Wydarzenia Czechowice-Dziedzice

Rzucił pracę w szkole… bo ogarnęła go szewska pasja

Z wykształcenia polonista, przez pięć lat uczył w szkole. Odszedł z zawodu i zajął się fachem nietypowym… Być może Mateusz Wróbel z Czechowic-Dziedzic jest najmłodszym szewcem w Polsce.

W budynku dawnego dworca kolejowego stacji Czechowice-Dziedzice Południe, dawniej zniszczonego, na nowo zaczęło się coś dziać. Rok temu pojawił się szyld z napisem “Pan Szewc”, przez okna można zobaczyć jeszcze przedwojenną maszynę do szycia, narzędzia, o których przeciętny człowiek nie ma zielonego pojęcia oraz buty… W środku zaś siedzi młody człowiek. To Mateusz, który rzucił nauczanie w szkole i został… szewcem.

Rzucił szkołę, aby zostać szewcem

– Z wykształcenia jestem polonistą, a z zamiłowania pisarzem i muzykiem. Pięć lat uczyłem w szkole w Czechowicach-Dziedzicach oraz Pszczynie. Życie jednak często samo weryfikuje nasze decyzje. Tak też się stało w moim przypadku po strajku nauczycieli. Postanowiłem odejść z zawodu, by móc spełniać swoje pasje. Zresztą nie byłem odosobniony w tej decyzji. Wielu moich przyjaciół porzuciło tonący okręt oświaty na rzecz własnych działalności gospodarczych i… dobrze na tym wyszli – stwierdza Mateusz Wróbel.

Dla przyszłego Pana Szewca nie była to łatwa decyzja. Z tyłu głowy ciążyły powszechne opinie dotyczące „ciepłej, spokojnej posady w placówce publicznej”. Rodzina, mimo pełnego wsparcia radykalnej decyzji Mateusza, oczywiście miała również sporo wątpliwości, jednak koniec końców klamka zapadła, umowa o najem lokalu została podpisana a żona wymyśliła nazwę „Pan Szewc”.
– Jako nauczyciele „na dobrowolnym wygnaniu” bardzo dobrze sobie radzimy – dodaje pan Mateusz decyzję swoją i własnych przyjaciół po fachu.

Pierwszy w rodzinie

Zawodu szewca nauczył się na ostatnim roku studiów. Chciał dorobić kilka groszy i zatrudnił się w zakładzie szewskim, który już dziś nie istnieje. Tam w ciągu dziewięciu miesięcy zgłębiał tajniki zawodu.
– W mojej rodzinie nie było tradycji związanych z rzemiosłem. Sam jestem zaskoczony, że w moim przypadku to tak zadziałało. Nigdy nie przejawiałem specjalnych zdolności manualnych, nigdy też nie pałałem miłością do zainteresowań technicznych. Bliższe mi były filozofia i literatura młodopolska – wspomina szewc z Dworcowej z uśmiechem na ustach.

Gdy otwierał zakład, a było to przed 12 miesiącami, w Czechowicach-Dziedzicach można było odnaleźć pięciu szewców. Dzisiaj pozostał tylko on i starszy pan na drugim końcu miasta.
– Jest taki stereotyp, że szewc to starszy człowiek, który drżącymi rękami dłubie coś w butach. Jest także takie przekonanie, że to zawód, który praktycznie wyginął. Bo kto teraz zanosi buty do szewca, skoro można kupić nowe za kilka złotych? Tymczasem okazuje się, że paradoksalnie część społeczeństwa, i to nawet znaczna, inwestuje w buty dobrej jakości, a te zawsze są warte naprawy. Zresztą nawet tani but wart jest uwagi, jeśli tylko jest wygodny, dopasowany do stopy właściciela, a to przecież jest bezcenne!

Specjalista od wszystkiego

Być może jest najmłodszym szewcem w Polsce. Sam przyznaje, że nie zna rówieśników, którzy potrafiliby naprawić obuwie, nadać drugie życie skórzanej torbie sprzed kilku dekad, czy zreperować końską uprząż. A ludzie przynoszą mu wszystko, co znajdą w domu.
– Naprawię wszystko. Klienci często mnie zaskakują. Stawiają wyzwania, których ja z kolei chętnie się podejmuję. Potrafią przynieść odnalezione na strychu pamiątki po dziadkach. Przedmioty, które trudno znaleźć dziś na sklepowych półkach. Odnawiałem już końskie uprzęże siodła, buty jeździeckie, łyżwy, spodnie motocyklowe, torby, kurtki. Ogranicza mnie jedynie wyobraźnia. Szczególnym uczuciem otaczam przedmioty zabytkowe. Dla większości ludzi są to bezużyteczne bibeloty, jednak z doświadczenia wiem, że wystarczy poświęcić im trochę czasu, włożyć w pracę sporą dozę uczucia, a uzyskany efekt potrafi zaskoczyć… nawet mnie! – wyznaje Pan Szewc.

Klienci to cenią

Ostatnio reperował skórzaną saszetkę.
– Panu bardzo na niej zależało. Mógł ją wyrzucić, ale jednak miała dla niego sentymentalną wartość. Tłumaczył, że jest do niej przyzwyczajony jak chłop pańszczyźniany do ziemi. Takich zleceń mam całkiem sporo. Coraz więcej osób jest świadomych tego, co posiada. Ludzie już tak nie wyrzucają rzeczy, jak kiedyś. Zakiełkowała w nich świadomość tego, że warto dbać o przedmioty – zauważa pan Mateusz.

“Wyjątkowe miejsce w niepozornej lokalizacji, w którym dzieją się prawdziwe cuda – buty dostają nowych barw, fleki damskich obcasów znów mogą pięknie stukać o chodnik, ukochany zegarek zyskuje unikatowy pasek, torebka po renowacji nosi skarby właścicielki… A to tylko niektóre z cudów Pana Szewca, który jest profesjonalistą w każdym
calu. Aż serce rośnie, że usługi szewskie na tak wysokim poziomie zyskują coraz więcej klientów, bo to tylko świadczy o naszej świadomości i trosce o Ziemię, bo zamiast wyrzucać naprawiamy” – brzmi jedna z wielu pozytywnych opinii, którą można odnaleźć w internecie.

Pan Mateusz otrzymuje zlecenia nie tylko z regionu, ale z całej Polski. Ma klientów, którzy wysyłają mu do naprawy markowe i drogie obuwie. Im się to po prostu opłaca.
– Współpracuję z grupami rekonstrukcyjnymi, gdzie potrzebne jest na przykład obuwie w stylu lat 30. XX wieku. Wspieram grupy taneczne. Wykonuję także całkiem sporo obroży dla psów i kotów – dodaje.

Co przyniesie jutro?

Działa już od roku, a każdy kolejny miesiąc przynosi nowych klientów. Zależało mu na stworzeniu klimatycznego miejsca z duszą i chyba udało mu się to osiągnąć. Zainwestował trochę środków finansowych w odnowienie budynku stacji kolejowej i ma nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Nie boi się zamknięcia i zaznacza, że udało mu się już przetrwać wiosnę. Zauważa, że ludzie mają obawy, ale wielu z nich wysyła do niego zlecenia kurierem. On sam chętnie podjedzie po buty do naprawy do domu. Ma więc pełne ręce roboty.
– W ciągu dnia jestem szewcem, a wieczorami przyjmuję zespoły muzyczne, które chcą sobie po prostu pograć. Miejsce to wyciszyłem tak, że nikomu nic nie przeszkadza. Młodzi nie mają, gdzie grać, więc robią to u mnie w kulturalnych warunkach w „Czecho-Sound” po sąsiedzku z zakładem szewskim. Nie po piwnicach i garażach – uśmiecha się pan Mateusz.

DG rolety
Subskrybuj
Powiadom o
guest
34 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Sceptyk1
Sceptyk1
1 miesiąc temu

Niech przykład wezmą wszystkie pasożyty ze starostwa i idą do porządnej roboty zamiast rozbijać się po galach, rautach i wernisażach a potem focia do Mojego Powiatu

Ana
Ana
1 miesiąc temu

Najlepszy!

OTUA
OTUA
1 miesiąc temu

Dopóki człowiek wykonuje pracę za którą inni ludzie są gotowi dobrowolnie płacić ze swoich pieniędzy, dopóty jego praca dobrze służy społeczeństwu. Przeciwieństwem ich są ludzie dla których wynagrodzenie jest wypłacane z podatków, które wymusza aparat skarbowy. Są oczywiście wyjątki w tym temacie np. policja, wojsko, itd.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

“Pan Szewc” porzucił wykształcenie chyba na 5-letnich studiach nauczycielskich plus dokształcenie w kierunku zawodowym na rzecz profesji wymagającej co najwyżej wykształcenia zawodowego. W dawnym niesłusznym ustroju byli niesłuszni pełnomocnicy na studiach Tak Tadeusz, po linii PZPR, którzy przyglądali się dalszej karierze absolwenta uzasadniając że wykształcenie kosztuje państwo. Oczywiście dzisiaj pracę absolwent po studiach może znaleźć gdzie chce bez skierowań a często korzysta z wykształcenia zagranica. To się nazywa planowe zarządzanie wykwalifikowanymi kadrami.

Polska jest hojna
Polska jest hojna
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

A pro po kosztów kształcenia jakie ponosi podatnik. I tak np. w dniu 1 grudnia 2018 roku liczba ukraińskich studentów osiągnęła 40 000 (słownie czterdzieści tysięcy). I w tej chwili co drugi student zagraniczny w Polsce to Ukrainiec. Z tej liczby tylko 9% ukraińskich studentów planuje wrócić na Ukrainę, 29% chce przenieść się do innego kraju Unii Europejskiej, 28% studentów po ukończeniu studiów planuje pozostać w Polsce, a kolejne 26% studentów nie zdecydowało jeszcze dokąd pojadą. Bezpłatne studia dla Ukraińców dostępne są np. dla osób: którym udzielono zezwolenia na pobyt stały, lub rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej,  którym udzielono zezwolenia na pobyt… Czytaj więcej »

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

A propos co chcesz powiedzieć, że z nauczyciela szewc jest o.k.? Powiedziałam o planowaniu zarządzania wykwalifikowanymi kadrami i jak gorzej to lepiej?

Polska jest hojna
Polska jest hojna
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

Nie ma co żałować róż, gdy płoną lasy.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

O.K. w takiej perspektywie.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Nie zazdroszczę Panu Szewcowi, nie jest to łatwa praca, urobić się musi aby wyjść na swoje.

Zawsze warto podać źródło,
Zawsze warto podać źródło,
1 miesiąc temu

gdy jest mowa o danych i nie tylko. Te informacje pochodzą z ISP? Ostatni raport jest właśnie za rok 2018. Próbowałem się tam wbić, ale wygląda na to, że trzeba się tam rejestrować, by do raportu dostęp mieć. Jeżeli jest taki raport ogólnie dostępny w pdf i znasz link, to podaj. Mam nadzieję, że nie zablokują.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Nie podawaj “filozofowi” bo będzie rozkładał na czynniki pierwsze i drugie.

Wiedziałem, że tu
Wiedziałem, że tu
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

jakaś kombinacja klepitłukowska powstała. I życzę wiedzy.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Pan szewc chyba nie ma rodziny do wykarmienia?

Podobno głupich pytań
Podobno głupich pytań
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

nie ma. Podobno, bo jednak są.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Oj “filozof”, głębiej wejdź w problem a zrozumiesz, że nie jest to pytanie pomimo pytajnika a tym bardziej głupie.

To jest głupie pytanie, takie na miarę
To jest głupie pytanie, takie na miarę
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

klepitłuka. A poza tym, wskazuje na ignorancję, dyskryminację i bezsensowność klepania oraz brak delikatności, po to tylko by klepać.
I empatii i wiedzy życzę.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Tutaj lokalnie jest powiedzenie: “baran, koza, cap” co oznacza powtarzanie tego samego w kółko i bez sensu. Zwróć się do Tadeusza (też nie znasz “filozof”, stały bywalcu na forum i kombinatorku?) to Ci wytłumaczy dosadnie może innym powiedzeniem góralskim.

Lokalnie i ogólnie to jest mowa
Lokalnie i ogólnie to jest mowa
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

psychicznie chorej osobowości zwanej przeze mnie klepitłukiem, która posiada potrzebę dowartościowania się klepiąc bzdurne bzdurności, byle tylko uprawiać ilościowość. Kom-pro-mi-tacja.
Nawet nie widzisz niestosowności, by uprawiać tą swoją kompromitacyjną “kulturę”.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Gdybyś uważnie czytał tekst teoretyk-filozof to być wyczytał fragment: “rodzina oczywiście miała sporo wątpliwości” i w tym miejscu w pełni zgadzam się z rodziną. Nie widzę w tym żadnej dyskryminacji jak twierdzisz filozof – teoretyk. Młody człowiek może zarządzać swoim życiem jak chce.

Typowa odpowiedź
Typowa odpowiedź
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

klepitłuka bez wiedzy, ale posiłkująca się (tak nagle cytatem). Żadnej wiedzy praktycznej, za to z teoretyczną, tą z cytatu. Gdyby klepitłuk uważnie czytał wpierw, tego idiotycznego pytania może by nie wyklepał.
I tak przy okazji, może wartałoby zacytować ten wątek rodzinny w całości “Rodzina, mimo pełnego wsparcia radykalnej decyzji Mateusza, oczywiście miała również sporo wątpliwości, jednak koniec końców klamka zapadła, umowa o najem lokalu została podpisana a żona wymyśliła nazwę „Pan Szewc”.” Znowu klepitłuk kombinuje.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

NIe tylko podtrzymałam kwestię (nie pytanie) w krótkim zdaniu a dodałam wiedzę sprzed lat. Wiedzę teoretyk, taka była niesłuszna logika w PRL.

Nie dodał
Nie dodał
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

klepitłuk żadnej wiedzy, bo żeby ją dodać trzeba ją posiadać.
I wiedzy życzę.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Teoretyk, do 7 lat stażu małżeńskiego żona zgadza się na wszystko, schody zaczynają się później. To jest wiedza.

A co to ma wspólnego z tym,
A co to ma wspólnego z tym,
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

“NIe tylko podtrzymałam kwestię (nie pytanie) w krótkim zdaniu a dodałam wiedzę sprzed lat. Wiedzę teoretyk, taka była niesłuszna logika w PRL.” Co ma Logika PRL ze stażem małżeński. Są tacy, którzy staż mają znacznie większy. Gdyby była mowa o stażu małżeńskim, to jeszcze może bym i zrozumiał. Swoje podtrzymuję, że pytanie klepitłuka było idiotyczne.Jak na razie, klepitłuk cały czas kombinuje, jeszcze chwila, a pojawi się informacja o ilości kotów, psów etc.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Tak podam informację ile masz kotów we łbie.

Wow, ależ odpowiedź błyskotliwa.
Wow, ależ odpowiedź błyskotliwa.
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

Gdy będzie artykuł np. o tartakach lub deskach, klepitłuk w związku ze swoją bezobjawową wiedzą będzie się domagać instrucji montażu mebli, nie zdziwię się. A uzasadnieniem będzie, że meble są z drewna (chociaż nie wszystkie). Taka “logika”.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Chcesz o deskach – masz. Klepitłuk Tadeusz dostarczył.

Tadeusz
Tadeusz
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

– Sęk!!!
– Kto???
– SĘK!!!
– Nic nie rozumiem.
– Deska, w szrodku sęk!
– Jaka deska?
– Drzewo. Deska drzewniana, w szrodku sęk.
Kto ma drzewo?
– A gdzie jest ten las?
– Jaki las?
– A kto ma ten las?
-drzewo jest z lasu. Się ścina, się rżnie na deski, jest deska, jest sęk.
-W Puszczy Białowieszczańskiej jest las!
-Rosną stuletnie drzewa, się ścina, się rżnie,
-Się nie rżnie ,wyrżnięto Szyszki.
-Tera się buduje zamki w Puszczy Noteckiej.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Tadeusz

I co mądrego?

Ola
Ola
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

Czy Pani sądzie, że praca nauczyciela jest lepiej opłacana ? Nauczyciel kontraktowy na rękę dostaje 2500zł. Jestem pewna, że mając swój zakład plus studio muzyczne zarabia o wiele lepiej.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Ola

Nie zawsze pieniądze są na pierwszym planie. Policjant może więcej zarabia i ma szybko emeryturę ale co z tego, nie radzę nauczycielowi. Można mieć swój zakład np. jako zdun, jest perspektywiczny? Konkurencji nie ma.

Mając na uwadze, że nie wiesz
Mając na uwadze, że nie wiesz
1 miesiąc temu
Reply to  Ola

z kim dziecko rozmawiasz, najlepiej by było zawiadomić Policję.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

i prokuraturę

Wystarczy Policja,
Wystarczy Policja,
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

a Prokuratura będzie powiadomiona.