Wydarzenia Bielsko-Biała

Nie ma już miejsca dla saren w tym mieście

Fot. Marcin Płużek

 

Czy władze Bielska-Białej przeprowadzą akcję wysiedlania dziko żyjących na terenie miasta saren i innych leśnych czworonogów? O takie działania zaapelował do Ratusza radny Dariusz Michasiów.

– W imieniu mieszkańców ulicy pienińskiej zwracam się z uprzejmą prośbą o pochylenie się nad dosyć już w tej chwili poważnym problemem błąkających się po Starym Bielsku a szczególnie po ulicy Pienińskiej i w jej okolicach sarnach i lisach – napisał do prezydenta miasta radny wskazując też, co jest tego przyczyną. – Postępująca rozbudowa osiedli mieszkaniowych na Trzech Lipkach sprawia, że dzikie zwierzęta tracą swoje dotychczasowe terytoria i są zagubione. Co za tym idzie, nie zawsze zmierzają w kierunku zalesionych terenów Mazańcowic. Bardzo często błąkają się po ulicach i schodzą kierunku ulicy Nad Potokiem (w kierunku centrum miasta) – wyjaśnił. Radny poprosił więc prezydenta, aby odpowiednie służby podjęły działania zmierzające do wyłapania saren i przeniesienia ich w inne spokojne tereny zielone poza miastem. Niby logiczne, lecz… miejsce, o którym mowa nie bez przyczyny nosi (coraz mniej używaną) nazwę Sarni Stok. Od zawsze było to siedlisko dzikich zwierzaków a biegające tam sarny były codziennością. Nie ma już jednak Sarniego Stoku jaki znamy. To jedno wielkie – jak słusznie zauważył radny – osiedle deweloperskie, poprzecinane gęsto płotami. Na tym nie koniec. Szykują się tam kolejne tego typu ogromne inwestycje. Dla saren miejsca tam już nie ma. Przy czym z tymi przenosinami to lekka przesada, bo gdzie miałyby trafić, skoro wszędzie wokół Bielska-Białej zabudowane są jeden po drugim takie właśnie zielone tereny. Tymczasem sarna to nie zwierzę leśne – jak niektórym może się wydawać – lecz żyje na otwartych przestrzeniach wśród pół i łąk poprzecinanych zagajnikami i krzakami oraz na skrajach lasów. W takich miejscach, jakim był do niedawna Sarni Stok. Tymczasem takie grunty są łakomym kąskiem dla budownictwa mieszkaniowego. Zajmując i zabudowując je, skazujemy żyjące tam niegdyś dzikie zwierzęta na zagładę.

google_news
31 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Szkoda.
Szkoda.
1 miesiąc temu

Jest źle a będzie jeszcze gorzej. Biedne zwierzęta zostały zmuszone do życia w coraz ciaszniejszych warunkach. 80% ich terenów ukradł im człowiek. Końca tego procederu nie widać bo nie buduje się osiedli mieszkaniowych jakie powstawały za Gierka.

Marcin-Bujaków
Marcin-Bujaków
1 miesiąc temu

Jest XXI wiek – na co nam sarny, to nie średniowiecze. Wyłapać te wszystkie paskudne czworonogi i do ZOO !!!

Ola
Ola
1 miesiąc temu

Dalej nie czytam ale niech pan radny idiota zejdzie pod ziemię jeśli mu zwierzęta przeszkadzają. Albo do Katowic zapraszam, u nas do zwierząt lubią strzelać jak przychodzą za blisko. I wszystko tu niedługo będzie betonem zalane, może to panu radnemu się spodoba? Bliskość przyrody to luksus! Ale zrozumiemy to za późno.

Sarna
Sarna
1 miesiąc temu

Zmienić plan zagospodarowania na tereny leśne .

jeleń
jeleń
1 miesiąc temu
Reply to  Sarna

Jeleń ma inne zdanie, chce aby było rykowisko

Oset
Oset
1 miesiąc temu

W lipcu będzie rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem, rycerze udając się na pole bitwy sarny wyjedzą do nogi

o co chodzi
o co chodzi
1 miesiąc temu
Reply to  Oset

No to muszą radni uchwalić aby do lipca nie wywozić sarny do głębokiego lasu, niech se spacerują po mieście, wojowie Jagiełły łatwiej będą mieli wyłapać.

Marek z BB
Marek z BB
1 miesiąc temu

Mieszkam koło dużego lasu maja żarcia w brud a one cały czas pod domami obgryzają i niszczą krzewy gonię ich petardami i psem a one dalej cholerne dziady robią szkodę.

Janusz konduktor
Janusz konduktor
1 miesiąc temu
Reply to  Marek z BB

Marek kup sobie zegarek abyś się nie spóźnił na pociąg i jedź tak daleko na ile kupiony bilet pozwoli

Mech.
Mech.
1 miesiąc temu

Pana radnego może wysiedlić. Człowiek zajmuje tereny dzikich zwierząt i jest ździwiony że one się tam pojawiają.

Roksana
Roksana
1 miesiąc temu

Wysiedlić to należałoby cały urząd miejski,najlepiej na marsa.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Roksana

I już nie zasiedlać?, a może kim jak sarny wywożą?

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Ja to bym najchętniej zamieszkała na odludziu, ale żeby do sklepu, szkoły, lekarza nie było daleko. No i aby sarny mi na schody nie wchodziły.

Bielsszczanka
Bielsszczanka
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

Toż głupszej wypowiedzi darmo szukać.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Bielsszczanka

Potrafię głupszą jeśli dystansu nie ma.

Beata
Beata
1 miesiąc temu

Zrobią z Bielska-Białej jedno wielkie blokowisko.Pod Dębowcem sarny,jelenie też już mają coraz mniej miejsca.W każdy skrawek ziemi próbują wtłoczyć budynek

nie wiadomo
nie wiadomo
1 miesiąc temu
Reply to  Beata

Co zrobić aby nie budować i mieć lepsze miejsca zamieszkania?

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  nie wiadomo

Może zacząć budować w zwyż?

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

dziś może opłaca się zejść w podziemia

Robert dawca kopert
Robert dawca kopert
1 miesiąc temu

No i będziemy budować dalej patodeweloperke gdzie się da

Tyle w temacie.
Tyle w temacie.
1 miesiąc temu

To arogancki człowiek włazł z koparkami i materiałami budowlanymi na przyrodnicze tereny. Popatrzmy jak wysoko w górach lasy karczują swoje budy i na dodatek wielkie ogrody stawiają.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu

Te wielkie ogrody w lesie to rzeczywiście przesada, nie lepiej to wyhodować sosnę co by jabłka rodziła?

Tyle w temacie.
Tyle w temacie.
1 miesiąc temu
Reply to  Hermenegilda

Ogrodzenia to dla psów aby szczekając leśną zwierzynę odstraszały.

Jo achim
Jo achim
1 miesiąc temu

Ktoś chciał kiedyś pomóc zwierzynie w radykalny sposób i coś tam wysadził w powietrze .Pamięta to ktoś ?
Sarni heros pewnie siedzi .

Miko
Miko
1 miesiąc temu

Za mało bandyckiej deweloperki. Sarni Stok trzaby przemianować na deweloperski zagajnik. Swoją drogą przydałoby się żeby zjawiła się obca cywilizacja i zrobiła z ludzkośccią to co ludzie robią przyrodzie.

Leszy
Leszy
1 miesiąc temu

I bardzo dobrze prowadzić odstrzał intensywniej albo drapieżniki wprowadzić. Bo już sarny srają po schodach w domu. To nie są dzikie zwierzęta tylko szkodniki przydomowe

Hermenegilda
Hermenegilda
1 miesiąc temu
Reply to  Leszy

Chwilę musisz poczekać, właśnie szykuje się kolejne zgłoszenie radnego aby sprowadzić lwy lub gepardy. Niestety, myśliwi nie przyjęli apelu o odstrzał saren i radzą abyś zainstalował płotek przed schodami.

Jarosław
Jarosław
1 miesiąc temu
Reply to  Leszy

Odstrzał, to chyba takich jak ty

Sakura
Sakura
1 miesiąc temu
Reply to  Leszy

Jakie szkodniki to człowiek jest największym szkodnikiem co wszystko niszczy i zabiera ich siedliska!!

Ola
Ola
1 miesiąc temu
Reply to  Leszy

Też bym ci nasrała szkodniku największy 😉

proste
proste
1 miesiąc temu

Nie ma poza “wokół Bielska-Białej” odpowiednich terenów? – porozumieć się z myśliwymi i tam przewieźć.