregulowanie opłat z tytułu gospodarowania odpadami. Ratusz wysłał 276 wezwań do złożenia deklaracji śmieciowych, a straż miejska prowadziła cały czas kontrole w „podejrzanych” gospodarstwach domowych.

Nie ma jednak na przykład możliwości zweryfikowania, ilu mieszka w Bielsku-Białej obcokrajowców, zatrudnionych w okolicznych zakładach pracy. Oficjalnie w mieście zameldowane są na pobyt stały 304 takie osoby, a na pobyt tymczasowy 1339. Tego, ilu z nich nie dopełniło obowiązku meldunkowego, nie sposób sprawdzić. Teoretycznie nawet takie osoby powinny być ujęte w deklaracjach śmieciowych składanych przez właścicieli mieszkań, w których przebywają, lecz zweryfikowanie tego z uwagi na specyfikę ich pobytu jest bardzo trudne.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hermenegilda
Hermenegilda
13 dni temu

A może się tak przyjrzeć od strony efektów recyklingowych, nie globalnie lecz szczegółowo.