Wydarzenia Bielsko-Biała

O krok od tragedii. Turyści ignorują apele GOPR

Fot. Marcin Płużek. Babia Góra, zdjęcie ilustracyjne

Mimo apeli goprowców wielu niedoświadczonych i nieprzygotowanych na czekające ich trudy turystów wyrusza w Beskidy. Tymczasem po ostatnich intensywnych opadach śniegu oraz wichurach na wielu szlakach – zwłaszcza tych położonych wyżej – wciąż panują trudne warunki.

Trasy nie są przetarte, a na dodatek w wielu miejscach utworzyły się nawet kilkumetrowej wysokości zaspy. To ogromnie spowalnia marsz i odbiera siły.

Wczoraj w nocy o mały włos nie doszło do tragedii na Babiej Górze. Schodząc ze szczytu dwójka zmęczonych turystów zgubiła po zmroku szlak i nie była w stanie odnaleźć drogi do schroniska. Nie mogli też wezwać pomocy, bo z uwagi na niską temperaturę „siadły” im baterie w telefonach.

Zachowali się jednak rozsądnie – jak na sytuację, w której się znaleźli – i postanowili przeczekać noc w górach w śnieżnej jamie. Tak dotrwali do rana.

Udało się im wtedy uruchomić nawet telefon i wezwać pomoc. Obaj turyści mocno wyziębieni z odmrożeniami rąk zostali bezpiecznie odtransportowani przez ratowników GOPR w doliny. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – poinformowali w południe beskidzcy goprowcy.

google_news
Subskrybuj
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
z netu
z netu
1 rok temu

Córka Marka Łabunowicza – ratownika TOPR, który zginął w lawinie pod Szpiglasową Przełęczą w 2001 r. podczas akcji ratunkowej w niezwykle osobistym i jednocześnie mocnym apelu zwróciła się do tych turystów, którzy ignorują w górach kwestie bezpieczeństwa. „Chcesz ryzykować? Proszę bardzo – idź. Ale nie wzywaj pomocy! Jeśli idziesz, to na własną odpowiedzialność. Ponieś konsekwencje decyzji”

.
.
1 rok temu

Nie ratować, niech idą na własną odpowiedzialność, nie narażać Ratowników!

myśleć
myśleć
1 rok temu
Reply to  .

no nie masz mądrych komentarzy kropka kreska czy minus.

Karać
Karać
1 rok temu

Czas nałożyć karę 25.000zł dla osoby która idzie na szlak pomimo wydanego zakazu wejścia. Przykład z tego tygodnia..polak nie mógł wrócić z tatr to czekał na polski gopr odmówił slowackiego bo tam trzeba płacić kare.albo jesteś twardy masz sprzęt i mawet w 2m śnieg i halny idziesz i sam sie ratujesz albo kara na poczet gopr topr 25.000zł. A ilu buraków co na noc idą w góry w sandałach bez jedzenia picia telefonu, mapy- bo ma na telefonie a nie ma zasięgu…powiadomienia rodziny czy znajomych. Dlaczego topr i gopr ze składek społecznych mają ratować idiotów.

Beskid off road team 4x4
Beskid off road team 4x4
1 rok temu

Oo nas się atakuje ale takich patałachów się ratuje a z tych gołodupców zedrzeć ostatnie grosze za ratunek

On road
On road
1 rok temu

Oj, oj, odezwała się krynica rozsądku…

Beskid off road team 4x4
Beskid off road team 4x4
1 rok temu
Reply to  On road

Przynajmniej sami się ratujemy i jeszcze innym pomagamy zobacz wklejkę na fejsie z ostatnich 24 h ciekawe kto tyle pomaga prócz ospi gopr?

To bez to
To bez to
1 rok temu

Dzień jeszcze krótki.

Łobserwator
Łobserwator
1 rok temu

Mam nadzieję że rządzący sięgną również do kieszeni osób bez wyobraźni i za pomoc w zejściu ze szlaku itd. Zostaną takie osoby obciążone kosztami akcji ratunkowej.

Ile jeszcze?
Ile jeszcze?
1 rok temu
Reply to  Łobserwator

Oczywiście że tak, Czarnej kupi im po domku do ogrzania