Na parkingu podziemnym centrum handlowego przy ul. Leszczyńskiej w Bielsku-Białej samochód uderzył w mur.
Zgłoszenie wpłynęło z systemu eCall o godz. 20.32. Zawierało markę pojazdu oraz jego współrzędne. Najprawdopodobniej operator systemu skontaktował się z kierującą, ponieważ wkrótce doprecyzowano, że kierowca samochodu marki Mini wjechał w ścianę na parkingu podziemnym. W wyniku zdarzenia wystrzeliły poduszki powietrzne, a kierująca krwawiła z nosa. W samochodzie znajdowała się jedna osoba.
– Z pierwszych informacji wynikało, że samochód uderzył w mur przy ul. Bora-Komorowskiego. Sprawdziliśmy wskazany rejon, jednak nie znaleźliśmy miejsca zdarzenia. Następnie udaliśmy się na parking podziemny, gdzie potwierdziliśmy zgłoszenie. Samochód uderzył w mur, a kierująca nim kobieta była lekko poszkodowana. Na miejscu działał zespół ratownictwa medycznego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz dezaktywacji pojazdu, ponieważ był to samochód elektryczny. Auto zabezpieczyliśmy zgodnie z procedurą – powiedział asp. sztab. Piotr Kłaptocz z JRG1 w Bielsku-Białej.
Zespół ratownictwa medycznego udzielił kobiecie pomocy. Nie było konieczności jej hospitalizacji. Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację zdarzenia.
W toku czynności ustalono, że 73-letnia kierująca nie dostosowała prędkości do warunków panujących na parkingu, w wyniku czego uderzyła w ścianę budynku. Kobieta była trzeźwa. Zdarzenie zakończono mandatem.
W działaniach brały udział dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, wojskowa straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol WRD.





