Wieczorem wpłynęło zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego na ul. Warszawskiej w Bielsku-Białej. Do szpitala trafił pasażer auta z urazem głowy. Kierowca był nietrzeźwy. Obaj mężczyźni są narodowości ukraińskiej.
Zgłoszenie wpłynęło z WCPR o godz. 21.28. Wynikało z niego, że naprzeciwko Castoramy dachował samochód osobowy.
– Po dojeździe na miejsce okazało się, że samochód osobowy po poślizgu przewrócił się na bok. W pojeździe podróżowały dwie osoby, które opuściły go jeszcze przed naszym przyjazdem. Na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego, który udzielał pomocy pasażerowi auta. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Gdy policjanci zakończą swoje czynności, postawimy auto na kołach (trzech, ponieważ jedno odpadło – red.) – powiedział nam mł. bryg. Paweł Krzowski z JRG1 w Bielsku-Białej.
Z relacji świadka, kierującego samochodem marki BMW, wynika, że Mazda jechała ul. Warszawską w kierunku Czechowic-Dziedzic. W rejonie ronda kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w barierę, po czym przeleciał na pas ruchu w przeciwnym kierunku i przewrócił się na bok.
Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację zdarzenia. Jak ustalili, 28-letni kierowca Mazdy, obywatel Ukrainy, był nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany.
W wyniku zdarzenia obrażeń głowy doznał pasażer pojazdu, również obywatel Ukrainy. Mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie po zszyciu ran przejdzie dalsze badania.
W działaniach uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden zastęp OSP Komorowice Śląskie, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol Wydziału Ruchu Drogowego. Dalsze czynności prowadzi policja.





