Co za cyrk! Prezerwatywy i balon na sejmowej mównicy, służba zdrowia jak czarna dziura, „zwijanie” ukraińskich flag i… maskotek. W najnowszym odcinku programu „BesKitu” aż kipiało od emocji. Gościem redaktorów Pawła Więzika i Marcina Kałuskiego był najbardziej kontrowersyjny poseł z naszego regionu Bronisław Foltyn, który niedawno omal się nie udusił i pomstuje na bielski SOR. Nasze studio opuścił ze specjalnym prezentem… Zapraszamy do oglądania materiału Beskidzkiej TV!
Kość, SOR i gorzka diagnoza systemu
Rozmowa rozpoczęła się od osobistego, ale upublicznionego przez posła wątku. Opowiedział o sytuacji, gdy po zakrztuszeniu się kością trafił do szpitala i – jak sam ocenił – miał okazję przetestować działanie systemu ochrony zdrowia od strony zwykłego pacjenta.
„Dura lex” i sejmowy happening
Nie zabrakło też wątku z wielką paczką stylizowaną na opakowanie prezerwatyw, która odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Poseł tłumaczył, że celem było zwrócenie uwagi na konkretny problem, a prowadzący pytali, czy Sejm rzeczywiście musi być cyrkiem.
Flaga i temat, który dzieli
Powrócił również temat zdjęcia ukraińskiej flagi z cieszyńskiego ratusza. Bronisław Foltyn bronił swojej decyzji, a prowadzący zwracali uwagę na możliwe społeczne konsekwencje takich działań.
Szpitale, kolejki i trudna rzeczywistość
Jednym z najmocniejszych tematów była sytuacja w ochronie zdrowia. Rozmowa dotyczyła problemów szpitali, braku lekarzy oraz coraz dłuższych kolejek do badań.
Nietypowy prezent na koniec
Na zakończenie prowadzący przygotowali dla gościa nietypową niespodziankę, nawiązując w ten sposób do historii, od której zaczęła się rozmowa.




