Wydarzenia Cieszyn

Zagłodzona na śmierć

Fot. Fundacja Psia Ekipa

Jak zachowuje się pies, gdy jest głodny? Szczeka lub skomle? A może pokornie czeka, aż właściciel przyjdzie i da mu karmę? Co czuje, kiedy nikt nie przychodzi od kilkunastu dni, a nawet miesięcy? Kiedy nikt go nawet nie dotyka? Kiedy zamiast miski z wodą ma bryłę lodu, a zamiast jedzenia – jedynie trawę i ziemię? Te pytania zadają sobie dziś obrońcy zwierząt. Obok takiego dramatu, który rozegrał się w gminie Chybie, trudno bowiem przejść obojętnie…

Jest lipiec 2016 roku. Mężczyzna ogląda zdjęcia szczeniaków na jednym z portali ogłoszeniowych. W końcu podejmuje decyzję – chce przygarnąć pieska. Wybór pada na kundelka w typie owczarka niemieckiego. Początkowo Diana, bo tak ją nazywa, mieszka z nim w domu. Ale po roku sytuacja się komplikuje. Psiak zaczyna sprawiać problemy, powoduje zniszczenia w domu. Kiedy partnerka mężczyzny zachodzi w ciążę, los Diany schodzi na dalszy plan.

W 2017 roku właściciel Diany buduje na zewnątrz budę i ogrodzenie. „Była to wydzielona część ogrodu, w środku stała buda, która na moje oko była zbitką odpadów, desek i płyt pilśniowych. Prawdopodobnie przeciekał tam dach, bo na górze było doklejane taśmą izolacyjną, folią, coś takiego. W niektórych miejscach było widać też pleśń na budzie. Buda w ogóle nie miała dna. Zamiast tego była postawiona paleta, która nie zabezpieczyła psa przed mrozami” – zeznaje później przed sądem członkini Fundacji „Psia Ekipa” z Bielska-Białej, po czym dodaje: „Leżała tam jakaś tektura, ale na na pewno nie było żadnego koca. Buda stała też w miejscu, które w upały było wystawione na słońce. Nie było tam żadnego zadaszenia. Obok budy leżała kość i sucha bułka…”.
Pod koniec grudnia 2018 roku właściciel psiaka ze swoją rodziną decydują się na wyprowadzkę. Pies okazuje się balastem. Jak wyjaśnia w sądzie mężczyzna, właściciel wynajmowanego mieszkania nie zgadza się na czworonoga w domu. Mężczyzna deklaruje przed sądem, że szukał swojemu pupilowi nowego domu, ale na próżno. Do schroniska nie chciał psa oddać – jak wyjaśniał – chciał, aby trafił do kogoś zaufanego. Diana zostaje więc w swoim kojcu, w domu, w którym mieszkają jeszcze siostra mężczyzny i jej partner. Właściciel zostawia dla niej paczkę suchego pokarmu. Do dziś nie pamięta, czy było to 5, 10 czy 25 kg… Jedzenia wystarczy, jak później zeznaje partner jego siostry, na 4 dni.

Fot. Fundacja Psia Ekipa

Co wydarzyło się później? Zeznania w tej sprawie członków rodziny są sprzeczne. Wiadomo jedno – w lutym 2019 roku, po zaledwie dwóch miesiącach od wyprowadzki mężczyzny, pies zdycha. Ciało zostaje zakopane w niewielkiej odległości od domu. Na miejscu zjawia się powiadomiona o całym zajściu przez anonimowego świadka bielska Fundacja „Psia Ekipa”, a następnie policja. – Kiedy fundacja została zawiadomiona telefonem o psie, który leży w budzie od kilku dni i się nie rusza, przyjechała na miejsce, było już za późno. Buda była pusta. Z informacji „opiekunów” wynikało, że pies padł sam… Zażądano wykopania zwłok. Sekcja powiedziała sama za siebie. Naukowo udowodnione jest, że psy postrzegają świat jak dwuletnie dzieci. Co myślałoby i czuło dwuletnie dziecko, wtrącone do dziurawej, nieszczelnej budy, głodne i zmarznięte, kiedy spoglądałoby w kierunku wejścia do domu, gdzie przy stole jego rodzina zasiadałaby do posiłków? – zastanawia się wolontariuszka „Psiej Ekipy”.

Lekarz weterynarii nie ma wątpliwości, że pies skonał z głodu. W raporcie pisze: „Silne odwodnienie, wychudzenie oraz wyniszczenie organizmu – cechy kacheksji. Wszystkie kości wyczuwalne”. Żołądek był silnie obkurczony. Pies waży wówczas jedynie 16 kg. Lekarz weterynarii notuje: „Wszystkie zmiany anatomo-patologiczne wskazują na powolną śmierć głodową psa…”. Zapewne był to długi i bolesny proces.

Właściciel zwierzęcia nie poczuwa się do winy. Twierdzi, że sporadycznie – raz w tygodniu – przynosił jedzenie – porcje rosołowe z ryżem oraz suchą karmę. Ile razy i kiedy konkretnie, nie wiadomo. Miał także zostawić karmę dla psa. Siostrze dał pieniądze, 30-40 zł, aby karmiła jego pupila.  Oskarżeni o znęcanie się nad zwierzęciem zostali także siostra mężczyzny oraz jej partner. Oboje tłumaczyli, że właściciel psa nie poprosił ich o dokarmianie czworonoga. Wielokrotnie mieli mu jednak mówić, że nie chcą zwierzęcia i powinien się nim zainteresować. Partner siostry deklarował, że karmił psa – co dwa dni. Obrońcy zwierząt czekają na wyrok w tej sprawie.

Fot. Fundacja Psia Ekipa

28
Skomentuj

avatar
23 Komentarzy
5 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
28 Komentarzy
ewwwwwaaaaaWiktoriaaniaAlkaJoanna Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ewwwwwaaaaa
Gość
ewwwwwaaaaa

..a dlaczego ten który powiadomił fundację nie karmił tego psa wiedząc zapewne, że jest coś nie tak……tego też nie mogę pojąć!

Wiktoria
Gość
Wiktoria

Kara śmierci to za mało powinien zdychać z głodu !!!

ania
Gość
ania

to zwykłe d****e i tyle w tym temacie. Jak by mieli choć po 1 szarej komórce to oddali by psa do schronu.

Alka
Gość
Alka

Czy to pobożni górale tak postąpił?

Joanna
Gość
Joanna

To się w głowie nie mieści jak można być takim znieczulikiem ludzie są potworami

IP
Gość
IP

teraz cale to talatajstwo xamknac na minimum 3 tygodnie bez jedzenia

Beata
Gość
Beata

Jejku jak można jak śliczna mordka, nawet nie wolał o pomoc, tylko umierał z głodu 😭😭😭😭

Alicja
Gość
Alicja

Ale bestie bez grama empatii i humanitaruzmu dla zaglodxonwgo na smierc bezbronnego pieska,totalniw splynelo po nich ze to znecanie suw nad psem doprowadzilo do jego zejscia,bezdusznw paszczury ,musza poniesc kare za to co zrobilu pieskowi,ti musi byc lekcja dla innych potworow ,podobnie traktijacych zwierzeta….😡😬💔😰🐶❤✌

Gosia
Gość
Gosia

Skurwysyństwo .Cham istota nie zbadana😤

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Gdzie byli sąsiedzi? Nikt nie widział dramatu biednego zwierzęcia…kiedy to się wreszcie skończy…i pewnie dostaną śmieszny wyrok w zawieszeniu…. Takie to państwo “prawa” mamy…

Adrian
Gość
Adrian

Skurwysyny i tyle w temacie… powybijać…

Aga
Gość
Aga

Oko za oko inaczej niczego nie nauczą się!!!!!!

Alicja
Gość
Alicja

RACJA

Mario
Gość
Mario

Aż ściska człowieka jak to czyta Mam nadzieję że sędzia wyda najsurowszy możliwy wyrok Powinno się opublikować wizerunki zbrodniarzy!!!

Beata
Gość
Beata

Bestie !!!!!!!!!!!!!!!!!!❗️❗️❗️❗️❕❕

modo66
Gość
modo66

… Głodnych nakarmić… W czasach kiedy marnuje się tyle jedzenia, pies jest zagłodzony. Pieniądze na fajki na pewno były a na karmę z przysłowiowej biedronki już nie. Wstyd mi, za ludzką rasę

Marek
Gość
Marek

Zwyrodnialcy!!! To nie ludzie!!! 10 lat więzienia!!!

Grazyna_55
Gość
Grazyna_55

Życzę wszystkiego najgorszego, jeśli któreś z tych sk….. czyta to obyście zdychali, powoli, w bólu ktorego nie da się uśmierzyć. Przy okazji życzę zeby głód skręcał wam jelita, a pragnienie wysuszało przełyk Bólu, cierpienia najgorszego jakie istnieje, całej waszej rodzinie przeklętej

Kasia
Gość
Kasia

Nie rozumiem dlaczego są tak małe kary za znęcanie się nad zwierzętami…dopóki Tak będzie nic się nie zmieni bo ludzie są podłi.

Joanna Tąporowska
Gość
Joanna Tąporowska

Ich nie można nazwać ludżmi.Powinni nawet nie mieć praw ludzkich.To potwory i powinni dostać bardzo wysoki wymiar kary.Jak za 2 letnie dziecko,które zagłodzili.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Nie każdy na wsi jest wieśniakiem, nie każdy w mieście jest inteligentem, ale na wsiach jest niewspółmiernie więcej tępych , bezdusznych cwoków, traktujących zwierzęta źle.
Każdy bezduszny prostak i cham to zło chodzące. Każdy zwyrodnialec powinien ponieść karę taką, jaką krzywdę wyrządził zwierzęciu.
I takie wydarzenia dzielą społeczeństwo na bezdusznych cwoków i inteligentnych ludzi, mających dobre serca. Kocham zwierzęta i każde zło im wyrządzone oburza mnie i boli. Coraz bardziej oburza mnie znieczulica społeczeństwa, któremu daleko do europejskiego humanitaryzm.
Polska staje się krajem ciemnoty i wiesniactwa.

K.R
Gość
K.R

Jakim trzeba być człowiekiem żeby do czegoś takiego doprowadzić?! kiedy ta patologia się skończy?

Ula
Gość
Ula

To są zwyrodnialcy 0!!! Człowiek by tego nie zrobił gdyż posiada duszę a oni nie posiadają, żyją bo muszą, nic nie czują i nie są w stanie nawet racjonalnie myśleć. To potwory w ludzkiej postaci.

Heniek
Gość
Heniek

Niestety na wsiach nadal jest przekonanie że pies służy tylko do szczekania za miskę ryżu.

Marcin
Gość
Marcin

Dlaczego pan wrzuca wszystkich do jednego wora też mam psa i traktuje to dobrze niczego mu nie brakuje śpi z nami w łóżku i dużo ludzi takich jest na wsiach a temu co zrobił Tak temu pieskowi życzę tego samego

kocia
Gość
kocia

Szkoda pieska, bezduszne istoty.

Adam
Gość
Adam

Człowiek to najgorsze co żyje na planecie. Biedny pies. Już na szczęście ma się lepiej w psim raju.

Mira
Gość
Mira

Uważam że wszystkim tym problemom ze złym, nieludzkim ,a nawet bestialskum traktowaniem zwierząt jest złe wychowywanie oď dziecka! Nie uczy się małych dzieci Szacunku do wszystkich stworzeń, nie uczy się moralności i etyki w dużym tego słowa znaczeniu,,,,wiele zmarnowanych godzin lekcyjnych ,zwlaszcza ,,religii, na klepanie wierszyków! A gdzie tu mowa o ,,miłosierdziu,,?? Czy kiedykolwiek wspomniąno czym jest i że odnosi się ono też do zwierząt.a lekcje z biologii? Przyrodnicze ,,,ochrona jej ,na wszelkie sposoby,,,,,a wszelka patologia złego traktowania zwierząt ,włącznie z trzymaniem ich na łańcuchach i ciasnych klatkach (Co jest zabronione),,,,,KARANE !!Już małe dzieci w przedszkolu powinny to wiedzieć,,,może wtedy… Czytaj więcej »