Wszystkie służby wysłano po otrzymaniu zgłoszenia z systemu eCall, w zgłoszeniu podana była marka auta i współrzędne. Później doprecyzowano, że na parkingu podziemnym centrum handlowego przy ul. Leszczyńskiej w Bielsku-Białej samochód uderzył w mur.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z systemu eCall o godz. 20.32. W zgłoszeniu była podana marka pojazdu i współrzędne. Najprawdopodobniej ktoś z obsługi tego systemu zadzwonił do kierującej pojazdem, gdyż trochę później doprecyzowano, że osoba kierowca samochodu marki Mini wjechał w ścianę na parkingu podziemnym, wybuchły poduszki i kierowca krwawi z nosa (samochodem kierowała kobieta – red). W samochodzie jest jedna osoba.
– Z pierwszych informacji wynikało, że samochód uderzył w mur przy ul. Bora-Komorowskiego. Sprawdziliśmy pobliski teren, ale nie znaleźliśmy zdarzenia. Następnie sprawdziliśmy parking podziemny. Tam okazało się, że samochód uderzył w mur, a kobieta, która kierowała autem, jest lekko poszkodowana. Na miejscu był zespół ratownictwa medycznego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i dezaktywacja samochodu ze względu na to, że to samochód elektryczny. Pojazd zabezpieczyliśmy zgodnie z procedurą – powiedział nam asp. sztab. Piotr Kłaptocz z JRG1 w Bielsku-Białej.
Zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy kobiecie, nie było konieczności hospitalizacji. Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację. Okoliczności zdarzenia ustala policja. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, Wojskowa Straż Pożarna, zespół ratownictwa medycznego i patrol WRD.





