Wydarzenia Bielsko-Biała

A może gazyfikacja biologiczna? Bielscy radni chcą znać alternatywy dla spalarni

Ostatni protest pod Bielskim Centrum Kultury. Fot. Marcin Kałuski

Na biurko prezydenta Bielska-Białej trafiła interpelacja w sprawie rozważenia alternatywy dla budowy spalarni odpadów lub też rozwiązania, dzięki któremu będzie można wybudować o wiele mniejszą spalarnię.

Z pomysłem wystąpili radni klubu Niezależni.BB. Jak tłumaczy Tomasz Wawak, jeden z pomysłodawców, należy poszukiwać rozwiązań, które wykraczają poza myślenie o termicznym przetwarzaniu odpadów jako o jedynym remedium na problemy aktualnie funkcjonującego systemu. Stąd też, po konsultacji z ekspertem ds. gospodarki odpadami prof. Robertem Sidełko z Politechniki Koszalińskiej, radni wnioskują o zlecenie studium wykonalności zastosowania rozwiązań opartych na gazyfikacji biologicznej (fermentacji metanowej).

Radni tłumaczą, że ta technologia pozwala zmniejszyć całkowitą ilość odpadów nienadających się do powtórnego przetworzenia, dzięki czemu można by wybudować dużo mniejszą instalację termicznego przetwarzania odpadów. – Małe instalacje termicznego przetwarzania odpadów z powodzeniem od lat funkcjonują we Włoszech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Ich przepustowość bywa nawet trzykrotnie mniejsza od przepustowości spalarni planowanej w Bielsku-Białej. W związku z tym należałoby poddać weryfikacji przytaczany często argument o nieopłacalności budowy w naszym mieście spalarni o przepustowości mniejszej niż sto tysięcy ton rocznie. Budowa mniejszej instalacji byłaby mniej kosztowna, bardziej ekologiczna i nie wiązałaby się z potrzebą obsługi sąsiednich powiatów czy sprowadzania odpadów z innych regionów województwa śląskiego – wskazują „Niezależni”.

Jak dodaje Tomasz Wawak, dzięki zastosowaniu tak innowacyjnej technologii jak fermentacja metanowa, można postarać się o pozyskanie środków unijnych. Nie wierzy z kolei, że Unia pomoże sfinansować samą budowę spalarni. Stwierdza też, że gazyfikacja biologiczna pozwala produkować ciepło i ograniczyć niską emisję poprzez podpinanie kolejnych budynków do sieci ciepłowniczej.

– Uważamy, że uzupełnienie systemu gospodarki odpadami o elementy inne niż spalarnia jest koniecznością. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że budowa spalarni o tak dużej przepustowości jak sto tysięcy ton rocznie nie przyniesie obniżki opłat za odpady, a nawet może je podwyższyć, co wiąże się z objęciem tego typu instalacji opłatami emisyjnymi. Stąd konieczne jest poszukiwanie rozwiązań alternatywnych względem spalarni lub pozwalających maksymalnie ograniczyć jej przepustowość – podsumowują radni klubu Niezależni.BB.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Czyli jak ZŁ0DZIEJ klimaszewski PUBLICZNIE ZAPEWNIAŁ ŻE KOSZTY ODBIORU ŚMIECI SPADNĄ TO KŁAMAŁ I OSZUKIWAŁ? Leci kolejne zawiadomionko do Prokuratury!

Arek Barek
Arek Barek
1 miesiąc temu

Inicjatywa niezaleznychBB jest genialna w związku z tym należny powierzyć szefowi niezależnych i wnioskodawcy praktyczna realizacje tego pomysłu oraz całość gospodarki śmieciami a zaowocuje to generalną obniżka opląt śmieciowych

wyborca
wyborca
1 miesiąc temu
Reply to  Arek Barek

wystarczy starannie przepytywać radnych przed wyborami, a nie łatać demokrację jakimiś stowarzyszenio-organizacjami (po wyborach!) ktòre mają bronić sprawy przed .. tymi radnymi i prezydentami ktòrych większością przecież chcieliśmy. Absurd. Nie ma zwyczaju zobowiązywania się kandydata do konkretnego programu, nie oczekuje się wyjawienia poglądòw o podst zagadnieniach społecznych czy nt spraw lokalnych. Radny może mieć gigantyczny mandat a moze działać w naszym imieniu fuksem, robić bzdury oczekiwane przez prezydentòw czy tam wòjtòw i nikt go nie rozliczy. A przeciez prezydent, wòjt “jest” tylko wykonawcą roboty ktòrą mu zleca rada. Możemy miec tylko do siebie pretensje za brak konsekwentnego nadzoru nad nimi… Czytaj więcej »