Wydarzenia Bielsko-Biała

Listopadowa dla aut

Fot. Marcin Płużek

Najpewniej już niedługo zmieni się organizacja ruchu na ulicy Listopadowej w Bielsku-Białej. Od dawien dawna na odcinku pomiędzy ulicą Sobieskiego a Modrzewskiego obowiązywał na niej całkowity zakaz ruchu samochodowego. Pojawił się jest jednak pomysł, aby zakaz ten zlikwidować.

Wyszedł z nim radny Dariusz Michasiów sugerując, że zakaz ten jest i tak przez wielu kierowców notorycznie łamany. Zwłaszcza po tym, jak w ubiegłym roku ulica Listopadowa została na tym odcinku gruntownie wyremontowana. Chodzi głównie o kierowców, którzy dowożą dzieci na zajęcia do szkoły usytuowanej na tyłach parafii św. Trójcy. Są jednak i tacy, którzy świadomie wybierają tę trasę, jako wygodny skrót podczas poruszania się w obrębie bielskiej starówki. To sprawia, że ten fragment ulicy Listopadowej jest szczególnie niebezpieczny dla pieszych. Ci – jak sugerował radny – mając świadomość, że są jednymi użytkownikami jezdni, poruszają się tamtędy z przeświadczeniem zupełnego bezpieczeństwa. Tymczasem o spotkanie z pędzącym samochodem nietrudno. Dlatego też – jego zdaniem – należałoby skończyć z tą iluzją i udostępnić drogę również dla pojazdów. Jeśli nie w obu, to przynajmniej w jednym kierunku.

Władze miasta najwyraźniej podzielają ten pogląd, bo poinformowały, że obowiązująca tam organizacja ruchu zostanie skorygowana. Na początek dopuszczony zostanie dojazd aut do szkoły oraz plebanii. A docelowo przeanalizowana zostanie możliwość całkowitej likwidacji znaków zakazu ruchu oraz wprowadzenia na tym odcinku ulicy Listopadowej ruchu jednokierunkowego. Musi to jednak wprzód przeanalizować i zaakceptować działająca w ratuszu komisja do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na razie nie wiadomo jeszcze, w którym kierunku auta mogłyby się tamtędy poruszać – czy z ulicy Sobieskiego w stronę ulicy Modrzewskiego, czy na odwrót.

Dodajmy, że znacznie większy ruch pojazdów panuje na drugim krańcu ulicy Listopadowej. Kursuje tam mnóstwo aut z i do Sarniego Stoku. A nawierzchnia tego odcinka (od ul. Nad Potokiem do Asnyka), to jedna wielka łata. Warto więc też zaplanować możliwie szybki remont tego odcinka.

3
Skomentuj

avatar
3 Komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Śledzących
 
Najwięcej odpowiedzi
Najgorętsze komentarze
3 Komentarzy
BezRadnyPITFranuś Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
BezRadny
Gość
BezRadny

Zaskakująca argumentacja radnego Michasiówa. Idąc za nią, należy znieść zakaz jazdy po pijanemu, bo i tak wielu jeździ na podwójnym gazie. A na ul. Listopadowej była ongiś ślizgawka…

PIT
Gość
PIT

Uwaga, podaje gotowe rozwiązanie i nie chcę za to żadnej kasy. Jak to w naszym kraju bywa kolejny bubel drogowy – Jest znak zakaz ruchu ( całkowity) a za nim zna strefa zamieszkania ( po co skoro nie można tam wjeżdżać). Proszę wziąć piłkę do metalu i obciąć słupek pierwszego znaku i po kłopocie.

Franuś
Gość
Franuś

Ale chyba tamtędy mogą też chodzić piesi. A perspektywy na pokazanym odcinku bezpiecznego chodnika nie widać.