W bocianim gnieździe w Ustroniu ostatnie dni przyniosły sporo emocji – od odpierania ataku obcych ptaków po pojawienie się pierwszego jaja.
W bocianim gnieździe w Ustroniu, jednym z najsłynniejszych i najliczniej obserwowanych punktów miasta, wiele się ostatnio dzieje. Po pięciu dniach wspólnego pobytu, 13 kwietnia późnym wieczorem, Czantorka zniosła pierwsze jajo. Jak wynika z zapisu kamery, samo zniesienie trwało około trzech minut i przebiegło spokojnie.
Zdecydowanie bardziej nerwowo było dzień wcześniej. W niedzielę, 12 kwietnia, w gnieździe pojawiły się dwa obce bociany. Beskidek skutecznie odpierał ich ataki i obronił terytorium. Po chwili dołączyła do niego Czantorka i razem przegonili intruzów. Jeden z przybyszów, oznakowany obrączką, mógł być ptakiem urodzonym w tym gnieździe.
Obecnie sytuacja się uspokoiła. Gniazdo znów jest bezpieczne, a jego mikroświat wchodzi w jeden z najbardziej fascynujących etapów – szczególnie dla rosnącej grupy obserwatorów śledzących życie bocianiej pary.




