Rano w Wilkowicach na torowisku doszło do śmiertelnego potrącenia przez pociąg pasażerski Kolei Śląskich. Na miejsce skierowano strażaków, policję i straż ochrony kolei. Ze względu na okoliczności wezwano również prokuratora.
Do tragedii doszło około godz. 5.00. Mężczyzna znalazł się na torowisku, w odległości około 200 metrów od ul. Rolniczej, poza rejonem przejścia przez tory.
Pociąg relacji Żywiec – Rybnik zatrzymał się w rejonie ul. Rolniczej. W związku ze zdarzeniem przejazd został zablokowany dla ruchu samochodów.
Z ustaleń policji wynika, że skład poruszał się z prędkością około 90 km/h. Mężczyzna miał wybiec z zagajnika na torowisko, a następnie zatrzymać się na torach. Maszynista nie miał możliwości zatrzymania pociągu i uniknięcia potrącenia.
Pociągiem podróżowało 14 pasażerów oraz obsługa. Pasażerowie do czasu przyjazdu autobusów komunikacji zastępczej pozostawali w pociągu.
Na miejscu pracowali strażacy, którzy zabezpieczyli teren, a także policjanci i funkcjonariusze straży ochrony kolei. W akcji uczestniczyły dwa zastępy z JRG1 oraz zastęp OSP Wilkowice.
Na miejscu była również prokurator Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała Południe. Od maszynisty pobrano krew do analizy. Obsługa pociągu była trzeźwa.
W związku ze zdarzeniem odwołano co najmniej kilkanaście pociągów. Na miejscu nadal prowadzone są czynności służb. Tożsamość zmarłego mężczyzny ustala policja. To stan na godz. 8.20.




