Patrol z III Komisariatu Policji wysłano po otrzymaniu zgłoszenia przemocy w jednym z mieszkań budynku w centrum Bielsku-Białej, gdzie słychać było odgłosy awantury.
Do zdarzenia doszło w sobotę o godz. 21.30. Lokatorzy nie chcieli otworzyć drzwi policjantom. W celu siłowego otwarcia drzwi na miejsce wezwano zastęp straży pożarnej z JRG1. Widząc strażaków, domownicy zrozumieli, że żartów nie ma i… otworzyli drzwi.
W mieszkaniu zastano parę, będącą pod wpływem alkoholu. Oboje oświadczyli, że się pokłócili i głośno rozmawiali. Policjanci nie stwierdzili przemocy, ale ustalili, że sytuacja jest konfliktowa, a w tle jest nadużywanie alkoholu. Nie było podstawy, aby sporządzić niebieską kartę. W tym przypadku kłótnia została zakończona wizytą policji i strażaków i prawie wyważeniem drzwi.




