Wydarzenia Bielsko-Biała

Chodnikowe zawalidrogi. Hulajnogi są porzucane byle jak i byle gdzie

Fot. Marcin Płużek

Od 1 września w stolicy Francji nie będzie już można wypożyczyć hulajnogi elektrycznej. Tak zdecydowali w referendum sami paryżanie. Hulajnogi do wynajęcia znikną więc z ulic Paryża. Co to ma do Bielska-Białej?

Otóż powodem tego, co stało się w stolicy Francji były liczne wypadki z udziałem tych pojazdów, a także to, że zagracały miejskie chodniki, skwery i parki, utrudniając pieszym poruszanie się po mieście. W stolicy Podbeskidzia coraz częściej słyszy się podobne utyskiwania. Największy problem stanowi to, w jaki sposób użytkownicy pozostawiają je na chodnikach. Hulajnogi są porzucane byle jak i byle gdzie, tarasując przechodniom drogę. Na razie władze miasta nie dostrzegają w hulajnogach większego problemu, wręcz przeciwnie, traktują je jako alternatywny, ekologiczny środek miejskiego transportu. Zwłaszcza, że wypełniły lukę po cieszących się w poprzednich latach dużą popularnością rowerach miejskich, z których utrzymywania – ze względów finansowych – miasto się wycofało. A hulajnogi do wynajęcia to czysto komercyjne przedsięwzięcie, do którego samorząd nie musi dopłacać.
Na terenie Bielska-Białej działają trzy firmy wypożyczające te pojazdy. W tym sezonie jak na razie widuje się te należące tylko do dwóch operatorów. W sumie w Miejskim Zarządzie Dróg szacują, że na bielskich ulicach znajduje się obecnie w gotowości do wypożyczenia od 600 do 800 hulajnóg. Łatwo z nich korzystać, wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednią aplikację na telefon. Dzięki niej można wypożyczyć urządzenie i zapłacić za pokonany dystans. Użytkownik zabiera i pozostawia hulajnogę wprost na chodniku w dogodnym dla siebie miejscu – nie ma wyznaczonych dla nich stacji postojowych czy parkingów: wsiadasz, jedziesz i parkujesz tam, gdzie ci wygodnie – tak można streścić zasady.
Tu jednak pojawia się problem, bo sporo osób pozostawia hulajnogi na chodnikach w wielkim nieładzie. A najczęściej są one wykorzystywane w obrębie centrum, gdzie przechodniów jest najwięcej.

Firmy, których hulajnogi można wypożyczyć w mieście, nie działają tu na mocy jakiejś umowy czy urzędowego zezwolenia wydanego przez Ratusz. Po prostu zadeklarowały chęć prowadzenia takiej działalności na terenie miasta i wypracowały wraz z drogowcami zasady, na jakich mogą funkcjonować. Miejski Zarząd Dróg (odpowiedzialny za to, co dzieje się na miejskich ulicach) przedstawił swoje oczekiwania dotyczące sposobu poruszania się hulajnogami po mieście – wynikające zresztą z przepisów prawa o ruchu drogowym. Operatorzy – wspomniane zasady uzgadniane były z każdym z nich oddzielnie – przystali na te propozycje i zobowiązali się ich przestrzegać. Jakie to zasady?

Chodzi przede wszystkim o to, że hulajnoga powinna być pozostawiana (parkowana) na chodniku wzdłuż jego zewnętrznej krawędzi (nie od strony jezdni) z zachowaniem 1,8 metra wolnej przestrzeni dla pieszego. Nie wolno ich też pozostawiać na miejscach parkingowych ani tak, żeby blokowały wjazd. Co jeszcze? W jednej lokalizacji nie powinno być pozostawionych więcej niż czterech hulajnóg jednocześnie. Zabronione jest również parkowanie ich w miejscach niebezpiecznych (newralgicznych dla ruchu pieszego), jak chociażby w „świetle” przejść czy bezpośrednio na przystankach autobusowych. Nie mogą również być porzucane w pozycji leżącej. Poza tym nie wolno się nimi poruszać po placu Ratuszowym oraz bielskim Rynku. – Hulajnogi mają specjalne blokady uniemożliwiającą wjazd na obszary miasta objęte zakazem – tłumaczy Marcin Burdziński, wicedyrektor MZD.
Kto ma jednak pilnować, aby te granice nie były przekraczane przez osoby korzystające z tego środka transportu? Z wyjaśnień wicedyrektora Burdzińskiego wynika, że w sytuacjach, gdy łamane są przepisy prawa powinna interweniować straż miejska. Jeśli hulajnoga jest źle zaparkowana strażnicy mogą ukarać sprawcę wykroczenia, a nawet zabrać hulajnogę na strzeżony parking. Ponadto za przestrzeganie uzgodnionych zasad i porządek odpowiadają firmy wypożyczające ten sprzęt i to one w pierwszej kolejności powinny wyegzekwować od użytkowników hulajnóg, aby stosowali się do zapisów regulaminu. Zwłaszcza, że osoby te nie są anonimowe. Korzystając z aplikacji pozostawia się ślad, po którym łatwo namierzyć tego, kto skorzystał z hulajnogi w sposób nieodpowiedzialny. W ostateczności operator może taką osobę pozbawić możliwości korzystania z tego sprzętu w przyszłości.
Dyrektor Burdziński zwraca jednak uwagę na ogromną dynamikę wypożyczeń, co w dużym stopniu utrudnia lokalizację źle zaparkowanych urządzeń. Po prostu są bardzo szybko ponownie wypożyczane i przemieszczają się w inne miejsce. Nawet gdy sygnał, o tym, że jakaś hulajnoga czy hulajnogi tarasują przejście dotrze do operatora (na miejscu pracuje jego zespół, który serwisuje i dba na bieżąco o te pojazdy, a w razie potrzeby ustawia te pozostawione w nieładzie) okazuje się, że problem już sam się rozwiązał. – Zdarza się, iż faktycznie ktoś porzuci pojazd w bezmyślny sposób, lecz na razie nie wydaje mi się, aby był z tym jakiś duży problem – przekonuje Burdziński. – Sytuacja jest niezła, jeśli jednak będzie się pogarszała, to będziemy musieli zastanowić się jak sobie z tym poradzić.

google_news
38 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ewelina
Ewelina
1 rok temu

Stoją na chodnikach to do śmietnika albo Białki i spokój.

eko
eko
1 rok temu

Miasto sobie nie radzi, czy miasto sobie nie chce radzić, czy miasto ma z tego taki biznes, że nie opłaca się sobie radzić?

eko
eko
1 rok temu

Kiedy referendum za wywaleniem śmieci Bolt’a z miasta?

Wojciech Marek
Wojciech Marek
1 rok temu

Ten nick “Konstantynopolitańczykówna” jest nieprawidłowy 🙂
Powinno być “Konstantynopolitańczykiewiczówna”.
Nie mamy pańskiej hulajnogi i co nam Pan zrobi?

da się?
da się?
1 rok temu
Reply to  Wojciech Marek

Wojciech Marek też jest nieprawidłowy, bo jak może być Wojciech a jednocześnie Marek. Nie mamy hulajnogi ale mamy rower, machniom.

Wojciech Marek
Wojciech Marek
1 rok temu
Reply to  da się?

:))) Miałem kiedyś kolegę o nazwisku Dorota. Można? Można.

wszystko o,k.
wszystko o,k.
1 rok temu
Reply to  Wojciech Marek

No ale ta Dorota w sukience chodziła. (?). :).
Konstantynopolitańczykówna to odnoga Konstantynopolitańczykiewiczównej, oni tam w Stambule obecnie mają rozgałęzione drzewo geneanologiczne, wreszcie Turcja a nie jakaś tam Polska co to chce mówić co mają robić.

Wojciech Marek
Wojciech Marek
1 rok temu
Reply to  wszystko o,k.

Nie w sukience. Facet z krwi i kości. Powiedzmy, że miał na imię Maciej (zmienione). Przyszedł raz do urzędu i go pytają jak się Pan nazywa. On na to, że Maciej Dorota. Urzędnik: pan się zdecyduje, Maciej, czy Dorota. Co mam wpisać? No jedno i drugie. A kolejność?…..itd……

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  Wojciech Marek

Dobre. 😂

z czego się śmiać
z czego się śmiać
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

Nic podszywacz nie jest dobre, dla ciebie jest dobre jak jesteś babachłop, a tutaj trzeba konkretnie, albo sukienka albo spodnie – i do urzędu legalnie można iść.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

Capie jak ty za babę na forum robiłeś to było dobrze, także zamknij się teraz i co najwyżej grzecznie mi odpisuj na moje przemyślenia. Tyle możesz.

proste
proste
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

“tak że” pisze się oddzielnie w tym kontekście, odpisywałby na przemyślenia, ale ich nie ma. Nie capie a osiołku, z szacunkiem proszę. Już było wielokrotnie wyjaśniane przeze mnie, że nie za babę robiłem lecz pisałem pod prawowitym, po raz pierwszy wymyślonym przeze mnie nickiem “Hermenegilda”, który został zawłaszczony przez niski poziom co to nie rozumie różnic.

Tadeusz
Tadeusz
1 rok temu
Reply to  proste

także idąc tym kontekstem z małe litery w związku z niemaniem przemyśleń, szacunek raczej ci nie grozi. Niski poziom to determinuje, o braku przecinków nie wspominając. Tą razą tylko dwa bąki. Zatem wszystko gra i koliduje, lecz przed lecz każdy cap, leszcz, a nawet osioł oczekujący szacunku stawia przecinek. A i pomiędzy został i rozumie tyż. Jednego odmówić ci nie można, robienia prawowitej analfabetycznej uzurpacji i płynącego stąd niezrozumienia prostych różnic. Nie dla osła jednak. Bez szacunku.

nadzwyczaj proste
nadzwyczaj proste
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

Innej recenzji od prawdziwego Tadeusza nie mogłem się spodziewać, mendowatość byłaby w niełasce.

Tadeusz Pierwszy
Tadeusz Pierwszy
1 rok temu

Do mend się nie przyznaję, lecz bliżej mi do baranów (z Milówki przeco jezdem). A barany, wiadomo każdemu, że są bardziej pojętne od osłów szczególnie jak urwą się z Milówki. Beczenie jednak pozostaje, nic na to nie poradzę, ino se wyszukam naprzeciwnika cobym w beczeniu wyładować się mógł.

Tadeusz Pierwszy
Tadeusz Pierwszy
1 rok temu
Reply to  Tadeusz

Zapowiadam, że stanę w obronie każdego kto zechce dołożyć jednemu takiemu co uzurpuje sobie prawo być pierwszy w komentowaniu. Tak więc jednoczmy siły podszywacze wszelkiej maści, za nogi i w dół do kotła takiego.

proste
proste
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

Zapewne jest dla Ciebie za trudne dostrzec, ale tutaj na forum można naliczyć kilku co są facetami a piszą pod nickiem imienia żeńskiego. Dlaczego nie.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  proste

Ja piszę ośle we własnym imieniu! I w .upie mam twoje chore wizje.

proste
proste
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

Człowiek z szerszą wyobraźnią potrafi dostrzec, że nick jest zajęty i obiera inny aby uniknąć konfliktu. A Ty cwaniakujesz, najpierw podszywałeś się pod Hermenegildę i komentarze układałeś swoje, że niby od Hermenegildy, a później cieszyłeś się, robiłeś przechwałki że mnie wysadziłeś z siodła. Tak się nie zachowuje kobieta a BABACHŁOP.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  proste

Tłusty druk, na to czekałam, nie wstydzę się swojego imię, po co mi nicki? Bo jakiś facet ma ubaw że za babę robi? Trudno, popsułam ci zabawę. I tak twoje komentarze to stek przechwałek, złośliwości i nic nie wnoszących faktów o których każdy średnio ogarnięty człowiek ma pojęcie,miłego dnia, idę z mężem na grilla.

półtłusty druk
półtłusty druk
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

“imienia” się pisze w kontekście, jak nie rozumiałeś podszywacz o co chodzi tak nadal nie rozumiesz. Mało mnie to obchodzi z kim i gdzie idziesz. Cwaniak jesteś – nic nie trudno, samo się nie zrobiło.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

A ty zwykły troll.

podszywacz
podszywacz
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

trolle morolle

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  podszywacz

Tak, to jest właśnie twój merytoryczny poziom.

podszywacz podszywacza
podszywacz podszywacza
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

huldra

Maria
Maria
1 rok temu

To jest plaga w całej Polsce

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

To trudny temat

Iza
Iza
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

Racja. I to jak.

cieszymy się
cieszymy się
1 rok temu
Reply to  Iza

za trudny na obie głowy

Konstantynopolitańczykówna Hermenegilda Pierwsza
Konstantynopolitańczykówna Hermenegilda Pierwsza
1 rok temu
Reply to  cieszymy się

Dobrze że jest nas więcej.

beznadziejne
beznadziejne
1 rok temu

Pajac do potęgi trzeciej, nic do powiedzenia ale bawię się jak w przedszkolu, wydaje się że wciągnę kogoś do zabawy, jakoś nikt nie daje się podszywaczowi o słabiutkim poziomie człowieka.

Ono
Ono
1 rok temu
Reply to  beznadziejne

O słabiutkim poziomie człowieka?? Ha ha ha

amen
amen
1 rok temu
Reply to  Ono

Co takie śmieszne, chyba że się mylę pisząc “człowieka”, może się zgadzać gdyż człowiek jest istotą rozumną.

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
1 rok temu
Reply to  amen

No i tu bym się sprzeczała z tobą trollu.

podszywacz podszywacza
podszywacz podszywacza
1 rok temu

huldra

Edi z BB
Edi z BB
1 rok temu

Ja miałem taka przed wejściem do bloku zaraz się znalazłem w śmietniku to jest plaga w całej Polsce a szczególnie w Krakowie tam tego leży setki rano na chodnikach.

świetnie
świetnie
1 rok temu

Wypadków nie ma w B.B., tylko Paryżanie są gamonie?

Lokals
Lokals
1 rok temu

To świadczy o tych rurkowcach wypożyczających hulajnogi…