Sport Żywiec

99 lat Kazimierza Polaka – żywej legendy Koszarawy Żywiec!

Od lewej: Arkadiusz Kaczkowski (Podokręg Żywiec), Kazimierz Polak z tygodnikiem “Żywiecka Kronika Beskidzka”, Dariusz Mrowiec (prezes Podokręgu Żywiec) i Roman Wika (Podokręg Żywiec). Fot. Paweł Szczotka

Swoje 99. urodziny będzie obchodził w poniedziałek (17 lutego) Kazimierz Polak z Żywca. To żywa legenda TS Koszarawy Żywiec, czyli najstarszego klubu piłkarskiego na Żywiecczyźnie. Z okazji nadchodzących urodzin odwiedzili go przedstawiciele Podokręgu Żywiec i redakcji tygodnika „Żywiecka Kronika Beskidzka” z drobnymi upominkami.

Kazimierz Polak to były zawodnik i działacz Koszarawy Żywiec. To także jeden z zasłużonych sędziów piłkarskich na Żywiecczyźnie.

Ale najbardziej kojarzony jest jako niezwykły kronikarz klubu. Niezwykle cenną i unikatową kronikę prowadził od lat 50-tych XX wieku aż do około 2017 roku, czyli przez ponad 60 lat! W tej kronice znajdują się wyniki, składy i zdjęcia, które w większości sam wykonał. Panu Kazimierzowi udało się zdobyć i zgromadzić unikatowe fotografie drużyny jak między innymi z lat 30-tych, a nawet z sezonu 1922/1923! Ale prawdziwe „rodzynki” to zdjęcia z 1919 roku! Gdyby nie on, to dzisiaj nie mielibyśmy tak wielu cennych i ciekawych informacji z przeszłości naszego klubu – mówi Roman Wika, który również zaliczany jest do żywych legend jako bramkarz Koszarawy, gdzie grał przez około 20 lat, a obecnie jest przewodniczącym Wydziału Gier i Dyscypliny Podokręgu Żywiec.

Dariusz Mrowiec, prezes Podokręgu Żywiec, mówi, że Kazimierz Polak zaskoczył i zaimponował mu mocno 20 lat temu.

W 2000 roku Koszarawa Żywiec obchodziła jubileuszu 90-lecia powstania. Przy tej okazji rozegrano mecz VIP-ów z weteranami Koszarawy. Spotkanie sędziował znany arbiter Michał Listkiewicz, a pan Kazimierz, który liczył sobie wtedy 79 lat, dzielnie mu asystował jako sędzia liniowy – wspomina prezes Dariusz Mrowiec.

Dodajmy, że gdy odwiedziliśmy w domu pana Kazimierza, to siedział sobie przy stole i w najlepsze rozwiązywał krzyżówkę w gazecie, w dodatku bez okularów! Był niezwykle rozmowny. Od razu wyciągnął albumy ze starymi fotografiami, o których mógł opowiadać bez końca.

2
Skomentuj

avatar
2 Komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
2 Komentarzy
AndrzejFidelus Castro Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

Brawo Panie Kazimierzu tak trzymać. Ikona TSK i żywa legenda 200 lat

Fidelus Castro
Gość
Fidelus Castro

Gratulacje dla Jubilata !!!