Wydarzenia Bielsko-Biała

Kolektor czy oczyszczalnia?

Fot. Marcin Płużek

 

Schronisko turystyczne PTTK na Skrzycznem od kilku lat przechodzi mniejsze i większe modernizacje i remonty – co z pewnością nie uszło uwadze odwiedzających je osób. Już niedługo czeka je kolejna duża inwestycja.

Spółka Schroniska i Hotele PTTK „Karpaty” zarządzająca między innymi beskidzkimi schroniskami górskimi, przymierza się do niej od kilku lat a sprawa staje się coraz bardziej pilna. Chodzi o gospodarkę ściekową Obecnie schronisko korzysta ze starej „przydomowej” oczyszczali, którą na dodatek dzieli z innym usytuowanym na szczycie Skrzycznego obiektem (dawnym budynkiem technicznym masztu telewizyjnego, w którym obecnie powstaje restauracja wraz z miejscami hotelowymi). Nie dość, że oczyszczania jest już za mała jak na obecne potrzeby, to jeszcze jej stan budzi coraz więcej do życzenia. Dlatego PTTK zamierzało zbudować kolektor ściekowy, którym nieczystości ze schroniska odprowadzane byłyby wprost doliny (rozwiązanie takie zastosowano między innymi w schronisku na Hali Miziowej) i trafiały ostatecznie do oczyszczalni ścieków w Bielsku-Białej. Ułożenie ponad kilometra rur, na dodatek w trudnym górskim terenie to ogromny wydatek, na który spółka „Karpaty” nie byłaby w stanie sobie samodzielnie pozwolić. – Już jakiś czas temu chcieliśmy zainteresować tym przedsięwzięciem inne podmioty, prowadzące działalność i inwestujące na Skrzycznem – jak chociażby Centralny Ośrodek Sportu – które mogłyby partycypować w budowie kolektora ściekowego oraz w późniejszej jego eksploatacji. lecz jak na razie odzewu z ich strony nie było – tłumaczy Jerzy Kalarus prezes spółki „Karpaty”. Dodał przy tym, iż spółka spróbuje jeszcze raz pojąć ten temat. Jeśli jednak wciąż żaden z potencjalnych inwestorów nie wyrazi zainteresowania budową wspólnego kolektorem PTTK będzie zmuszony rozwiązać go we własnym zakresie. Przy czy w takim wypadku – zaznaczył – spółka zdecyduje się najpewniej na budowę nowej przyschroniskowej oczyszczalni. Zlokalizowana będzie gdzieś po wschodniej stronie schroniska i obsługiwać ma tylko ten obiekt. Decyzja w tej sprawie – wynikało z wypowiedzi prezesa Kalarusa – powinna zapaść w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Schronisko PTTK na Skrzycznem to jeden z najpopularniejszych tego typu obiektów górskich w Beskidach i – zwłaszcza zimą – jeden z najbardziej obleganych przez turystów i narciarzy.

google_news