Na parkingu firmy przy ul. Czorsztyńskiej w Bielsku-Białej spłonął elektryczny samochód.
Alarm podniesiono o godz. 21.12. – W chwili przyjazdu okazało się, że ogniem w całości jest objęty samochód elektryczny, a nadpaleniu ulegy już laweta i kolejny samochód osobowy. W pierwszej kolejności nasze działania skupiły się na podaniu jednego prądu gaśniczego w obronie osobówki i drugiego w natarciu na palący się pojazd – powiedział nam kpt. Przemysław Kudrys z JRG1 w Bielsku-Białej
Po ugaszeniu pożaru dalsze działania straży pożarnej polegały na schłodzeniu baterii auta. – Nie wiadomo, jak długo będzie trwać akcja, musimy sprawdzić kamerą termowizyjną czy temperatura baterii wzrasta, czy opada. To może zając nawet kilka godzin – dodał nasz rozmówca.
Wskutek pożaru doszczętnie spłonął elektryczny samochód osobowy marki Mercedes, nieznacznie uszkodzona została laweta oraz samochód osobowy marki Suzuki.
Wszystko wskazuje na samozapłon.
Wstępne straty oszacowano na kwotę 100 tys. zł.
W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden z OSP Komorowice Krakowskie i patrol z IV Komisariatu Policji.





