To była bardzo niespokojna noc nad regionem. Wiatr w porywach osiągał prędkość około 70-80 km/h i łamał gałęzie, a w niektórych przypadkach drzewa. Sporo interwencji odnotowała Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej.
– Z łącznej liczby 27 zdarzeń zdecydowana większość dotyczyła Bielska-Białej. Po jednym zdarzeniu odnotowaliśmy w Jasienicy i Ligocie, trzy w Jaworzu, a pozostałe na terenie miasta – przekazał asp. sztab. Mateusz Pietrzyk, pełniący obowiązki oficera prasowego Komendanta Miejskiego PSP.
Interwencje strażaków polegały przede wszystkim na usuwaniu połamanych drzew oraz niebezpiecznie zwisających konarów. Służby nie odnotowały zgłoszeń dotyczących zerwanych dachów ani innych poważniejszych uszkodzeń budynków. Nie było również osób poszkodowanych. W dwóch przypadkach doszło do uszkodzenia samochodów, jednak mowa tu jedynie o niewielkich przerysowaniach.
Choć tym razem skutki wichury okazały się stosunkowo niewielkie, ostatnie miesiące pokazują, że także w Polsce coraz częściej występują gwałtowne zjawiska pogodowe. Zaledwie miesiąc temu straż pożarna po gwałtownej nawałnicy otrzymała setki zgłoszeń, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Tej nocy niebezpieczna sytuacja meteorologiczna może się powtórzyć. IMGW wydało ostrzeżenie o silnych burzach dla całego województwa. Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu oraz porywy wiatru do 100 km/h, punktowo 110 km/h, a lokalnie opady gradu. Najgroźniejsze burze wystąpią w pierwszej połowie nocy.
Strażacy przypominają, by podczas obowiązywania ostrzeżeń meteorologicznych zabezpieczać przedmioty znajdujące się na balkonach i posesjach oraz unikać parkowania samochodów pod drzewami.
Szczegóły dot. ostrzeżeń na najbliższą noc w artykule Nadciągają potężne burze: Do 110 km/h, do 50 mm deszczu i ryzyko podtopień




