Noworoczny mecz pierwszej drużyny Cracovii z zespołem rezerw to wieloletnia tradycja. Ale w Nowy Rok piłkę kopią również w Bielsku-Białej.
1 stycznia 2026 roku, godzina 12:03 – w Krakowie pierwszą bramkę dla zespołu rezerw Cracovii, grającego w 3. lidze, zdobywa Jędrzej Strózik, a w Wapienicy pierwszą bramkę dla połączonych drużyn oldbojów Beskidu Andrychów i LKS Zapora Wapienica, występujących pod szyldem Przyjaciół, zdobywa Krzysztof Kapera. Co za zbieżność! Piłka jak widać jest nieprzewidywalna…
Drużyna Bielskich Orłów wygrała 13:8 z Przyjaciółmi, choć początek meczu należał zdecydowanie do gości. Zanim rozbrzmiał pierwszy gwizdek, piłkarze obu drużyn w ramach rozgrzewki odgarnęli śnieg z murawy. Przykład dali m.in. prezes Jacek Mizia i skarbnik Jacek Kasperek , którym pomagał Michał Wróbel. Świetnie sobie poradzili, podobnie jak znakomicie radzą sobie od wielu lat na boisku w barwach Orłów.
W drużynie Bielskich Orłów bardzo udany debiut zaliczył nowy nabytek Leszek Wieczorek, były piłkarz BKS Stal, którego umiejętności szlifował trener Edward Wrzeszcz. Widać było jego radość przy zdobyciu bramki, która dała prowadzenie gospodarzom 8:6. Prym wiedli Dariusz Kołodziej i Bartłomiej Konieczny, którzy kierowali poczynaniami kolegów na boisku. Cała drużyna grała z ogromnym zaangażowaniem, podobnie jak drużyna Przyjaciół.
Piłkarzom kibicował założyciel teamu Oldboys 55 Marek Wołoch, były znakomity piłkarz Stali, niezmiernie zaangażowany w wielorakie projekty piłkarskie. Obie drużyny zaprezentowały na początku roku dobrą formę, co pozwala optymistycznie patrzeć na tegoroczne zaplanowane mecze i turnieje.






