Wydarzenia Bielsko-Biała

Therma w finansowych tarapatach?

 Miejska spółka ciepłownicza Therma z Bielska-Białej znalazła się w finansowych tarapatach. Zarząd nie ukrywa, iż powodem trudnej sytuacji są przede wszystkim dużo niższe przychody ze sprzedaży ciepła z tytułu wysokich temperatur zewnętrznych w okresie grzewczym 2019 i 2020.

Efekt jest taki, że spółka musiała zrezygnować z planów dalszej modernizacji sieci ciepłowniczej, na co zamierzała przeznaczyć (według szacunków z 2016 roku) ponad 33 miliony złotych z czego 15 milionów miało pochodzić z zewnętrznego dofinansowania. Władze Thermy zapewniają jednak, iż obecna sytuacja i związane z nią ograniczenia inwestycyjne nie wpłyną na bezpieczeństwo dostaw ciepła do odbiorców. Poza tym Therma chce nadal inwestować – w ramach ograniczenia niskiej emisji – w uciepłownienie budynków w centrum miasta.

Czytaj także w najnowszym wydaniu „Kroniki Beskidzkiej”.

1
Skomentuj

avatar
1 Komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
1 Komentarzy
Zenon Zimny Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zenon Zimny
Gość
Zenon Zimny

A kiedy Therma przestanie podnosić opłaty za ciepło? Spółdzielnia Beskidzka regularnie od wielu lat (pomimo coraz cieplejszych zim) przysyła informacje o podniesieniu opłat przez Thermę, pisząc “opłaty niezależne od spółdzielni”. Patologia, z którą członek spółdzielni, czyli mieszkaniec nie może nic zrobić. Bo opłata jest niezależna od spółdzielni, więc ze spółdzielnią nie ma o czym rozmawiać, a z Thermą też nie ma o czym, bo nie jesteś stroną umowy na dostarczanie ciepła. Mogą więc podnosić ile wlezie. To chyba się kwalifikuje do sprawdzenia pod kątem niedozwolonych praktyk monopolistycznych oraz do urzędu ochrony konsumenta.