Wydarzenia Cieszyn

Basen we mgle

Na tych działkach planowano wybudować kompleks basenowy * Fot. Krzysztof Marciniuk

Co jakiś czas powraca sprawa budowy kompleksu basenowego w Ustroniu. To ogromna inwestycja, której realizację obiecał mieszkańcom samorząd w poprzedniej kadencji. Cztery lata minęły, basenu jak nie było, tak nie ma, ale problem pozostał. Zadanie dostała w spadku obecna ekipa rządząca i wszystko zaczyna się niejako od nowa…

Burmistrz Ustronia, Przemysław Korcz podkreśla: „Nie rezygnujemy z tych planów. Ulegną one jednak modyfikacji”. Deklaracja gospodarza miasta jest jasna: w tym roku budowa basenu na pewno nie ruszy. Na przeszkodzie stoją kwestie związane z własnością terenu i finansami (szacowany koszt inwestycji to 25-30 mln zł), a przede wszystkim brak wskazania, gdzie ten kompleks miałby powstać.

Jesteśmy na takim etapie, że możliwe są jeszcze zmiany lokalizacyjne. Do rozważenia jest możliwość wybudowania basenu na terenach położonych w dzielnicach Polana i Jaszowiec – zauważa burmistrz Ustronia. Może z tego wynikać, że wskazane przez poprzedni samorząd działki w centrum miasta, koło kościoła ewangelickiego i Szkoły Podstawowej nr 2, pójdą w odstawkę. A lokalizacja w Jaszowcu bądź Polanie, w opinii burmistrza wydaje się warta rozważenia, ze względu na możliwość utworzenia tam kompleksu rekreacyjno-wypoczynkowego z dużym parkingiem.

Do pilotowania inwestycji – przypomnijmy – wiosną ubiegłego roku powołano spółkę Termy Ustroń. Tymczasem dalej nie został wypracowany model finansowania tego bardzo kosztownego zadania. Z wyjaśnień skarbnik Aleksandry Łuckoś, przekazanych radnym na posiedzeniu Komisji Budżetu i Przestrzegania Prawa Rady Miasta Ustroń, wynika, iż tzw. biznesplan jednoznacznie potwierdza, że wsparcie gminy będzie potrzebne, i to nie tylko na etapie budowy. Założenia są takie, że pieniądze z miasta będą szły dwutorowo: na pokrycie rat kapitałowych, powiększonych o koszty odsetek oraz finansowanie bieżącej działalności spółki w trakcie realizacji inwestycji i również później, bo zakłada się, że basen będzie prowadził działalność nierentowną. W sumie byłoby to ponad 3 miliony złotych rocznie. Skarbnik tłumaczy, że gdyby teraz decydować się na budowę basenu, to wszystkie inne inwestycje miejskiej byłyby niemożliwe do wykonania.

Podstawową sprawą jest to, czy basen ma powstać, a drugą, jak to się ma do strategii całej gminy. Do strategii nie na rok, ale na wiele lat naprzód. Jeżeli będziemy się zastanawiać nad tym, że jak powstanie basen, to zabraknie na załatanie chodnika, to ta rozmowa jest bez sensu. Takie tkwienie w letargu również dla mnie jest bezprzedmiotowe, bo to nic nie wnosi, tylko buduje jakieś napięcia, że spółka kosztuje, a nic się nie dzieje. Dobrze by było, żebyśmy chociaż kierunkowo ustalili, co my mamy dalej robić – mówił na posiedzeniu komisji Michał Dąbrowski, prezes spółki Termy Ustroń.

Burmistrz Przemysław Korcz tymczasem zauważa, iż miasto czeka gruntowna modernizacja oczyszczalni ścieków, której koszt został wstępnie oszacowany też na poziomie 25 mln zł. Jak więc pogodzić ze sobą te dwie „złotówkożerne” zadania, przy ograniczonych możliwościach budżetu. Której dać priorytet?

2
Skomentuj

avatar
2 Komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
2 Komentarzy
Anty basenHermenegilda Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anty basen
Gość
Anty basen

Sytuacja finansowa Miasta nie pozwala na podjęcie się tak dużej inwestycji, pytanie czy jest ona w mieście aż tak potrzebna, należy zadać sobie pytanie czy mieszkańcy tego potrzebują ,nie mając zapewnionych tak podstawowych potzeb jak kanalizacja, czy przypadkiem ktoś nie uczynił sobie z tego zasłony dymnej w walce o władzę i wpływy w Mieście a jego prawdziwe intencje są zgoła inne , myślę że te osoby zostały już zdemaskowane i więcej nie będą się ośmieszać. Może lepszym wyjściem byłoby pozyskanie dużego inwestora który zainwestował by w coś na wzór basenów termalnych z kąpieliskiem zewnętrznym i wewnętrznym funkcjonującym przez cały rok… Czytaj więcej »

Hermenegilda
Gość
Hermenegilda

Co za dziwna nazwa w drugim członie Komisji Budżetu i Przestrzegania Prawa. W założeniu jest, że prawo może być nieprzestrzegane?