Bielsko-Biała Sport

Wymęczone zwycięstwo “trójki” Podbeskidzia

Fot. Artur Grabski

Mierząca w awans trzecia drużyna TS Podbeskidzie krok po kroku realizuje swój cel.

Choć przyznać trzeba, że w starciu z Groniem Bujaków musiała się sporo napracować, aby mecz wygrać.

W 11. minucie Szendzielorz pokonał Pilcha i wydawało się, że  kolejne gole to tylko kwestia czasy.  Czas jednak upływał, a kolejnych bramek nie było. W podwyższeniu rezultatu nie pomógł nawet podyktowany – za zagranie ręką – rzut karny. Górą na Szendzielorzem był tym razem Pilch.

Druga połowa to huraganowe natarcia TSP, które albo kończyły się wybiciem przez obrońców, albo lądowaniem piłki na aucie, albo interwencją golkipera Gronia – Filipa Pilcha, który w drugiej części bronił jak w transie i nie dał się pokonać nawet z najbliższej odległości. Groń kontrował, ale nie był w stanie wyrównać i mecz zakończył się skromnym 0:1.

Autorem fotoreportażu jest Artur Grabski.

i

Skomentuj

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o