Wydarzenia Bielsko-Biała

Biskup dziękował za stary i modlił się o dobry nowy rok

Fot. Diecezja Bielsko-Żywiecka

Biskup Piotr Greger na zakończenie roku przewodniczył mszy św. w kaplicy domu zakonnego sióstr sercanek w Kamesznicy na Żywiecczyźnie. Siostry prowadzą Dom Opieki im. św. Jana Pawła II.

W homilii biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej podkreślił, że ostatni dzień roku jest szczególną okazją do dziękczynienia za dar czasu i uczciwego bilansu jego wykorzystania. – Kończący się rok to 365 dni, 8760 godzin i ponad pół miliona minut, które zostały nam dane – stwierdził i zauważył, że każdy koniec otwiera jednocześnie nowy początek.

– Ewangelia jest jedyną Księgą Życia, która pokazuje człowieka w całej prawdzie: jako istotę zdolną do dobra, ale też zmagającą się z własną słabością – mówił biskup. Dodał, że tylko Chrystus daje człowiekowi siłę do nawrócenia i przemiany nawet w najbardziej dramatycznych sytuacjach.

Hierarcha podkreślił, że autentyczna ewangelizacja zaczyna się nie od słów, lecz od miłości i pokornej służby. – Najpierw trzeba kochać i milczeć. Gdy ktoś poczuje się przyjęty i kochany, sam zapyta o źródło takiego życia – wyjaśnił, wskazując na przykład Jezusa, który najpierw „czynił wszystkim dobrze”, a dopiero potem nauczał.

Na koniec bp Greger dziękował Bogu za dar kończącego się roku i modlił się o właściwe wykorzystanie czasu, który przyniesie nowy rok.

 

google_news
Kronika Beskidzka prasa