Wydarzenia Cieszyn

Książę wraca do Cieszyna i zaprasza na przyjęcie. Weekend z Noszakiem

Fot. Dorota Krehut-Raszyk

Weekend 23-25 lipca w Cieszynie będzie kręcić się wokół księcia Przemysława I Noszaka. Wszystko za sprawą Dni Noszaka – zupełnie nowej imprezy historyczno-biesiadnej, organizowanej przez Browar Zamkowy Cieszyn, w ramach której na mieszkańców i turystów czeka sporo ciekawych propozycji. Jednym słowem – książę powraca do miasta i wystawia uroczyste przyjęcie na cieszyńskim dworze!

Święto rozpocznie się 23 lipca historycznym pochodem, który wyruszy z Browaru Zamkowego na cieszyński rynek o 17.00. Godzinę później zaplanowano spotkanie mieszczan na Wzgórzu Zamkowym, podczas którego Dni Noszaka zostaną oficjalnie otwarte. O 19.00 będzie można obejrzeć wystawę poświęconą historii cieszyńskich rodów, a pół godziny później zasiąść do wspólnej biesiady. O 21.00 scena na Wzgórzu Zamkowym należeć będzie do zespołu „Radogost”, a o 23.00 Teatr Ognia „Inferis” zaprasza na niesamowity pokaz ognia.

Kolejny dzień rozpocznie się o 11.00 nabożeństwem w rotundzie św. Mikołaja. O 12.00 będzie można zobaczyć historyczny orszak, a o 15.30 zainscenizowana zostanie bitwa na miecze. Na 16.00 zaplanowano z kolei koncert członków „Otwartego Klubu” oraz o 18.00 zespołu „Bartnicky”. Niedziela zapowiada się równie ciekawie. W samo południe będzie można spróbować swoich sił w… biegu w lektyce o puchar Noszaka. O 16.00 zostaną rozdane nagrody tym, którzy w tej dyscyplinie okażą się najlepsi. Wieczór ubarwi występ iluzjonisty oraz koncert zespołu „Nivel”.

google_news
BCBB
Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
hehe
hehe
4 miesięcy temu

A święto Trzech Braci, gdzie zniknęło?

Zuza
Zuza
4 miesięcy temu
Reply to  hehe

Może i lepiej, bo ten program jest dużo bardziej interesujacy niż występy dzieciaków i zespołów ludowych, a wieczorem starych oklepanych artystów estrady,.

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
4 miesięcy temu

A to księciem nie jest już Błachowicz? Byłaby też bitwa na pięści i kopniaki.