Mieszkańcy okolic Przełęczy Salmopolskiej mają dość hałasu i niebezpiecznych zachowań części motocyklistów, którzy wyjątkowo upodobali sobie malowniczą drogę. Choć w ubiegłym roku na popularnej trasie wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h, problem nie zniknął. Teraz samorząd rozważa kolejne rozwiązania, w tym odcinkowy pomiar prędkości.
Droga prowadząca na Przełęcz Salmopolską od lat przyciąga miłośników jednośladów. Malownicza trasa z licznymi zakrętami dla wielu z nich stała się jednak miejscem nieformalnych wyścigów. Mieszkańcy skarżą się, że od granicy Szczyrku aż po Biały Krzyż motocykliści często traktują drogę jak tor wyścigowy.
– Ryk silników niesie się po całej dolinie – podkreślają mieszkańcy, którzy od dłuższego czasu alarmują o uciążliwym hałasie, szczególnie w weekendy i podczas słonecznej pogody. Ich zdaniem na porządku dziennym są przypadki znacznego przekraczania dozwolonej prędkości oraz wyprzedzania na podwójnej linii ciągłej. Oprócz hałasu problemem jest także bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego.
Jak informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, podkom. Sławomir Kocur, funkcjonariusze prowadzą w tym rejonie intensywne działania kontrolne. W ostatnim czasie kilku motocyklistów straciło już prawa jazdy za rażące naruszenia przepisów.
Burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy przyznaje, że samorząd od dłuższego czasu próbuje walczyć z problemem. W ubiegłym roku na trasie wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h. W działaniach kontrolnych wykorzystywane są również policyjne drony. Niewykluczone jednak, że konieczne będzie zastosowanie kolejnych narzędzi. Jednym z rozważanych rozwiązań jest montaż odcinkowego pomiaru prędkości, który pozwoliłby skuteczniej egzekwować przestrzeganie limitów.
Przedstawiciele samorządu apelują o rozsądek i poszanowanie mieszkańców. To nie tylko kwestia hałasu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa na drodze. Mieszkańcy liczą, że planowane działania przyniosą efekty i pozwolą ograniczyć zarówno uciążliwy hałas, jak i niebezpieczne zachowania na jednej z najpopularniejszych beskidzkich tras.




