Wydarzenia Bielsko-Biała

Zderzenie czterech pojazdów, jeden koziołkował! Trzy osoby zabrane do szpitala | ZDJĘCIA

Groźny wypadek na ul. 3 Maja w Bielsku-Białej. Auto koziołkowało po zderzeniu z autobusem MZK, trzy osoby trafiły do szpitala.

Do bardzo groźnego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałkowy wieczór na ul. 3 Maja w Bielsku-Białej. W zderzeniu samochodu osobowego z autobusem MZK uszkodzone zostały jeszcze dwa inne auta, a jedno z nich koziołkowało. Na miejsce skierowano wszystkie służby ratunkowe. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.

– Oczekiwałem na autobus. W pewnym momencie zobaczyłem, jak auto koziołkowało. Wszystko działo się błyskawicznie. Zadzwoniłem pod numer 112. Operator zapytał mnie m.in., czy na miejsce trzeba wysłać śmigłowiec LPR. Jako pierwsi pojawili się policjanci z prewencji i od razu podjęli działania – relacjonuje Piotr, naoczny świadek zdarzenia.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 19.03.

– Zostaliśmy zadysponowani do zdarzenia drogowego z udziałem trzech samochodów osobowych i autobusu MZK. Jeden z samochodów osobowych dachował. Do szpitala odwieziono trzy osoby. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, usunięciu wycieków płynów eksploatacyjnych oraz uprzątnięciu elementów karoserii i szkła z jezdni – powiedział kpt. Przemysław Kudrys z JRG1 w Bielsku-Białej.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca samochodem marki Skoda, jadąc ul. 3 Maja w kierunku ul. Partyzantów, próbowała ominąć autobus MZK stojący na przystanku. Manewr zakończył się zderzeniem z autobusem.

Siła uderzenia sprawiła, że Skoda uderzyła następnie w Opla. Ten koziołkował, po czym spadł z powrotem na koła i zatrzymał się na pasie zieleni w pobliżu sklepu. W zdarzeniu uszkodzona została również Honda jadąca ul. 3 Maja w kierunku dworca PKP.

Policjanci z wydziału ruchu drogowego wykonali na miejscu niezbędne czynności procesowe i sporządzili dokumentację, kierujący pojazdami byli trzeźwi.

W działaniach brały udział dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, zespół ratownictwa medycznego oraz patrole Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji i Wydziału Ruchu Drogowego. Na czas akcji ratunkowej ul. 3 Maja była całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Później służby udrożniły dwa środkowe pasy ruchu.

W szpitalu okazało się, że na szczęście żadna z osób uczestniczących w zdarzeniu drogowym nie doznała obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. 56-letnią sprawczynię kolizji ukarano mandatem karnym i punktami.

google_news
Kronika Beskidzka prasa