Na terenie gminy Andrychów pewien mieszkaniec powiatu wadowickiego udaremnił jazdę samochodem pijanemu kierowcy i wezwał na miejsce policjantów.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wadowicach mężczyzna, który zgłosił mundurowym problem, zwrócił uwagę na kierowcę Volksawagena, którego styl jazdy wskazywał na to, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.
– Wykorzystując dogodny moment mężczyzna ujął pijanego kierowcę i odebrał mu kluczyki, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę. Następnie wezwał policję. Jak się okazało 20-letni kierowca miał 1,32 promile alkoholu. W dodatku w ogóle nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. O przyszłości 20-latka zdecyduje sąd. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności – podkreślają wadowiccy policjanci.




