W piątkowy wieczór druhowie z Wilkowic obchodzili Dzień Strażaka. W pewnym momencie odezwał się alarm – wezwanie do pożaru przy ul. Parkowej w Wilkowicach, gdzie płonęło poddasze piętrowego domu.
Straż zaalarmowano o 21.11. Pożarem objęte było ostatnie piętro domu wraz z dachem o powierzchni około 300 m kw. Łunę ognia i słup dymu było widać ze znacznej odległości. Ze względu na wąską drogę strażacy mieli utrudniony dojazd. Dodatkowym utrudnieniem były także panele fotowoltaiczne zamontowane na budynku.
– Nasze działania polegały na podaniu dwóch prądów gaśniczych do wnętrza domu i dwóch na zewnątrz. Budynek został sprawdzony pod kątem osób poszkodowanych, na szczęście wewnątrz nikogo nie było. W dalszej kolejności będziemy przelewać i dogaszać konstrukcję dachu – powiedział nam mł. bryg. Jarosław Jedrysik, oficer operacyjny JRG1 w Bielsku-Białej.
Z budynku strażacy wynieśli różne dokumenty, które ocalały przed ogniem. W trakcie akcji strażacy kilkukrotnie tankowali i dowozili wodę, utworzono także zasilanie w wodę z hydrantu. Po ugaszeniu pożaru dokonano przegrupowania aut i rozstawiono drabinę mechaniczną w celu sprawdzenia dachu.
Strażakom udało się uratować dom o znacznej wartości. Niestety wskutek pożaru doszczętnie spłonęło poddasze budynku wraz z wyposażeniem oraz około 300 m kw. dachu. Ze względu na powierzchnię objętą ogniem pożar zakwalifikowano jako średni.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, OSP Wilkowice, OSP Bystra, OSP Meszna, OSP Straconka, OSP Lipnik, OSP Buczkowice, patrol z Komisariatu Policji w Szczyrku oraz pogotowie energetyczne.
Przyczynę pożaru ustala policja.





