Podejrzani o spowodowanie katastrofy w Szczyrku, w której zginęło osiem osób, opuścili areszt. Sąd nie zgodził się na jego przedłużenie.
W sobotę, 16 maja, upłynął termin tymczasowego aresztowania trzech mężczyzn. Dzień wcześniej Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej nie uwzględnił wniosku prokuratury o jego przedłużenie. Do Sądu Apelacyjnego trafi zażalenie na tę decyzję. Jeśliby zostało uwzględnione, to podejrzani musieliby – po kilku dniach przerwy – wrócić za kraty.
Jak wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej Agnieszka Michulec, śledczy stoją na stanowisku, że tymczasowy areszt jest uzasadniony z uwagi na obawę matactwa i groźbę surowej kary.
Ostatnio na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Niestety w Polsce instytucja tymczasowego aresztowania jest przekraczana do granic absurdu. Jeśli chodzi o bandytów z premedytacją zabijających, napadających na ludzi , gwałcących to jak najbardziej. Ale zamykanie ludzi w aresztach tylko dla pokazu tzw. władzy to absurd. Ci ludzie też maja swoje uczucia . Cierpią za to co się wydarzyło i na pewno za to odpowiedzą.
Niestety , ci ludzie pracowali bez względu na wszystko już od dawna , zwłaszcza jeden , ten odpowiedzialny za te pracę ….dla niego liczą się tylko pieniądze !!!!!