Wydarzenia Cieszyn

Spowiedź w kantorku wuefisty

Fot. Poglądowe/Pixabay

Falę dyskusji o obowiązkowości religii w szkole wywołał ostatnio Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Na spotkaniu z mieszkańcami w Żywcu zapowiedział zmiany przepisów dotyczących prowadzenia zajęć religii i etyki w szkole. Chodzi o to, że uczeń będzie musiał uczęszczać na jeden z tych dwóch przedmiotów. Obowiązkowo.

– Jeśli ktoś nie wybierze religii, to będzie musiał wybrać etykę, gdzie będą również przekazywane informacje o podstawowym systemie wartości – zapowiedział Przemysław Czarnek. Zmiany mają być wprowadzone najwcześniej w 2023 roku. – Sukcesywnie chcemy wkraczać z obowiązkowym wyborem między religią a etyką od czwartej klasy szkoły podstawowej i przekładać ten obowiązek na coraz wyższe klasy. Nie od tego roku, nie od następnego, ale za dwa lata – zapowiedział Przemysław Czarnek. Wszystko przez to, że w ciągu ostatniego roku uczniowie masowo rezygnowali z udziału w lekcjach religii. Mało powiedzieć, że tylko w ciągu jednego semestru 12 tys. uczniów łódzkich szkół wypisało się z lekcji religii. Ilu takich licealistów było na Śląsku Cieszyńskim? Nie wiadomo. Starostwo Powiatowe w Cieszynie nie zbierało takich danych od dyrektorów szkół.

Bez przymusu – na razie

Jedno jest pewne – obecnie religia czy etyka w szkole nie są przedmiotami obowiązkowymi. Nie wpływają także na możliwość promocji ucznia do następnej klasy, choć wliczają się do średniej ocen. O tym, czy dziecko będzie uczęszczało na katechezę, decyduje rodzic. W przypadku ucznia pełnoletniego, on sam może podjąć decyzję. Tak przynajmniej stanowi rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 14 kwietnia 1992 roku. Lekcje religii czy etyki organizowane są wyłącznie na życzenie rodziców i uczniów. To oznacza, że zgodnie z obowiązującymi przepisami uczeń może uczęszczać tylko na religię, tylko na etykę, na obydwa przedmioty lub na żaden z nich. Szkoły nie mogą wymagać deklaracji o nieuczęszczaniu na ten przedmiot. Nie mogą również domagać się od rodziców brania odpowiedzialności za dziecko w czasie trwania lekcji religii, w której dany uczeń nie bierze udziału. Natomiast, jeśli życzenie uczęszczania na lekcje religii zostało już wyrażone raz, na przykład w klasie pierwszej, obowiązuje ono do końca edukacji w danej szkole. Zdanie jednak można zmienić. – Rozporządzenie nie precyzuje, kiedy należy to zrobić, ani w jakich okolicznościach, dlatego mamy możliwość zmiany życzenia uczestnictwa w lekcjach w dowolnym momencie roku szkolnego – informuje Stowarzyszenie Umarłych Statutów, największej w Polsce organizacji broniącej interesów uczniów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji, uczestniczenie czy nieuczestniczenie w przedszkolnej czy szkolnej nauce religii nie może być powodem dyskryminacji przez kogokolwiek w jakiejkolwiek formie. „Szkoła jest obowiązana zapewnić w czasie trwania lekcji religii lub etyki opiekę lub zajęcia wychowawcze uczniom, którzy nie korzystają z nauki religii lub etyki w szkole” – mówi rozporządzenie.

Tyle w teorii, bo w praktyce, jak podkreślają przeciwnicy zajęć religii w szkole, przepisy są naruszane. I tak na niechlubną mapę placówek, w których nie są przestrzegane zasady rozporządzenia MEN z 1992 roku, stworzoną przez Fundację Wolność od Religii, trafiły cztery szkoły z naszego regionu. Są to: Szkoła Podstawowa nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi im. 4 Pułku Strzelców Podhalańskich (1 zgłoszenie) oraz I Liceum Ogólnokształcące im. A. Osuchowskiego w Cieszynie (2 zgłoszenia), Szkoła Podstawowa im. T. Kościuszki w Górkach Wielkich (2 zgłoszenia), Szkoła Podstawowa im. Z. Kossak w Pierśćcu (1 zgłoszenie).

Okienka w planie

Rodzice czy opiekunowie przede wszystkim skarżą się na: „okienka” spowodowane umieszczeniem katechezy między lekcjami obowiązkowymi, trudności w dostępie do lekcji etyki i dyskryminującą organizację tych lekcji (np. etyki uczy katecheta czy lekcje są o bardzo późnych porach), nieprawidłowości w organizacji zastępstw (np. katecheza lub modlitwa na zastępstwie z przedmiotu obowiązkowego lub zastępstwa z przedmiotów obowiązkowych na katechezie, na której części uczniów ma prawo nie być), wymuszanie oświadczeń o nieuczęszczaniu na zajęcia religii od uczniów nigdy niezapisanych, nieprawidłowości związane z organizacją rekolekcji (np. spowiedź w kantorku wuefisty, przerywanie ciągu lekcji, zmuszanie niezainteresowanych nauczycieli do opieki), msze w ramach szkolnych uroczystości „dla wszystkich uczniów” (np. rozpoczęcie roku szkolnego „jak ksiądz skończy mszę”), indoktrynujące lub wykluczające inicjatywy szkolne (np. jasełka czy konkursy religijne z nagrodami, które wykluczają nieuczęszczających na katechezę uczniów z nagród typu „dzień bez pytania”), krzyże w salach i pomieszczeniach szkolnych czy inne rodzaje „przemocy symbolicznej” (np. wystawy prac z konkursów religijnych na korytarzach szkolnych, pieśń religijna jako hymn szkoły).

Jak wyjaśnia, Aldona Kałuża-Kanadys, wicedyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. A. Osuchowskiego, podczas rekrutacji do szkoły, w celu zapewnienia dobrej organizacji, wyraża się wolę uczęszczania na lekcję religii. Może to zrobić rodzic, opiekun prawny lub uczeń, który uzyskał pełnoletność. – Nikogo nie przymuszamy do lekcji religii – zapewnia Aldona Kałuża-Kanadys i dodaje, że placówka stara się, aby lekcje religii były organizowane na początku lub na końcu w planie. Nie zawsze się to się jednak udaje. – Sytuacja, że religia znajduje się w środku planu lekcji, dotyczy niewielkiej liczby uczniów, bodajże 7 proc. całej naszej szkolnej społeczności. Chciałabym jednak podkreślić, że przy układaniu planów lekcji kierujemy się przede wszystkim potrzebami uczniów. Przy tak dużej szkole jak nasza, ułożenie planów lekcji, aby wszystko pasowało, jest to ogromne wyzwanie. Musimy brać pod uwagę np. zajęcia projektowe czy możliwość dojazdu uczniów z innych miejscowości. Dlatego staramy się, aby lekcje zaczynały się nie wcześniej niż o godz. 8.00 i kończyły nie później niż o 15.45 – mówi Aldona Kałuża-Kanadys. Lekcje etyki dla uczniów „Osucha” z uwagi na małą liczbę zainteresowanych są zajęciami „międzyszkolnymi”, a więc odbywają się w innej placówce.

Gdzie skarżyć?

Warto wiedzieć, że jeśli ktoś spotkał się z brakiem poszanowania wolności sumienia oraz indoktrynacją religijną w szkołach publicznych, może złożyć skargę. Na stronie Fundacji Wolność od Religii można znaleźć poradnik, jak skutecznie interweniować w takich przypadkach. Fundacja udostępnia m.in. wzory pism do dyrekcji szkoły z prośbą o zmianę planu lekcji z religią w środku, wzór skargi na decyzję dyrektora w sprawie religii w środku planu zajęć czy do kuratorium dotyczącą dyskryminacji.

google_news
Subskrybuj
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bozon Higgsa
Bozon Higgsa
3 miesięcy temu

Walka z tzw. państwem wyznaniowym rozpoczęła się, kiedy okazało się, że pieniądze z Zachodu dopływają już nowymi kanałami poprzez fundacje. Ta wojna niekiedy przygasała, ale tylko po to, by znowu rozpalić się jasnym płomieniem – w zależności od tego, czy aktualni przywódcy potrzebowali wsparcia ze strony opinii katolickiej, czy też nie. O ile kandydaci na naszych przywódców widzą w rozpętaniu wojny z Kościołem ważne narzędzie swojej polityki, to sympatycy z obozu opozycji rozpętują tę wojnę z poczucia bezradności. Trudno bowiem oczekiwać, że redaktorzy B24, potrafią wymyślić proch, to znaczy – przedstawić jakiś dorzeczny pomysł na inicjwanie działań w regionie. Już na pierwszy… Czytaj więcej »

Ilonka
Ilonka
3 miesięcy temu

Proces laicyzacji społeczeństwa trwa, nasi przodkowie walczyli by religia była w szkole a nie w salkach katechetycznych, nikomu to nie przeszkadzało, aż w końcu lewaki z UE zaczęły wpychać do naszego kraju bezbożność, promocje LGBT, Hallowenn i wiele innych okultystycznych praktyk by zniszczyć rodziny i młode pokolenie, przykre….

Pytanie o Media
Pytanie o Media
3 miesięcy temu

Tragedia jeśli chodzi o te artykuły, ludzie zajmijcie się ważnymi sprawamii. Nie atakujcie non stop kościół, bo wam Allaha albo Abdula sprowadza pod dom z PO-Nowa Lewica-Cholownia jeśli wygrają wybory. Straszne, nie ma już normalnych lokalnych mediów??

Kri_
Kri_
3 miesięcy temu

Są, w Toruniu. Dla ciebie tam są.

Pytanie o Media
Pytanie o Media
3 miesięcy temu
Reply to  Kri_

No i tak ma być, jesteśmy Polakami chrześcijanami, katolikami jeśli dla większości się nie umiesz dostosować Europa Zachodnia czeka -oczywiście LGBT gdzie pedały są na czele.

Tetryk
Tetryk
3 miesięcy temu

Okazuje się, że lokalne portale internetowe, niepostrzeżenie stały się organami władzy i to nie tylko dla swoich czytelników, ale również dla osób postronnych i próbują realizować misję doprowadzania ich do moralnego pionu w ramach obywatelskiego wychowania.

Hermenegilda
Hermenegilda
3 miesięcy temu
Reply to  Tetryk

Jeśli jesteś osobą postronną, nie masz obowiązku czytać a tym bardziej komentować. Możesz sobie moralnie leżeć, nie będziesz się zmuszał do stawiania do pionu.

Pr(z)ymus
Pr(z)ymus
3 miesięcy temu

Jeżeli w programie etyki będzie ekoreligia klimatu z elementami nowego zielonego ładu światowo-kowitowego to wracam do szkoły!

Hermenegilda
Hermenegilda
3 miesięcy temu
Reply to  Pr(z)ymus

Nie ma potrzeby się wracać, szkoła dogoni z jeszcze innymi atrakcjami od pana ministra.

Hermenegilda
Hermenegilda
3 miesięcy temu

Etyka to będzie trochę inna religia?