Przed południem na ul. 3 Maja w Bielsku-Białej doszło do zderzenia trzech pojazdów, w tym autobusu. Jeden z samochodów dachował. Do szpitala przewieziono dwie osoby.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do WCPR o godz. 11.44.
– Zostaliśmy wysłani do wypadku kilku pojazdów, z których jeden dachował. Po dojeździe na miejsce okazało się, że z samochodu leżącego na dachu wyszły dwie osoby jeszcze przed naszym przyjazdem. Poszkodowanymi zajęły się zespoły ratownictwa medycznego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów i zlikwidowaniu wycieków płynów eksploatacyjnych z pojazdu. Następnie postawiliśmy przewrócony samochód na koła – powiedział nam st. kpt. Paweł Nycz z JRG1 w Bielsku-Białej.
Jako pierwszy pomocy poszkodowanym udzielił ratownik motoambulansu. Chwilę później na miejsce dotarły jeszcze dwa zespoły ratownictwa medycznego. Do szpitala przewieziono dwie osoby z samochodu, który dachował.
Kierujący samochodem marki Kia poruszał się prawym pasem ul. 3 Maja w kierunku ul. Partyzantów. Najprawdopodobniej w ostatniej chwili zauważył stojący na przystanku autobus MZK. Chcąc go ominąć, doprowadził do dwóch kolizji – uderzył w autobus MZK i wymusił pierwszeństwo na kierującym osobowym Renault. W wyniku tego zdarzenia Renault dachował.
W działaniach uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, dwa zespoły ratownictwa medycznego, ratownik motoambulansu, policjanci z wydziału ruchu drogowego oraz patrol z III Komisariatu Policji. W pierwszej fazie akcji odcinek ul. 3 Maja był całkowicie zablokowany dla ruchu w obu kierunkach.
W szpitalu okazało się, że obrażenia uczestników zdarzenia nie zagrażają ich życiu lub zdrowiu, zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym.





