Wydarzenia Bielsko-Biała Cieszyn Czechowice-Dziedzice Żywiec Sucha Beskidzka Wadowice Oświęcim

Wodny świat w Zatorze. Nowy rollercoaster już dostępny! – foto

Fot: Katarzyna Górna-Oremus

Park Rozrywki Energylandia zyskał nową atrakcję. Aqualantis przyciągnął w ubiegłą środę miłośników wodnych przygód oraz fanów EKIPY.

Nowa strefa jest już szóstą częścią tworzącą Park Rozrywki w Zatorze. Nad przygotowaniem nowej, wodnej krainy pracowało ponad 1000 osób. Zajmujący aż 6 hektarów Aqualantis ze swą największą atrakcją Abyssus, z Double Launch Coasterem typu Shockwave na czele, jest stylizowany na starożytne miasto Atlantis.

– Nad konstrukcją Abyssusa czuwało ponad 200 osób. Maszyna złożona jest z 90500 części, co równa się ilości fragmentów budujących około 8 samochodów osobowych. Waży prawie 7 ton rozpędza się do 100 km/h przy 5 inwersjach zapewniających ekscytującą przejażdżkę na 16 osób jednocześnie – mówi Kris Kojder, rzecznik prasowy Energylandii.

W parku pojawił się także roller coaster stworzony we współpracy z EKIPĄ! Light Explorers to roller coaster typu boomerang poruszający się z prędkością
60 km/h. Mogą bawić się na nim dzieci już od 100 centymetrów wzrostu. Czas przejazdu wynosi 70 sekund.

 

Subskrybuj
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pk
Pk
2 miesięcy temu

Jak zawsze zjebane komentarze

Edyta
Edyta
2 miesięcy temu

Już to widzę że ta cała “ekipa”coś tam projektowała…służą tylko jako reklama i mają przyciągnąć dzieciaków ,które je “wielbią”…

Lukasz
Lukasz
2 miesięcy temu

Goczal zapłacił ekipie hajs za reklamę rollercostera

Dawid
Dawid
2 miesięcy temu
Reply to  Lukasz

Też czekam pozdrawiam

Piotr
Piotr
2 miesięcy temu

Ciekawe kiedy bedzie jakiś filmik jak to sie rozpier…i z ciekawoscia obejrzę

Kk
Kk
2 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Pomyślałeś o osobach które miały by się tam rzekomo rozpierdol. lić

Yyy
Yyy
2 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Współczuję.

Konstantynopolitanka
Konstantynopolitanka
2 miesięcy temu

Niech żyje gigantomania i to zadziwiające, w pandemii. Oby nie było zorbowej pięknej katastrofy w biznesie (tfu, tfu).