Bielsko-Biała Sport

Faworyci nie zawiedli. Pewna wygrana Podbeskidzia

W piątkowy wieczór Podbeskidzie wygrało u siebie z Zagłębiem Sosnowiec i jest coraz bliżej ligowej czołówki.

Podbeskidzie przystępowało do gry w roli zdecydowanego faworyta. “Górale” świetnie spisywali się w ostatnich meczach, przegrali tylko  z Rekordem, ale nawet w tym derbowym meczu zagrali dobrze, zabrakło im skuteczności. Z kolei Zagłębie prezentowało się w ostatnim czasie bardzo słabo.

Przedmeczowe przewidywania szybko znalazły potwierdzenie na boisku – już po 22 minutach Podbeskidzie prowadziło dwoma bramkami. Najpierw do siatki trafił Mateusz Kizyma, a później, po akcji Maksymiliana Sitka, piłkę do własnej bramki skierował Mateusz Matras. W pierwszej połowie “Górale” mieli jeszcze kolejne okazje, najlepszą zmarnował Sitek i na przerwę Podbeskidzie schodziło z dwubramkowym prowadzeniem.

Po przerwie przebieg gry się wyrównał, Zagłębie miało swoje sytuacje, ale wynik się nie zmienił. Podbeskidzie awansowało na czwartą pozycję w tabeli, ale sąsiedzi z tabeli rozegrają swoje mecze w sobotę i niedzielę.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Sosnowiec 2:0 (2:0)
Bramki: Kizyma (9′), Matras (22′, sam.)

Podbeskidzie: Forenc – Sochań, Biernat, Gach – Sitek, Kizyma (64. Kanach), Urynowicz, Słomka (60. Takać), Kolanko (70. Czerwik) – Tomczyk (64. Martosz), Klisiewicz (89. Górski).

 

google_news
Kronika Beskidzka prasa