Wydarzenia Bielsko-Biała

O Jasienicy albo dobrze, albo wcale?

Fot. screen z sesji

KOMENTARZ

Podczas dzisiejszej sesji Rady Gminy Jasienica wójt Janusz Pierzyna zaatakował niżej podpisanego. Jako że transmisję z obrad śledzi wielu mieszkańców, winny jestem im wyjaśnienie.

Wójt gminy moje teksty ocenił jako półprawdy, które będą się za mną ciągnąć. Dodał po chwili, że już wcześniej można było przeczytać niejedną informację, która znacząco rozmijała się z prawdą. Kilkukrotnie zasugerował, że chodzi mi tylko o zarobek. Tłumaczył radnym i mieszkańcom, że gmina ma opiekuna, który pisze co chce i że mówi to z pełną odpowiedzialnością. Że piszę, co mi się w głowie urodzi, redakcja to puszcza i jest większa sprzedaż. Że nie chodzi mi o informowanie, ale o newsy, które ludzie przeczytają i będzie z tego przychód. Rozkładał ręce, że w takim właśnie świecie żyjemy. I wzywał mnie, abym powiedział, co takiego zrobiłem, aby w moim najbliższym otoczeniu nie było podobnych zdarzeń. – Sądzę, że nic – sam zawyrokował.

Jak rozumiem, „zawiniłem” tym, że to ja ujawniłem sprawę poparzenia dziecka na placu zabaw w Bierach – 25 marca na portalu beskidzka24.pl, a 28 marca – w Kronice Beskidzkiej, a potem zainteresowały się nią ogólnopolskie media. I zapracowany wójt musiał odpędzać się od telewizyjnych reporterów. Jak rozumiem, władze gminy zabolał też fragment artykułu: „Z wójtem w tej sprawie nie udało się nam porozmawiać. Sołtys Maria Bury wskazuje, że sprawą zajmuje się policja, a ona nie ma nic na ten temat do powiedzenia. Mieszkańcy – nie oglądając się na decydentów – postanowili nie siedzieć z założonymi rękami, tylko pomóc policji i w zabezpieczeniu placu zabaw na przyszłość. Ogłosili zbiórkę pieniędzy na internetowej platformie Pomagam”. Do tej części tekstu podczas sesji odniosła się Maria Bury, radna i sołtys Bierów. Tenże fragment opisuje stan faktyczny i nie zawiera żadnego komentarza. Bo z wójtem nie udało się nam porozmawiać, sołtys odmówiła komentarza, a mieszkańcy rzeczywiście – bez konsultacji z żadną władzą – sami zorganizowali zbiórkę i wyznaczyli sobie dwa konkretne cele. Jako dziennikarz, winien byłem mieszkańcom informację o tym, że próbowałem uzyskać w najbardziej dyskutowanej sprawie w gminie komentarz włodarzy, który ostatecznie pojawił się dzisiaj. Byłem też im winien przekazanie informacji o ich własnych inicjatywach. Czy tak suche informacje to powód do ataku personalnego na jego autora?

Wójt sugeruje, że chodzi mi tylko o pieniądze, co nie jest prawdą. Od piętnastu lat pracuję w zawodzie dziennikarza z największą pasją i to satysfakcja z dobrze wykonywanej pracy na rzecz informowania społeczeństwa o tym, co ważne, jest dla mnie na pierwszym miejscu. Społeczeństwo o sprawie dowiedziało się z moich artykułów, a nie od wójta czy radnych, którzy też za swoją pracę otrzymują odpowiednio pensję i diety. Do moich obowiązków pracownika wydawnictwa należy przekazywanie mieszkańcom informacji i wytykanie mi, że za wykonywaną pracę otrzymuję wynagrodzenie jest hipokryzją. Idąc tokiem rozumowania wójta, mógłbym publikować komentarze na przykład o tym, że krytykując starostwo chodzi mu tylko o to, by zebrać poklask wśród wyborców i zachować intratne stanowisko. Z mojej strony tak niska retoryka nigdy nie została użyta.

Oszczercze są sugestie wójta, jakobym w swoich artykułach pisał półprawdy albo zupełnie mijał się z prawdą. Nie przypominam sobie żadnego opublikowanego na naszych łamach sprostowania. Wzywam do wskazania materiału, w którym z premedytacją posłużyłem się kłamstwem, bo żadne takie informacje wcześniej do mnie nie dotarły. Przygotowując materiał, tak jak ten ostatni, docieram do wszystkich dostępnych źródeł, by wyczerpać temat i dokładam należytej staranności i rzetelności.

Piszę co chcę i co mi się w głowie urodzi? Owszem, samodzielnie przygotowuję informacje i nikt mi wtedy nad głową nie stoi, ale pomysły na artykuły w ogromnej większości rodzą się w głowach mieszkańców Jasienicy – wyborców wójta, którzy się do mnie zwracają. Jeśli dziennikarz nie może pisać czego chce, to – jak rozumiem – według wójta powinien pisać to, co ten chce? Ale od tego wójt ma inne tytuły prasowe.

Większość moich materiałów dotyczących Jasienicy nie opisuje tak kontrowersyjnych spraw, ale zwykłe problemy mieszkańców, nowe inwestycje czy sylwetki wartościowych członków społeczności. Jednak wójt nigdy publicznie nie raczył tego zauważyć, a wyzłośliwia się tylko w momentach, gdy – według siebie – sprawy Jasienicy nie zostały ujęte wyłącznie w pozytywnym kontekście. Wiem, że ideałem władzy byłoby pisanie o gminie tylko dobrze, albo… wcale. Ale od tego – jak wcześniej zaznaczyłem – ma inne tytuły prasowe.

Wójt pyta, co sam zrobiłem, by plac zabaw pod moim domem był bezpieczniejszy i sam sobie odpowiada, że zapewne nic. Otóż, interweniowałem, gdy na placu zabaw pod moim domem odbywały się libacje, po których walało się rozbite szkło, a interwencja ta przyniosła skutek.

Wszelkie sugestie wójta na mój temat, którymi raczył podzielić się publicznie, traktuję jako dalece niesprawiedliwe – oszczercze, krzywdzące i nieprawdziwe.

Transmisja z dzisiejszych obrad znajduje się TUTAJ. Dyskusja na temat zdarzenia w Bierach rozpoczęła się od ok. 1 g. 27 min. Dyskusja dotycząca mediów – od ok. 1 godz. 50 min.

49
Skomentuj

avatar
28 Komentarzy
21 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
49 Komentarzy
Mieszkaniec Gminy Jasiebnica zdruzgotanyEdiAdaEwaDorota Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mieszkaniec Gminy Jasiebnica zdruzgotany
Gość
Mieszkaniec Gminy Jasiebnica zdruzgotany

Wstyd kto nami rządzi

Edi
Gość
Edi

Białoruś i Korea Kima to pikuś wg tego non stop sie przefarbowania i zdjęcia z każdą partią tak robi człowiek ZERO co ma pychę a nie HONOR.

Ewa
Gość
Ewa

To jest Kim ta gmina to jedna lipa i wiocha mieszkać w niej to porażka jeno co mu wychodzi to pycha i głupota.

Marek
Gość
Marek

Brawo Kronika to nie Korea północna w Jasienicy 25 lat jest tylko jedna grupa która trzęsie ziemią i tylko się chwali. Proszę pisać o tym co się dzieje naprawdę w Gminie nie zamiatac pod dywan brawo Pan Kaluski dziękujemy

Hermenegilda
Gość
Hermenegilda

“Jest jedna grupa co trzęsie ziemią przez 25 lat” i wydawałoby się, że jest demokracja i tak sobie ludzie wybrali więc tak mają. Ale daleko jeszcze do demokracji na wsiach. Ludzie wybierają często wokół grupek interesu, popierają dotychczasową władzę bo mają korzyści a po nowemu nie wiadomo jak będzie. Tak powstaje większość. Później zamiata się pod dywan z przyzwoleniem tych grupek, często radnych.

Ada
Gość
Ada

Prawda w 110 % wiocha i klakierzy za kasę ci sami od lat.

Staszek
Gość
Staszek

Dokonał się lincz na dziennikarzu który jest właściwie bezbronnny, ma tylko słowo pisane. Wójt ma za sobą radę, urząd, w gminie wszystkim rządzi i dzieli i wydaje mu się, że prasą może pomiatać tak jak własnymi pracownikami. Prasa, wielmożny fojcie jest od patrzenia ludziom na ręce, jest właśnie po to, żeby żaden burmistrz, wójt, prezydent nie poczuł się bezpiecznie bo ma za sobą oddech opinii publicznej. Ta “gminna władza” to nie księstwo udzielne. Proszę natychmiast przeprosić Pana Marcina za tę wypowiedź na sesji.

Jaś
Gość
Jaś

No to masz rację.Jak nie dotyczy sprawa pewnych działek,to wójt zainteresowany nie jest

Bierek
Gość
Bierek

Wójt powinien natychmiast przeprosić dziennikarza,że wtrąca mu się do informacyjnej roboty ! To Słońce Jasienicy wolałoby,żeby nikt o tym sie nie dowiedział i zamieść pod dywan. Już ma lekcję z zaoraniem potoku w Bierach,kiedy udawał,że mieszka nad morzem i nie wie co się dzieje w gminie.

Dorota
Gość
Dorota

Brawo zgadzam się w 100%

Czerepach
Gość
Czerepach

Zamiast zajmować się realnymi problemami gminy, z wielkopańską manierą wójt ruga dziennikarzy opisujących rzeczywistość. Władza uderza do głowy ale jak długo obserwuję samorządy to takiego chamstwa nie widziałem.

IRON
Gość
IRON

Ta dyskusja jest zupełnie bezsensowna, wszyscy zamiast szukać sprawcy zdarzenia to powiesili się na wójcie bo tak najlepiej. Żadne nazwisko z ust wójta nie padło co do tego całego redaktora, sam napisał ten rozżalający artykuł, do tego nikt mu nie zamyka ust, a wszystko poszło o to że władze sołeckie i gminne nie udzieliły komentarza mediom. Ludzie zacznijcie szukać i ustalać tożsamość sprawcy a nie zajmujcie się wypisywaniem takich jak poniżej komentarzy. Ponad to macie ustosunkowanie się wójta do tej sytuacji na jasienicy.pl to sobie poczytajcie.

wsium
Gość
wsium

Następny klakier “najwyższej lokalnej władzy”

Xyz
Gość
Xyz

Tak, bo pozytywne komentarze może dodawać tylko wójt, najwyższa lokalna władza i urzędnicy… tak samo jak negatywne tylko redaktor i jego klakierzy

Janusz Kołderka
Gość
Janusz Kołderka

To jest straszne jacy ludzie rządzą naszymi gminami, władza okopała się przy korycie i grozi batem nieposłusznym dziennikarzom.

czesia
Gość
czesia

W komentarzu wójta zabrakło konkretnych argumentów. Skrytykował redaktora, ale nie podał za co konkretnie. Jak krytykować to konstruktywnie. Redaktorze, jesteśmy z Tobą. Nie daj się.

Dariusz
Gość
Dariusz

Argumenty? A po co? Kto by w dzisiejszym życiu samorządowym dbał o argumenty i to najlepiej rzeczowe? Zresztą wójta nie obowiązują rzeczowe argumenty nie tylko w Jasienicy. Takie czasy bliskie komentarzowi wyżej Janusza Kołderki.

alina
Gość
alina

Atakując redaktora Kałuskiego wójt dał popis swojej indolencji i niekompetencji. Historia zapamięta go jako cenzora i satrapę. Zapomniał, że urząd cenzury prasy został zniesiony wraz z upadkiem komuny

Max09
Gość
Max09

Z tego co wiem zadaniem wójta jest wykonywanie uchwał Rady Gminy a nie rozstawianie po kątach lokalnych dziennikarzy. Panu Pierzynie już się chyba na stanowisku wybitnie nudzi, pora na młodszych, sprawniejszych i rozumiejących czym w dzisiejszym świecie są media. Gdyby wójt miał choćby odrobinę godności, ustąpiłby ze stanowiska a nie trzymał się stołka tak kurczowo.

Mieszkaniec Jasienicy
Gość
Mieszkaniec Jasienicy

Wójt ma ponad 80% popracia wiec dlaczego ma rezygnować ?? 🤦🏻‍♂️

Inny mieszkaniec
Gość
Inny mieszkaniec

Oho, odezwali się już pracownicy urzędu nasłani przez wójta. Może sobie mieć i 99% poparcia ale Polska to nie Białoruś i jeśli wójt niszczy niezależną prasę i to podczas sesji to nie powinien być wójtem.

Mieszkaniec Jasienicy
Gość
Mieszkaniec Jasienicy

Chyba ktoś ma kompleksy i sam chciałby być pracownikiem urzędu 😂

Mieszkanka Jasienicy
Gość
Mieszkanka Jasienicy

I kontrkandydata nie było! Może Ci najbardziej zapalczywi w tej dyskusji następnym razem wystartują i poprowadzą gminę jak się patrzy!? Może w końcu będzie tak jak chcą,żeby było.

Rafał
Gość
Rafał

Znczy jak ?

Dariusz
Gość
Dariusz

Kompetencje wójta są dużo szersze niż tylko wykonywanie uchwał radnych. Dobra współpraca z mediami nie jest rzeczą najważniejszą. Rożnica jest taka, że wójt to I władza w gminie a media nie wiadomo czy nie dalsza jak IV w gminie. Stąd może wójt może sobie pozwalać jak tutaj.

Dariusz
Gość
Dariusz

Potrzebne jest zajęcie stanowiska w tej sytuacji przez kierownictwo kroniki. Myślę, że w obronie pracownika i aby pokazać czytelnikom jaka jest linia pisarska redaktorów. Stanowisko potępiające wypowiedzi wójta w Jasienicy a może i innych włodarzy oficjalne lub poza oficjalnością.

pegi
Gość
pegi

Wójt Jasienicy ma się prawo wypowiedzieć, ale mówienie publicznie – na SESJI!, że redaktor pisze co się mu w głowie urodzi, że pisze co chce, to już jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, uderza i w dziennikarza i w redakcję, podważa jej wiarygodność. To tak jakby napisać, że wójt/poseł/burmistrz, jakikolwiek włodarz robi co chce, co się mu w głowie urodzi.

Dariusz
Gość
Dariusz

Z całą pewnością wójt ma prawo się wypowiedzieć. Tylko bywa tak, że tej wypowiedzi nie ma w kierunku mieszkańców bo nie jest w interesie wypowiadać się (informować). A dzięki nieskrępowanym redaktorom często ta informacja jest.

megi
Gość
megi

Wystarczy przyjrzeć się pracy pana Marcina, która sama się broni. Gość robi dobra robote, a że nie każdemu to odpowiada… On pisze jak jest, nie ocenia, pozwala się wszystkim wypowiedzieć. A że władzy nie podoba się… trudno. Prasa jest dla wszystkich

Adam
Gość
Adam

Skąd wiadomo , ze chodzi o Pana Marcina ?
Wójt chyba nie wymienił konkretnego imienia i nazwiska…

megi
Gość
megi

a kto jest podpisany pod artykułem komentującym?

Tom
Gość
Tom

Artykuł o tym co naprawdę wyprawia się w urzędzie i jak wspaniałe pomysły mają urzędnicy dopiero wzbudził by zainteresowanie Panie Wójcie😜

Halina
Gość
Halina

Panie Marcinie,proszę się nie przejmować i pisać dalej a jest o czym

Tomek
Gość
Tomek

Wócie nie trzepiaj się uczciwych dziennikarzy tylko przjżyj się jakich pseudo dziennikarzy zatrudniasz u siebie w urzędzie. Propaganda rodem z Koreii.

bodzio57
Gość
bodzio57

Oglądałem obrady rady gminy Jasienica zamieszczone powyżej. Bredni pana wójta nie da się słuchać. “Krople z parasolek na ławkach w kościołach” i czyny terrorystyczne w naszej gminie.

Kasia
Gość
Kasia

Ludzie chcą znać prawdę a nie to co im wójt przekaże (albo i nie).
Panie Redaktorze, proszę dalej robić to co należy!

Dariusz
Gość
Dariusz

Precedens. Za chwilę być może i inni redaktorzy będą wycofywać się z ostrego słowa i pisać “aby było” bo innym wójtom nie będzie się też podobało pisanie o wpadkach a może głupocie decyzji? To cenzura.

IRON
Gość
IRON

Nikt nie jest w stanie upilnować wszystkich placów zabaw na terenie gminy. W tym przypadku nieszczęście dotknęło dziecko które niczemu nie zawiniło i jest to kwestia bezsporna, jednak szybkie wskazywanie osób odpowiedzialnych za taki obrót spraw w postaci Wójta, Sołtysa czy Radnych jest bezsensowne. Co wcześniej wymienieni maja powiedzieć i dodać w tej sprawie skoro redaktor wszystko opisał. Tutaj potrzebne jest znalezienie prawdziwego sprawcy wylania na zjeżdżalnie tej substancji i to właśnie powinno być dla redaktora priorytetem jako dziennikarza by pomóc w ujęciu sprawcy, a nie drążenie tematu o którym już wiemy. Przydaj się na coś redaktorze i jako dziennikarz… Czytaj więcej »

Bierek
Gość
Bierek

W żadnym artykule nie ma słowa oskarżającego o cokolwiek radnych i wójta. Drążenie tematu jest wskazane bo sprawa robi się głośna i może w końcu ktoś puści parę z ust kto za to odpowiada. Policja jak widzi że ciągle o to pytają z radia i telewizji też na pewno mają większe ciśnienie by rozwiązać tę sprawę. Mieszkańcy jak się wszyscy dowiedzą to też będą zwracać baczniejszą uwagę. Władza samorządowa jest od tego zeby się tłumaczyć przed mieszkańcami a nie w kryzysowej sytuacji chować głowę w piasek. To psi obowiązek rajców żeby tłumaczyli mieszkańcom co zamierzają z tym wszystkim zrobić. Najwidoczniej… Czytaj więcej »

IRON
Gość
IRON

To drąż temat i szukaj prawdziwego sprawcy.

Jasio
Gość
Jasio

Ten komentarz to chyba sam wójt sobie pisał albo kazał komuś z urzędu.

Dariusz
Gość
Dariusz

Chyba coś się pomyliło. Po pierwsze, właścicielem placu zabaw jest wójt a więc i odpowiedzialność nr 1 oczywiście nie bezpośrednia, że ktoś wylał żrącą substancję. Odpowiedzialność na pewno nie za wydawanie apelu po czasie o terroryzmie tylko poinformowanie jakie środki podjął w nieszczęściu (np. wystąpienie do matki dziecka z pomocą w leczeniu dziecka a niekoniecznie ze składek mieszkańców, przedsięwzięte kroki aby zmniejszyć ryzyko na przyszłość). Zgoda, że nikt nie jest w stanie upilnować wszystkich placów zabaw, policjanta też się nie postawi. Ale są inne sposoby na ograniczenie ryzyka. Wymienieni byli sołtys, który nic więcej nie miał do powiedzenia a powinien,… Czytaj więcej »

Dariusz
Gość
Dariusz

Ma być “…wszystko już powiedział redaktor”.

Jasieniczanin
Gość
Jasieniczanin

a po co i komu się pan tłumaczy panie redaktorze ? Ten typek plecie bzdury a pan się broni ?! Radzę poatakować,bo to nie tylko najlepsza obrona,ale najwazniejsze,że powodów dużo by się znalazło,oj dużo. To wy się wojcie bójcie.

Bombel
Gość
Bombel

Panie Pierzyna, cykanie sobie fotek na żniwowaniu nie wystarczy, ludzie nauczyli się wyczuwać parcie na szkło

Andy
Gość
Andy

A wy wójta się nie bójta. Ten gość uwierzył w swoją wielkość,nie dostrzegając,że nie jest za duży. Myśle,że powinien być po prostu wójtem swojego ogródka.

Obserwator
Gość
Obserwator

Brawo, panie redaktorze! Tak trzymać!

Dorota
Gość
Dorota

Kronika również zajela sie sprawa przekopania rzeki na Bierach ktora Wojt razem z Pania Sołtys rownie nie mieli czasu sie zająć zreszta po dzis nie ma zadnych wyjaśnień!! Dobrze ze sa dziennikarze którzy maja czas i chęci

Beti
Gość
Beti

Brak słów. Jak tak można kogoś obwiniac