Bielsko-Biała Na sygnale

Śmierć w pożarze

Wczoraj o 21.36 dyżurny straży pożarnej w Bielsku-Białej odebrał wiadomość o pożarze w Bierach. Do akcji wysłano dwa zastępy ratowniczo-gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej stacjonujące w Wapienicy oraz jeden zastęp strażaków ochotników z OSP Świętoszówka.

Na miejscu okazało się, iż płonie zamieniony w barak tak zwany osinobus (popularny w PRL pojazd na podwoziu „stara” przystosowany do przewozu osób, wykorzystywany w tamtym czasie między innymi przez Milicję Obywatelską oraz ZOMO).

W momencie rozpoczęcia akcji gaśniczej osinobus stał cały w ogniu. Z relacji jednego, że świadków wynikało, iż w środku możne być kobieta. Okazało się to prawdą. Po ugaszeniu ognia strażacy odkryli wewnątrz baraku zwęglone ludzkie zwłoki.

Przyczyny okoliczności tego tragicznego w skutkach pożaru bada teraz policja.

google_news