Wydarzenia Cieszyn

Tragiczny początek maja. Intensywne dni dla strażaków z ziemi cieszyńskiej

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Cieszynie

Pierwsze dni maja okazały się wyjątkowo intensywne dla strażaków z powiatu cieszyńskiego. Tylko od 1 do 5 maja odnotowano łącznie 49 interwencji. Wśród nich było aż 16 pożarów, 22 miejscowe zagrożenia oraz 11 alarmów fałszywych.

„Szczególnie wymagające okazało się pięć zdarzeń, które wymagały zaangażowania znacznych sił i środków. W tej grupie znalazły się trzy pożary budynków mieszkalnych – w tym dwa tragiczne w skutkach – a także pożar składowiska samochodów oraz działania przy pożarze lasu na pograniczu powiatów cieszyńskiego i żywieckiego” – informują służby prasowe Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie.

Do jednej z najtragiczniejszych interwencji doszło 1 maja w Brennej. O godzinie 8.01 strażacy zostali zadysponowani do pożaru drewnianego domu jednorodzinnego przy ul. Leśnica. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogień był już w pełni rozwinięty. Istniało podejrzenie, że w środku znajduje się starszy mężczyzna. W akcji uczestniczyło osiem zastępów straży pożarnej oraz służby współpracujące. Strażacy podali prądy wody, zbudowali zasilanie z pobliskiego cieku i prowadzili intensywne działania gaśnicze oraz rozbiórkowe. Niestety, podczas przeszukiwania pogorzeliska odnaleziono ciało 74-letniego mieszkańca. Budynek o powierzchni około 180 m kwadratowych spłonął doszczętnie. Straty oszacowano na około 600 tys. zł. Działania zakończono po ponad czterech godzinach.

Tego samego dnia strażacy mierzyli się również z pożarem lasu na zboczach Baraniej Góry w Kamesznicy. Ogień objął poszycie leśne w trudno dostępnym, górskim terenie. Do działań skierowano liczne siły państwowej i ochotniczej straży pożarnej z regionu. Akcję wspierały dwa samoloty gaśnicze, które wykonywały zrzuty wody. Z powiatu cieszyńskiego w działaniach uczestniczyło 12 strażackich zastępów.

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Cieszynie

Kolejne poważne zdarzenie wydarzyło się 2 maja wieczorem w Marklowicach Górnych. Na nieczynnym składowisku samochodów przy ul. Mickiewicza zapaliło się kilkanaście wraków. Ogień objął około 13 pojazdów na powierzchni 40 m kw. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej oraz policja. Strażacy podali cztery prądy wody, szybko lokalizując i gasząc pożar. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a straty oszacowano na około 10 tys. zł. Akcja trwała ponad dwie godziny.

3 maja strażacy interweniowali w Ustroniu, gdzie doszło do pożaru budynku wielorodzinnego przy ul. Katowickiej. Ogień objął taras oraz część mieszkalną o powierzchni około 80 m kw. W działaniach uczestniczyło siedem zastępów straży pożarnej oraz inne służby. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była awaria grilla gazowego. Dwie osoby zostały poszkodowane i otrzymały pomoc na miejscu. Straty wyniosły około 200 tys. zł, jednak dzięki szybkiej reakcji służb udało się uratować mienie o wartości około 800 tys. zł.

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Cieszynie

Do kolejnej tragedii doszło w nocy z 4 na 5 maja w Wiśle. Pożar wybuchł w domu jednorodzinnym przy ul. Partecznik. W chwili przybycia pierwszych zastępów ogień był już rozwinięty i obejmował znaczną część budynku o powierzchni około 200 m kw.

W akcji uczestniczyło 13 zastępów straży pożarnej oraz służby współpracujące. Dwie osoby opuściły budynek jeszcze przed przybyciem ratowników. Niestety, podczas działań odnaleziono ciało 95-letniej kobiety. Pożar został opanowany nad ranem, a akcja trwała blisko sześć godzin. Straty oszacowano na około 500 tys. zł.

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Cieszynie

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Cieszynie

google_news
Kronika Beskidzka prasa