Wydarzenia Bielsko-Biała Czechowice-Dziedzice Żywiec Wadowice Oświęcim

Olechnowicza przejścia z „dobrą zmianą” i CBA

Fot. Piotr Drabik, Wikipedia

Paweł Olechnowicz był rekordowo długo prezesem Lotosu i nie zmieniły tego nawet kolejne rządy. Wymiotła go dopiero „dobra zmiana”, a teraz – przebywając w Beskidach – został zatrzymany przez CBA. Wywołało to lawinę komentarzy i podejrzeń o działanie polityczne, a sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie.

Były prezes Lotosu Paweł Olechnowicz to postać doskonale znana na Podbeskidziu – na niwie samorządowej, biznesowej, kulturalnej i społecznej. Otwierał tu kolejne inwestycje Grupy Lotos, uczestniczył w rozmaitych wydarzeniach, angażował się w działalność społeczną i kulturalną, wspierając największe imprezy i festiwale. Żonę znalazł na Żywiecczyźnie, na koncerty czy do teatru chodzi w Bielsku-Białej, rowerem wjeżdża na Szyndzielnię… Jest pasjonatem zdrowego trybu życia, sportu, fotografii, a także gry na instrumentach i śpiewu.

W latach 1999-2000 był wiceszefem ZML Kęty. W 2002 roku stanął na czele Rafinerii Gdańskiej, później przekształconej w Grupę Lotos. W naturalny sposób był częstym gościem w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie Grupa prowadzi działalność, i angażował się w życie regionu. Dzięki sukcesom na stanowisku prezesa Lotosu nie odważyły się go odwołać zmieniające się rządy i – co jest swoistym rekordem – spółką rządził czternaście lat. Został odwołany w kwietniu 2016 roku. Od tego czasu za sterami spółki stoi już trzeci z kolei prezes.

Do zatrzymania Pawła Olechnowicza doszło 29 stycznia, w momencie, gdy zrobiło się bardzo głośno o zatrzymaniach grupy osób związanych z Prawem i Sprawiedliwością, z Bartłomiejem M. na czele. Centralne Biuro Antykorupcyjne przydybało eksprezesa Lotosu, gdy wypoczywał w Beskidach. Jak dowiedziała się w CBA „beskidzka24”, akcję zorganizowano w Wadowicach. – Funkcjonariusze gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali cztery osoby w związku ze śledztwem dotyczącym wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Grupie Lotos SA. Wśród zatrzymanych jest były prezes zarządu i były prokurent, pełniący także funkcję zastępcy dyrektora generalnego ds. strategii i relacji międzynarodowych, szefowa Biura Obsługi Korporacyjnej i Administracji oraz przedsiębiorca. Jak ustalono, w trakcie prowadzonego postępowania przedstawiciele spółki podpisali fikcyjną umowę na usługi doradcze. Wszystko wskazuje na to, że umowa faktycznie służyła jedynie wyprowadzeniu pieniędzy ze spółki. Funkcjonariusze CBA przeszukują m.in. miejsca zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej zatrzymanych osób. Po zakończeniu tych czynności zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie usłyszą zarzuty. Sprawa jest rozwojowa – poinformował tego dnia Wydział Komunikacji Społecznej CBA. Nazajutrz byłemu prezesowi przedstawiono zarzut wyrządzenia szkody spółce. Według śledczych, Lotos z powodu fikcyjnej umowy mógł stracić prawie ćwierć miliona złotych.

Jednak według części komentatorów, wiele okoliczności wskazuje na to, że Olechnowicz mógł paść ofiarą rozgrywki politycznej. Choć na stanowisku utrzymał się nawet, gdy premierem był Jarosław Kaczyński, to niektóre media wiązały go z politykami Platformy.

Na jego tymczasowe aresztowanie, o co wnioskowała prokuratura, nie zgodził się sąd. Ocenił, że nie ma żadnych podstaw nie tylko do aresztowania, ale i stosowania jakichś szczególnych środków zapobiegawczych. Adwokat zatrzymanego utrzymuje, że nie tylko nie rozumie na jakiej podstawie w ogóle wnioskowano o areszt, ale nawet czym była podyktowana decyzja o zatrzymaniu jego klienta, na którą złożył zażalenie.

google_news
BCBB
Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
ali
ali
2 lat temu

POstkomusze artykuły POstkomuszym POrtalu . Lokalna szczujnia

hanys
hanys
2 lat temu

Lewacka 24 w natarciu.

zza Białki
zza Białki
2 lat temu
Reply to  hanys

Brunatny hanys tak samo !!

Miejscowy
Miejscowy
2 lat temu

To już było, więc w jakim celu kolejny raz dajecie te wypociny “obrońcy demokracji”?