Ruch na drogach krajowych w Polsce wyraźnie się zwiększa – i to nie tylko w największych aglomeracjach. Wstępne wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu 2025, przeprowadzonego na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, pokazują, że średni ruch wzrósł o około 10 proc. w porównaniu z badaniem sprzed pięciu lat.
Szybko rośnie także znaczenie autostrad i dróg ekspresowych, które przejmują coraz większą część ruchu – także w województwie śląskim. A jak sytuacja wygląda w naszym regionie?
Z danych zaprezentowanych przez GDDKiA wynika, że średni dobowy ruch roczny (SDRR) na zamiejskiej sieci dróg krajowych wyniósł w ubiegłym roku 14 880 pojazdów na dobę. W przypadku tras o znaczeniu międzynarodowym wzrost był znacznie wyższy, bo aż o 19 proc., do poziomu ponad 30 tys. pojazdów dziennie. „Generalna” podkreśla jednak, że ruch koncentruje się na najlepiej rozwiniętej infrastrukturze. „W dużym uproszczeniu 60 proc. ruchu skupia się na nieco ponad 4500 km tras” – przekonuje.
Śląskie na czele kraju
Wszystkie najbardziej obciążone ruchem odcinki dróg w Polsce znajdują się w obszarze aglomeracji warszawskiej, choć natężenia ruchu bliskie 100 tys. pojazdów na dobę wystąpiły również na autostradzie A4 i drodze ekspresowej S86 w okolicach Katowic oraz na S6 (wybrane odcinki obwodnicy Trójmiasta), a także na autostradzie A4 w Krakowie.
Dla odmiany wśród polskich województw wyróżnia się śląskie, ponieważ natężenie ruchu jest tutaj najwyższe – średnio przekracza 25 tys. pojazdów na dobę. „Z kolei najmniej obciążone ruchem były drogi w województwie podlaskim, gdzie SDRR był prawie o połowę mniejszy od średniej dla całego kraju i wyniósł 7865 poj./dobę” – wyjaśniają przedstawiciele „Generalnej”.
Liderowanie śląskiego to efekt zarówno gęstej sieci dróg szybkiego ruchu, jak i silnej urbanizacji regionu. Kluczowe znaczenie mają tu m.in. autostrady A4 i A1 oraz drogi ekspresowe S1 i S86. Na tym tle ciekawie prezentują się dane z południa regionu, zwłaszcza z powiatu cieszyńskiego i bielskiego. Powiat cieszyński przecinają dwie ważne trasy: droga ekspresowa S52 (Cieszyn – Bielsko-Biała) oraz droga krajowa DK81, czyli popularna „Wiślanka”.
„Oblężone” Harbutowice
Natężenie ruchu na drogach krajowych w południowej części województwa śląskiego jest wyraźnie zróżnicowane. Na granicy w Cieszynie-Boguszowicach notuje się średnio 11 483 pojazdy na dobę, podczas gdy przejście w Chałupkach na autostradzie A1 obsługuje aż 19 004 pojazdy. Z kolei Zwardoń na trasie S1 pozostaje znacznie mniej obciążony – z ruchem na poziomie niespełna 2,5 tys. pojazdów dziennie.
W samym Cieszynie i jego okolicach ruch jest już wyraźnie większy. Na obwodnicy miasta, czyli na odcinku z Pastwisk do Krasnej, sięga ponad 15,5 tys. pojazdów, następnie na odcinku S1 od węzła w Krasnej do Skoczowa – 17,5 tys. Jeszcze większe natężenie jest obserwowane dalej na wschód. W rejonie węzła Harbutowice to ponad 30 tys. pojazdów, na odcinku do Jasienicy ponad 40 tys., a w Bielsku-Białej (na węźle w Komorowicach) aż ponad 53 tys. pojazdów na dobę.
Dużo mniejszy ruch samochodów panuje na „Wiślance”. Z Harbutowic (i Skoczowa) do Strumienia jeździ codziennie 22 796 pojazdów, natomiast odcinek ze Strumienia do Żor pokonuje codziennie 23 868 pojazdów. Dla porównania drogą krajową nr 1 z Bielska-Białej do Czechowic-Dziedzic przemieszcza się codziennie 39 428 pojazdów, a odcinek z Żywca w kierunku Bielska-Białej pokonuje 28 749 pojazdów.
Jak liczono ruch?
Generalny Pomiar Ruchu 2025 został przeprowadzony nowoczesnymi metodami. Wykorzystano automatyczne stacje pomiarowe oraz wideorejestrację wspieraną przez algorytmy sztucznej inteligencji, które rozpoznawały i klasyfikowały pojazdy. Pomiary prowadzono przez cały rok – zarówno w trybie ciągłym, jak i w wybranych dniach pomiarowych. Każdy etap był szczegółowo kontrolowany, m.in. przez pracowników oddziałów GDDKiA.
Porównanie danych ogólnopolskich, wojewódzkich i lokalnych prowadzi do kilku wniosków. Po pierwsze, rozwój infrastruktury – zwłaszcza autostrad i dróg ekspresowych – skutecznie odciąża drogi niższych klas. Widać to wyraźnie na przykładzie Podbeskidzia, gdzie największe natężenia występują na trasach prowadzących do Bielska-Białej i dalej w stronę aglomeracji śląskiej. Po drugie, ruch w regionach przygranicznych jest silnie uzależniony od standardu drogi i jej powiązań z siecią międzynarodową. Duże różnice między Boguszowicami, Chałupkami i Zwardoniem dobrze to ilustrują.
Po trzecie wreszcie, mimo rozwoju nowej infrastruktury, część starszych tras – jak DK 81 – nadal pozostaje ważnym elementem układu komunikacyjnego, szczególnie dla ruchu lokalnego i regionalnego.
Jak podkreślają przedstawiciele GDDKiA, dane z pomiaru „pracują” – stanowią bowiem podstawę planowania inwestycji, analiz bezpieczeństwa i zarządzania ruchem. „Ostateczny raport dotyczący dróg krajowych pt. »Ruch Drogowy 2025« opublikujemy w III kwartale 2026 r. Oprócz pełnych analiz i obliczeń parametrów ruchu drogowego, będzie on również uwzględniać wyniki pomiarów uzupełniających, przeprowadzonych w 2026 r. m.in. na wybranych odcinkach dróg oddanych do ruchu w II połowie 2025 r. Wcześniej, pod koniec czerwca br., planujemy natomiast opublikować podsumowania wyników GPR 2025 dla dróg wojewódzkich” – zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.




