Na sygnale Wadowice

Siedział na moście z pętlą na szyi. Groził, że skoczy!

Fot. Wojciech Ciomborowski

Wczoraj po południu służby ratunkowe przez około godzinę walczyły w Woźniakach o życie 35-latka, który nosił się z zamiarem popełnienia samobójstwa. Udało się go odwieść od powziętego planu.

Dramatyczne sceny rozgrywały się na nieczynnym moście kolejowym i tym samym w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Było około 15.30 gdy przypadkowa osoba zaalarmowała służy o mężczyźnie znajdującym się na moście. Gdy strażacy, policjanci, a także ratownicy medyczni i pogotowie energetyczne dotarło we wskazane miejsce 35-latek siedział na przeprawie. Miał jednak na szyi założoną pętlę, a drugi koniec liny przywiązał wcześniej do konstrukcji mostu. Groził, że skoczy.

Rozmowy jakie podjęli z desperatem strażacy i policjanci sprawiły, że ten zdjął pętlę z szyi, ale sytuacja wciąż była poważna bo mężczyzna nie zszedł z mostu, lecz zaczął po nim spacerować. Domagał się od służb, by te „wycofały się”.

Dalsze rozmowy z 35-latkiem przyniosły kolejny przełom. Zgodził się zejść z mostu, w czym pomogli mu strażacy. Trafił pod opiekę ratowników medycznych, którzy zabrali go do szpitala.

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
łili
łili
4 miesięcy temu

jak może but być głupi?

Max
Max
4 miesięcy temu

“Odwieźć” czy “Odwieść” od planu…? panie “redakturze”?

Arkadiusz
Arkadiusz
4 miesięcy temu

Po co takich ratowć nie wiem niech skacze…. a zapomniałem to POLSKA. trzeba był zapchnać debila a nie marnować na niego czas….

zaq
zaq
4 miesięcy temu
Reply to  Arkadiusz

Głupiś jak but. Oceniasz ludzi nie wiedząc jaki problem mają.

Elon
Elon
4 miesięcy temu
Reply to  zaq

To niech beczy w domu jak sobie dziecko nie radzi a nie wszystkich na nogi bo pan x ma problem w życiu… może w innym miejscu był ktoś kto bardziej potrzebował pomocy a nie litości.