Bielsko-Biała Sport

Michał Kałuża w Primera Division!

Grafika: BTS Rekord

Michał Kałuża, o którym pisaliśmy niedawno obszerny tekst (TUTAJ), opuszcza Rekord, by grać w najlepszej futsalowej lidze świata!

Już podczas rozmowy z Michałem wiedziałem, że jego dni w Rekordzie są policzone. Tak świetna dyspozycja musiała zakończyć się transferem!

Przeszedł wszystkie możliwe szczeble szkoleniowe w Rekordzie Bielsko-Biała, od zawsze związany był z biało-zielonymi barwami, i to ze Startowej 13 rusza w świat. Z drużyną Rekordu zdobył w zasadzie wszystko, co było do zdobycia. Przez lata występów w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski został ich multimedalistą, a także przebojem wdarł się do pierwszej drużyny. W niej również się „nie zatrzymywał” – medale mistrzostw Polski, Puchary i Superpuchary Polski, znakomita postawa i współpraca z Bartłomiejem Nawratem, drugim golkiperem z Cygańskiego Lasu.

W efekcie z czasem coraz lepszy, został „numerem jeden” w reprezentacji Polski, z którą wystąpił w futsalowych Mistrzostwach Europy w Słowenii. To właśnie dzięki znakomitym występom na tej imprezie, Michała poznała cała futsalowa Europa. Transfer do beniaminka hiszpańskiej Primera Division – Burela Futbol Sala nie jest więc przypadkiem!

Wszystko wskazuje na to, że Michał Kałuża przewidywany jest do roli pierwszego bramkarza. Dotychczasowy, podstawowy golkiper Burela FS – Eduardo Saavedra Cebreiro (27 występów i dwa gole w minionym sezonie), w czerwcu  skończył 40 lat i powoli zbliża się do końca kariery. Wychowanek Rekordu będzie drugim w historii Polakiem, który zagra w Hiszpanii.

– To jest taka trochę dziwna sytuacja, w której klub cieszy się z odejścia jednego ze swoich najlepszych zawodników. Ale dla nas to powód do dumy, że wychowanek naszej akademii będzie miał możliwość kontynuowania kariery w najmocniejszej futsalowej lidze świata. Michał w pełni na to zasłużył. W Polsce osiągnął już wszystko i to dobry wiek oraz moment, aby wyjechać. Mam nadzieję, że zadomowi się w lidze hiszpańskiej (umowa wypożyczenia obowiązuje tylko przez rok) i kiedyś wróci do nas bogatszy o doświadczenie zdobyte na Półwyspie Iberyjskim – mówi Piotr Szymura, dyrektor sportowy klubu.

Skomentuj

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o