24 lutego 2022 roku oczy całego świata zwróciły się ku Ukrainie. Władimir Putin ogłosił początek „wojskowej operacji specjalnej”, jak propagandowo nazwał tę barbarzyńską napaść. Nad ranem siły zbrojne Federacji Rosyjskiej rozpoczęły ataki lotnicze i rakietowe na strategiczne punkty na terytorium całej Ukrainy.
Mieszkańcy naszego regionu, długo się nie zastanawiając, ruszyli z bezinteresowną pomocą dla pierwszych uchodźców. Organizowano wiece, zbiórki darów oraz najpotrzebniejszego sprzętu dla tych, którzy postanowili zostać w domach. W tym materiale zebraliśmy najważniejsze wydarzenia z naszego regionu od wybuchu wojny w Ukrainie.
W geście solidarności także logo naszego portalu przez długi czas miało ukraińskie barwy.
Wojna w Ukrainie: Karabin zamiast aparatu
Jeszcze niedawno Natalia Volkova cieszyła bielszczan swoim studiem fotograficznym Madame History na bielskiej starówce. Dzisiaj zamiast aparatu fotograficznego trzyma w dłoniach karabin…
– Jestem w swoim domu mam piwnicę, jak będą bombardować to się schowam… no i w ogóle to bardzo przerażające, bo mieszkam niedaleko lotniska wojskowego, a to jest niebezpieczne… wszyscy się trzymamy, ja uczę się bronić – tłumaczyła.
Całość TUTAJ
Bielsko-Biała: Protest na Chrobrego
Około 1000 osób zebrało się na placu Chrobrego w Bielsku-Białej w solidarności z narodem ukraińskim. W większości byli to młodzi ludzie, głównie Ukraińcy mieszkający pod Beskidami. Nie zbrakło też bielszczan i innych obcokrajowców.
Całość TUTAJ
Miasto pomoże Ukraińcom uciekającym przed wojną
Prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski potępił na swoim Facebooku naruszenie przez Rosję suwerenności Ukrainy i toczącą się tam wojną. Wyraził też solidarność z narodem ukraińskim.
Całość TUTAJ
Luteranie o sytuacji za wschodnią granicą. “Wojna jest przekleństwem”
“Trudno znaleźć słowa, które mogą wyrazić to, co czujemy w związku z nieusprawiedliwioną, militarną agresją Rosji przeciwko Ukrainie, w tym także przeciwko jej ludności cywilnej. Po krwawych dwóch wojnach światowych, które zostawiły Europę zniszczoną, po okrutnej wojnie na Bałkanach, oczy całego świata ponownie oglądają okrucieństwa wojny. Nieszczęście dotknęło ponownie Ukrainę, która od ośmiu lat mierzy się już z rosyjską agresją. Tym razem to atak o niepomiernie większym zasięgu i z trudnymi do przewidzenia konsekwencjami dla architektury bezpieczeństwa w Europie i świecie. Bombardowana i ostrzeliwana Ukraina przeżywa swoją pasję. Nie możemy stać obok, nie możemy być neutralnymi obserwatorami. Ukraina i Europa to nasza wspólna sprawa”
Dramatyczny apel młodych Ukrainek
Na wadowickim rynku zebrało się kilkadziesiąt osób protestujących przeciwko wojnie wywołanej przez Putina. Zebrani trzymali flagi Polski, Ukrainy, Unii Europejskiej, banery. – Putin to nowy Hitler – można było usłyszeć od uczestników protestu.
– Jakim cudem szaleniec jest wodzem potężnego narodu? – zastanawiali się inni. Sporo gorzkich słów padło pod adresem Łukaszenki. – Sprzedał swoją ojczyznę Putinowi i teraz cierpią Białorusini, społeczeństwo najbardziej pokojowo nastawianie wśród wszystkich Europejczyków.
Podczas manifestacji odczytano apel o pokój, był hymn Ukrainy. Ukrainka Jana spod Doniecka (wraz z siostrą Darią mieszka i pracuje od kilku lat w Wadowicach) zaapelowała o pomoc humanitarną dla walczących mężczyzn. – Potrzebne są przede wszystkim bandaże, opaski uciskowe, przydadzą się powerbanki. – Chłopcy walczący o naszą ojczyznę potrzebują mocnego obuwia, odzieży. Będziemy niezmiernie wdzięczne za każdą, nawet najmniejszą ofiarowaną pomoc – mówiła Jana płacząc.
Całość TUTAJ
Wspaniała mobilizacja mieszkańców. Oferują mieszkania, transport, żywność, wyposażenie i wielkie serce
Mieszkańcy regionu wykazują się niebywałą mobilizacją, ofiarnością i wielkim sercem. Organizują dla Ukraińców miejsca w domach i mieszkaniach, zapewniają im żywność i inne najpotrzebniejsze rzeczy, a nawet przewożą ich spod granicy z Ukrainą.
Fala pomocy jest gigantyczna. Obywatelom Ukrainy w naszym regionie pomagają na wszelkie sposoby dziesiątki rozmaitych organizacji oraz tysiące zwykłych mieszkańców.
Dary i propozycje zakwaterowania przekazywane są Ukraińcom za pomocą organizacji, takich jak Polski Czerwony Krzyż, Caritas i lokalnych stowarzyszeń, ale także bezpośrednio, do czego mieszkańcy regionu wykorzystują m.in. Facebook.
Całość TUTAJ
Bandyci Putina gromią ludność cywilną w Charkowie. Ukraińcy z Bielska-Białej drżą o swoje rodziny
Charków się wykrwawia. Zbrodniczy atak wojsk Putina skupia się teraz na obiektach użyteczności publicznej i cywilach. Według danych ukraińskiego rządu, zginęło kilkadziesiąt osób, a kilkaset jest rannych. O los swoich bliskich, którzy znaleźli się pod rosyjskim ostrzałem, drżą mieszkający w Bielsku-Białej Ukraińcy.
Olena Izmailova mieszka w Bielsku-Białej. Była lekarzem-pediatrą w Charkowie. – Ze szpitala, w którym pracowałam, chore dzieci, po zabiegach czy z wadami serca, musiały się przenieść do piwnic i schronów. To dramat – mówi nam kobieta.
Całość TUTAJ
Żywiec: Ratusz w barwach Ukrainy
Na niebiesko-żółto podświetlony został Ratusz na żywieckim Rynku, w którym mieści się Urząd Miejski.
Całość TUTAJ
Solidarni z Ukrainą w Suchej Beskidzkiej i Jordanowie
Dwie manifestacje poparcia i solidarności z Ukrainą odbyły się wczoraj (27 lutego) w powiecie suskim.
W Suchej Beskidzkiej na płycie Rynku zgromadziło się kilkadziesiąt osób z flagami Ukrainy i Polski oraz transparenty. Wśród osób nie brakowało i Ukraińców, którzy mieszkają w Suchej Beskidzkiej i okolicy. Były przemówienia i stanowcze poparcie dla Ukrainy. Z kolei w Jordanowie uczestnicy z flagami i transparentami pojawili się przy budynku Urzędu Miasta.
Całość TUTAJ
Adwokaci pomagają uchodźcom wojennym
Jak poinformował prezydent Bielska-Białej, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati, NRA wraz z Okręgowymi Radami Adwokackimi zorganizował skoordynowaną bezpłatną pomoc prawną dla obywateli Ukrainy – ofiar konfliktu wojennego.
Całość TUTAJ
Uchodźców coraz więcej. Znajdują schronienie w prywatnych domach i mieszkaniach
Kolejni uchodźcy z Ukrainy, zaatakowanej przez Rosję, znaleźli bezpieczne schronienie w naszym regionie.
Całość TUTAJ
Bielszczanie solidarni z Ukrainą
To już druga manifestacja, podczas której setki ludzi wyraziło w emocjonalny sposób solidarność z narodem ukraińskim walczącym z rosyjskim agresorem. Tym razem manifestację zorganizowali wspólnie Kongres Kobiet Podbeskidzia, prezydent miasta Jarosław Klimaszewski oraz posłanka Mirosława Nykiel. Prócz słów poparcia i zapewnienia o gościnności podano sporo informacji o możliwościach pomocy osobom uciekającym przed wojną. Bielszczanie usłyszeli też od Ukraińców gorące słowa podziękowań za wszystko, co do tej pory robi dla nich polskie społeczeństwo.
Całość TUTAJ
Wsparcie z Żywiecczyzny na przejściu polsko-ukraińskim w Budomierzu
Coraz więcej mieszkańców z Żywiecczyzny organizuje wyjazdy z darami na granicę z Ukrainą, a powracając zabierają wojennych uchodźców.
Całość TUTAJ
Dzieci listy piszą
Wzruszające w treści listy do swoich ukraińskich rówieśników przybyłych z mamami do Bielska-Białej, uciekając przed rosyjskim agresorem, napisali uczniowie waldorfskiej podstawówki w Bielsku-Białej.
Całość TUTAJ
W Szpitalu Śląskim w Cieszynie pomogą dzieciom i młodzieży z Ukrainy
W związku z sytuacją, jaka ma miejsce za naszą wschodnią granicą, Poradnia Psychologiczna dla Dzieci i Młodzieży Szpitala Śląskiego w Cieszynie uruchamia program wsparcia psychologicznego dzieci i młodzieży narodowości ukraińskiej mieszkających w naszym regionie. Jego celem jest wsparcie, w możliwie najkrótszym czasie, wszystkich młodych osób narodowości ukraińskiej, które doświadczają lęku, obaw o bliskich, rozstania z nimi lub innych trudności .
Całość TUTAJ
Darów dla Ukrainy coraz więcej. Magazyny zapełniają się
Odzew bielszczan jest ogromny. Dlatego pojawiła się szansa, że już po dwóch, trzech dniach pracy obu punktów pierwszy tir z transportem pomocy dla Ukrainy odjedzie z Bielska-Białej do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Składnica w Lublińcu. Stamtąd dary pojadą bezpośrednio do ogarniętego wojną kraju.
Całość TUTAJ
Gigantyczny wzrost zainteresowania WOT
Wojska Obrony Terytorialnej odnotowują olbrzymie zainteresowanie służbą. W stosunku do czasu przed inwazją Rosji na Ukrainę, ochotnicy zgłaszają się aż siedem razy częściej!
– Napad Rosji na Ukrainę wyzwolił w Polakach olbrzymie zainteresowanie służbą wojskową. Spektakularne sukcesy tamtejszej obrony terytorialnej spowodowały zmianę postrzegania naszych Wojsk Obrony Terytorialnej. Duża część społeczeństwa zrozumiała rolę WOT, siłę jej terytorialności, ducha walki i przekonała się, że lekka piechota rzeczywiście potrafi efektywnie walczyć z czołgami – mówi Magdalena Dróżdż, rzecznik prasowy 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Więcej TUTAJ
Otoczeni, uwięzieni, bez żywności, wody i leków. Dramat mieszkańców Bierdiańska
Jak wskazuje gospodarz Bierdiańska, sytuacja jest dramatyczna. Miasto jest otoczone przez wojska rosyjskie, zagrożone atakami lotniczymi i sparaliżowane komunikacyjnie. Nie ma możliwości wydostania się z niego. Odczuwalny jest brak żywności, wody, leków, środków higienicznych i ciepłej odzieży.
Więcej TUTAJ
Żywiec: Kolejna manifestacja z poparciem dla Ukrainy
Kilkaset osób zebrało się 6 marca na Rynku w Żywcu podczas wiecu poparcia dla Ukrainy.
Więcej TUTAJ
Międzyreligijny marsz solidarności dla Ukrainy w Bielsku-Białej
Do udziału w marszu biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel oprócz mieszkańców zaprosił duchownych różnych wyznań i samorządowców, w tym prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego i starostę bielskiego Andrzeja Płonkę.
Kilkuset uczestników najpierw zgromadziło się na placu Chrobrego. We wspólnej modlitwie odczytano Psalm 23 w językach polskim i ukraińskim. Po modlitwie uczestnicy w milczeniu przeszli na plac przed katedrą św. Mikołaja. W katedrze biskup Roman Pindel przewodniczył mszy w intencji pokoju w Ukrainie, gdzie liturgia słowa czytana była także w języku ukraińskim.
Więcej TUTAJ
Busy z medykamentami dotarły na granicę
Busy pełne medykamentów i środków opatrunkowych z Pogotowia Ratunkowego w Bielsku-Białej dotarły na granicę, gdzie pomoc odebrali ratownicy z Iwano-Frankowska.
To efekt współpracy jednostek pogotowia z całej Polski oraz z Finlandii i Niemiec. Z prośbą o pomoc do bielskiego pogotowia, tuż po wybuchu wojny na Ukrainie zgłosili się ratownicy medyczni z Iwano-Frankowska (dwa lata temu zajęli oni 3. miejsce w Zimowych Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym, organizowanych przez BPR). Zamieszczona w mediach społecznościowych wiadomość poruszyła także ratowników z Finlandii i Niemiec. Ci pierwsi przysłali tira wypełnionego noszami wojskowymi, termosami, środkami do dezynfekcji, fartuchami dla medyków, opatrunkami i gazami. Niemcy, oprócz sprzętów medycznych przysłali także żywność oraz śpiwory i karimaty.
Więcej TUTAJ
Ania, nasza przyjaciółka z Zaporoża: „Tu nikt nie wita najeźdźców z kwiatami. Wytrwamy. I wygramy!”
Anna Czuprina z Zaporoża uznała, że miejsce w pociągu ewakuacyjnym jest bardziej potrzebne dzieciom, które ich matki wyciągały spod gruzów po bombardowaniach. Teraz, choć wróg zajmuje okoliczne miasta, organizuje pomoc dla potrzebujących, uczy się udzielać pierwszej pomocy i zachowania na polu walki. I ciągle wykonuje swoją misję, czyli pracę dziennikarki w gazecie „MIG”, by docierać z najważniejszymi informacjami do mieszkańców 700-tysięcznego miasta. Jest wieloletnią przyjaciółką naszego wydawnictwa. – To dla nas trudne, ale wytrwamy. I wygramy! – zapewnia nas nasza bohaterka.
Więcej TUTAJ
Dary dla szpitala w Kołomyi od załogi bielskiego „Wojewódzkiego”
Do Szpitala 10. Górskiej Brygady Szturmowej w Kołomyi na Ukrainie bezpiecznie dotarły dary ze Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. W transporcie znalazły się m.in. sprzęt medyczny – kardiomonitory i zestawy narzędzi chirurgicznych, a także opatrunki medyczne, leki przeciwbólowe i najpotrzebniejsze antybiotyki.
Więcej TUTAJ
Czechowice-Dziedzice: „Nie” dla współpracy z białoruskim miastem
Burmistrz Czechowic-Dziedzic zawiesił umowę partnerską z miastem Słonim na Białorusi. – Nie będziemy podejmować takich działań, jak wyjazdy, a nawet kontakty – poinformował Marian Błachut.
Szef gminy o zawieszeniu stosunków powiadomił radnych podczas sesji, która odbyła się 8 marca. Przypomniał, że sam był kilka razy w białoruskim mieście, tak samo jak jego zastępcy, sekretarz miasta czy radni.
– Zawsze ta nasza współpraca była przede wszystkim dedykowana Polakom tam mieszkającym. Oczywiście, ta część formalna stanowiła margines, bo kontakty z władzami były wprawdzie poprawne, ale nie szerokie i zażyłe, raczej ograniczone do minimum. Najczęściej kontaktowali się sami mieszkańcy, np. chór i sportowcy – przybliżył.
Więcej TUTAJ
Bielsko-Biała: Ruszył punkt zbiórki i wydawania darów w byłym Tesco
Wojenni uchodźcy z Ukrainy mogą już korzystać z punktu zbiórki i wydawania darów w dawnym pawilonie Tesco przy ul. Warszawskiej 180 w Bielsku-Białej.
Jak informuje bielski Urząd Miejski w środku na Ukraińców czekają całkowicie bezpłatne, między innymi: żywność, odzież, buty, środki higieny i czystości.
– Są już pierwsze osoby, które przyszły i robią bezpłatne zakupy. Mamy nadzieję, że ta forma przekazywania pomocy się sprawdzi – mówi Krzysztof Gałuszka, zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, który nadzoruje pracę punktu, który czynny jest od poniedziałku do piątku od 10.00 do 17.00, a w soboty od 9.00 do 13.00.
Więcej TUTAJ
Bielsko-Biała: Wiec w niebieskich i żółtych barwach
Na placu Chrobrego zakończył się wiec zorganizowany spontanicznie przez uchodźców z Ukrainy. Były wezwania do zakończenia wojny i rzezi dokonywanej na cywilnej ludności przez rosyjskich najeźdźców. Było wezwanie do “zamknięcia nieba” nad Ukrainą i wiele słów podziękowań dla braci Polaków za okazaną pomoc i serce.
Więcej TUTAJ
Prezydent Rosji w naszym regionie. Jak Putin się obrażał
Mówi o nim cały świat. Jak najgorzej. Przez ponad 20 lat bycia prezydentem i premierem Rosji Władimir Putin nie gościł zbyt często w Polsce, ale był też w naszym regionie. Było to 17 lat temu podczas obchodów wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Putin i jego administracja wielokrotnie krytykowali poczynania dyrekcji Muzeum Auschwitz. Niejednokrotnie dochodziło do sporych zgrzytów.
Więcej TUTAJ
Na cenzurowanym nawet pierogi. Koniec ruskich?
Czy pierogi ruskie przejdą do historii? W ramach protestu, restauracje i pierogarnie coraz częściej… zmieniają nazwę popularnego dania.
Bielszczanie, jak i większość cywilizowanego świata, są wściekli na zbrodnicze działania Putina. Przekłada się to na liczne sankcje i akcje bojkotujące rozmaite produkty związane z Rosją. Ostatnio oberwało się nawet pierogom ruskim, które de facto nie mają z Rosją nic wspólnego, lecz z Rusią, czyli dzisiejszą… Ukrainą. Choć w gruncie rzeczy to polskie danie.
Chcąc wyrazić swe wsparcie dla Ukrainy i złość na Rosję, jedna z bielskich karczm zmieniła nazwę pierogów ruskich na „pierogi z serem i ziemniakami”, a po ataku Rosji na Ukrainę zaczęła serwować barszcz ukraiński. Inni zmieniają nazwę „ruskich” na… „pierogi ukraińskie” lub też „pierogi galicyjskie”.
Więcej TUTAJ
Nasi bohaterowie. Z Bielska-Białej do bombardowanego Lwowa. Ratują tyle kobiet i dzieci, ile są w stanie
Z Bielska-Białej do Lwowa wyjechał konwój czterech pojazdów wypełnionych darami dla szpitala. Kierowcy, starając się opanować nerwy z powodu bombardowania miasta, chcą na dodatek wykonać cztery kursy między Lwowem a przygranicznym Krościenkiem, by uratować jak najwięcej kobiet i dzieci. Akcję wsparła spółka PREFABED.
Więcej TUTAJ
Z Putinem do WC
Dezaprobatę dla zbrodniczych działań Putina ludzie wyrażają na tysiące sposobów.
Bielska restauracja udostępniła swoim gościom… papier toaletowy z wizerunkiem prezydenta Rosji.
– Przyjdź do naszej restauracji, wpłać 20 zł, które przekażemy na pomoc Ukrainie i zrób co trzeba – zachęca załoga Wirtuozerii.
Więcej TUTAJ
Wyjeżdżają kolejne ciężarówki. Wielka pomoc od Caritas
Magazyn Caritas codziennie wypełnia się paletami z żywnością, środkami higienicznymi, artykułami dla dzieci i pościelą. Po chwili dary opuszczają pomieszczenia i przewożone są na Ukrainę lub do innych magazynów. Wśród wolontariuszy zaangażowanych w pomoc nie brakuje samych Ukraińców, którzy uciekli przed wojną do Polski.
Więcej TUTAJ
Przez cztery dni ratowali kobiety i dzieci. Z Bielska-Białej do Lwowa
W ciągu czterech dni kierowcy z bielskiego konwoju dokonali wielkich rzeczy. W sobotę wyjechali z Lwowa z 37 uchodźcami, w niedzielę – z 45, w poniedziałek – z 51, a wczoraj – z 58. Za każdym razem busy wyładowywali też kolejnymi darami, które z Lwowa przewożono potem do Kijowa. Pokonanie trasy z podkarpackiej Łodyny do Lwowa trwa – w jedną stronę – około dwie godziny. To odległość prawie 120 kilometrów. Niestety, cała podróż trwa dużo dłużej, bo trzeba odstać swoje na granicy. Dlatego kierowcy wyjeżdżali codziennie około 10.00, a wracali około 20.00-22.00.
We Lwowie byli już umówieni z wolontariuszami, którzy przygotowywali do wyjazdu uchodźców. Wśród nich były przede wszystkim kobiety mające najmłodsze dzieci lub mające pod opieką najwięcej maluchów. Jak zauważyli nasi kierowcy, wielu uchodźców przyjechało pociągiem ze wschodu kraju do Lwowa, ale nie miało już pieniędzy na bilet, by wydostać się z ogarniętej wojną ojczyzny. Pozostało im tylko koczowanie na dworcu i czekanie na ratunek.
Więcej TUTAJ
Dwie karetki z bielskiego pogotowia już na Ukrainie
Bielskie Pogotowie Ratunkowe nieodpłatnie przekazało dwie używane karetki na Ukrainę, która walczy z rosyjskim najeźdźcą. Zgodę wyraził na to Zarząd Powiatu, a oba pojazdy, wypełnione po brzegi darami, już zostały przekazane na wschód.
Więcej TUTAJ
Szalona wyprawa do Kijowa. Logistyczny majstersztyk bielskich lekarzy
To był logistyczny majstersztyk. Lekarze, pracownicy prywatnych szpitali, prywatni darczyńcy i off-roadowcy w błyskawicznym tempie zebrali rozmaite materiały medyczne, potrzebne głównie do niesienia pomocom rannym podczas działań wojennych. I, wykorzystując swój zapał, wiedzę oraz rozmaite kontakty, sprawili, że dotarły do szpitala wojskowego w Kijowie. Tym samym stworzyli swoisty korytarz pomocy prowadzący do stolicy Ukrainy i planują kolejne dostawy.
Więcej TUTAJ
Nietypowa flaga Ukrainy przy zamku Sułkowskich. Zobaczcie na zdjęciach!
To piękny gest Bielska-Białej. Flaga Ukrainy z posadzonych na skarpie bratków powstała właśnie przy zamku Sułkowskich.
– To drobny, ale widoczny, wizualny gest solidarności z ogarniętą wojną Ukrainą – komentuje Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej.
By wykonać kwietną flagę użyto 850 bratków!
Więcej TUTAJ
Bielsko-Biała: Śniadanie wielkanocne dla gości z Ukrainy
Trwało dwie godziny i odbyło się w parku Słowackiego. Przyszło ponad pięćset osób.
Wielkanocne śniadania dla naszych gości z Ukrainy zorganizowało, przy udziale ratusza, stowarzyszenie integracji cudzoziemców myBB. Ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie hojność i odruch serca bielszczan, którzy już od pierwszego dnia rozpoczęcia wojny w Ukrainie wpłacali datki na konto pomocowe dla uchodźców, utworzone przy bielskim urzędzie miejskim. To właśnie z tych pieniędzy kupiono produkty, dzięki którym dzisiaj ukraińskie rodziny, ale też liczni bielszczanie, którzy ich goszczą w swoich domach mogli spożyć wspólnie wielkanocny posiłek. Radość przeplatała się dzisiaj ze łzami i smutkiem.
Więcej TUTAJ
„Polacy walczą razem z nami!”. Poruszająca manifestacja Ukraińców w Bielsku-Białej
Piękna pogoda w przededniu majówki, młode kobiety i ich dzieci. I niemal żadnego uśmiechu na ich twarzach. Wstrząśnięci bandyckim atakiem Putina na ich kraj, Ukraińcy pikietowali na bielskim placu Chrobrego. Przyszli, by wesprzeć walczących rodaków i podziękować Polakom za wsparcie.
Więcej TUTAJ
Żenujący pseudopatriotyzm pod zamkiem Sułkowskich. Zasłonili ukraińską flagę
Wczoraj pod bielskim zamkiem Sułkowskich zorganizowano żenujący spektakl pseudopatriotyzmu. Komuś nie spodobała się ułożona z kwiatów ukraińska flaga i zasłonił ją polską. Szkopuł w tym, że tuż obok ukraińskiej już wcześniej znajdywała się kwietna flaga naszego kraju.
Więcej TUTAJ
Śmiech mnie ogarnia jak słyszę Bidena mówiącego o wolności i demokracji, przecież Majdan był normalnym zamachem stanu i obaleniem demokratycznie wybranych władz Ukrainy.
Gdzie tu poszanowanie demokracji? No chyba że demokracja jest wtedy kiedy ma zgodę Waszyngtonu.
O wolność tutaj chodzi.
A co z wolnością tych którzy w demokratycznych wyborach wybierali swoje władze, które zostały obalone przez 100 tys ludzi na Majdanie?
To ma być wolność czy dyktatura?
Tutaj, teraz jest wojna z najeźdźcą zewnętrznym.
Ani USA, ani Ukraina nie marzą nawet o całkowitym pokonaniu Rosji. Co oznacza, że Rosja pokonana nie zostanie. A jeśli pokonana nie zostanie, to strony konfliktu będą musiały w ostatecznym rozrachunku zawrzeć jakiś kompromis, niemal na pewno kosztem Ukrainy. W sensie geostrategicznym Rosja musi więc w tym konflikcie zwyciężyć. A jeśli do tego uda im się anektować Białoruś …….
Pytia pomyślała też o Polsce? – pamięta o ruchach aktualnie względem Mołdawii?
Ukraina w nawet obecnej sytuacji (orki na linii Dniepru) daje głębie strategiczną dla Mołdawii.