Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek, 30 lipca, po południu w Kończycach Wielkich. Samochód osobowy z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z grobli do stawu. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej życia 75-letniego kierowcy nie udało się uratować.
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie, zdarzenie nastąpiło około godziny 16.30 na terenie prywatnej posesji. Kierujący samochodem marki Renault, 75-letni mężczyzna, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na skraj grobli, po czym pojazd wpadł do stawu.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. „Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej wydobyli kierowcę z wraku samochodu przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Następnie podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową, jednak mimo wysiłków ratowników mężczyzny nie udało się uratować” – informuje cieszyńska policja.
Służby prowadzą teraz czynności, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności oraz przyczyny tego tragicznego zdarzenia.




